Strona 1 z 1

dolać vs wymienić :)

PostNapisane: 2009-06-16, 11:06
przez thedym24
więc chodzi mi o to iż w zbiorniczku na płyn chłodniczy nie mam już płynu susza jak na pustyni ale w chłodnicy jeszcze jes to moje pytanie ; czy moge dolać np borygo zaznacze ze w chłodnicy jest płyn nie woda i ten płyn to nie jest borygo tylko jakiś przezroczysty jak by woda
moge dolać czy lepiej wymienić cały ??
a jak wymienić to trzeba odpowietrzyć jakoś czy normalnie ??

PostNapisane: 2009-06-16, 11:23
przez gruby126p1
w zbiorniczku teoretycznie nie powinno byc plynu, zalewasz do chlodnicy do pelna i tyle, czasami wyrzuci troche do zbiorniczka jak ma za duzo

co do samego plynu to jezeli go wymieniales i wiesz co tam jest wlane to dolej normalnie, jezeli wogole nie wymieniales plynu to go wymien i tyle

[ Dodano: 2009-06-16, 11:24 ]
przy wymianie powinien sie sam odpowietrzyc ale jezeli sie uprze to trzeba mu pomoc odpowietrznikiem- jest po lewej stronie z tylu glowicy na obudowie termostatu

PostNapisane: 2009-06-16, 11:36
przez thedym24
ok to cały wymienie a co do zbiorniczka to przecież tam jest nim i max to na pewno nie powinno być tam płynu ?? i wlewac normalnie przez korek czy przez zbiorniczek 8) ?? czy to nie ma różnicy ??

[ Dodano: 2009-06-16, 11:37 ]
a i może być borygo czy coś innego dodam ze troche sie sypie juz chlodnica :razz:

PostNapisane: 2009-06-16, 11:45
przez przema72
gruby126p1 napisał(a):w zbiorniczku teoretycznie nie powinno byc plynu, zalewasz do chłodnicy do pełna i tyle, czasami wyrzuci trochę do zbiorniczka jak ma za dużo

powinien być ! co ty gadasz ? , zbiorniczek to taki "bufor" gdy silnik gorący cześć płynu wpływa do zbiorniczka ale stygnąc silnik wciąga płyn z powrotem tym samym odpowietrzając układ

thedym24,
jak dolejesz do pełna w chłodnicy lejesz do max w zbiorniczku , potem jak trochę przejeździsz to na zimnym silniku sprawdzasz czy jest miedzy min/max

PostNapisane: 2009-06-16, 11:49
przez dymek1988
i nie borygo :razz:

PostNapisane: 2009-06-16, 11:52
przez thedym24
ok thx panowie a powiedzcie mi czy ma znaczenie rodzaj płynu ?? chodzi mi o to czy moge wlac borygo czy cos innego polecacie ??

[ Dodano: 2009-06-16, 11:52 ]
dymek czemu ?? to co ??

PostNapisane: 2009-06-16, 11:54
przez dymek1988
thedym24, bo to syf jest termostat po dupie dostaje :razz: zalejej czyms lepszym i pamietaj ze lato mamy i na zime zmiane trzeba zrobic :razz:

PostNapisane: 2009-06-16, 12:43
przez mr073k
ooo dymek1988, Twoj bład, własnie to ze lato to powinien byc dobry płyn, taki ktory zapewni dobre odbieranie ciepła z silnika i szybko odda ciepło przez chlodnice, czyli nie woda, a zima to moze byc byle gowno, zeby tylko nie zamarzał, ale to w lato płyn powinien byc dobrej jakosci, a zima koncentrat dolat najwyzej zeby zamarzalnosc nie była za niska :)
Dalej po to jest skala na zbiorniczku wyrownawczym zeby z niej korzystac, dzieki niej mozna zauwazyc ewentualne ubytki płynu chlodzacego, i szukac usterek, ja leje jak jest zimny silnik do zbiorniczka az do max, bo caly zbiorniczek i tak sie nie zapełni, a jak sie zapełni to nadmiar wyleci i tyle, ale wtedy jak stygnie silnik układ sie nie zapowietrzy :)
Ja stosowałem borygo ALU wiec nie wiem co nie tak z tym płynem ;)

PostNapisane: 2009-06-16, 12:47
przez dymek1988
mr073k napisał(a):ooo dymek1988, Twoj bład
zobacz co napisalem:

zalejej czyms lepszym i pamietaj ze lato mamy

i na zime zmiane trzeba zrobic


i gdzie tu masz blad?

PostNapisane: 2009-06-16, 12:52
przez przema72
ja mam zalane już od 3 lat petrygo i niema żadnych problemów , nawet teraz na doładowanym nic sie nie przegrzewa itp a w zimę też nic nie rozsadziło

PostNapisane: 2009-06-16, 14:09
przez thedym24
ok panowie wielkie dzieki kupie dziś petrygo i wymienie
dzieki bardzo :poklony: