Strona 1 z 1

spadek mocy jak ciepły

PostNapisane: 2009-06-14, 17:42
przez DKD'nt
Witam.
Mam wrażenie, że ciepły D16Z5 przymula, na zimnym git. Myślałem, że może to lambda ale nie pokazuje mi błędu i poza tym zrobiłem taki podstawowy pomiar lambdy i wyszło 0,2-0,9V czyli niby git. Dodatkowo obroty na jałowym mam na 650-700 (mam lekkie koło zamachowe może to przez to:/ czy jak). Obroty stabilne czyli chyba krokowy odpada. Ma ktoś może jakieś sensowne pomysły?

PostNapisane: 2009-06-14, 18:05
przez Bonczek
A jak masz dolot ogarniety?

Na zimnym się nie pałuje :diabeleknie:

PostNapisane: 2009-06-14, 18:23
przez mr073k
moze masz zle dolot zrobiony i sie nagrzewa, swice, przewody dobre, paliwa sporo czy rezerwa, i nie pałowac na zimnym puki olej sie nie rozgrzeje :diabeleknie:

PostNapisane: 2009-06-15, 00:34
przez DKD'nt
dolot oryginał z wkładem kabinowym K&N świeżo czyszczony płynami K&N to samo było przed czyszczeniem. Przewody i świece NGK zakładane rok temu niecały nawet, paliwa pół baku ale w sumie filtr dawno nie wymieniany.
Oczywiście na zimnym nie pałuję ale czuję że jakby żwawszy jest zanim się zagrzeje.

PostNapisane: 2009-06-15, 11:30
przez Bonczek
No to raczej się nie masz czym przejmować.
Ja miałem podobne wrażenie jak tylko kupiłem auto, okazało się, że tylko ja je mam.

PostNapisane: 2009-06-15, 12:00
przez mr073k
ale jak masz lekkie kolo to powinien ładnie na obroty wchodzic :rotfl: , moze kompa resetnij cos mu sie nie widzi i niech sie ustawi jeszcze raz ;)

PostNapisane: 2009-06-15, 19:34
przez DKD'nt
kompa resetowałem nic to nie zmieniło:/ już sam nie wiem czy może mi się tylko wydaje:/