Strona 1 z 2
Haki do wyciagania silnika i skrzyni

Napisane:
2009-06-06, 15:48
przez elmer
WItam
Czy ktos z Was wie gdzie i jakie powinny byc zamontowane haki serwisowe do wyciagania jednostki napedowej do góry ?
Niestety u mnie nie ma nawet sladu po takich mocowaniach.

Napisane:
2009-06-06, 16:01
przez Parówa
a po co CI to

wiążesz jakieś grube sznurki za łapy i wyjmujesz

3 silniki tak wyciągaliśmy bez problemu

Napisane:
2009-06-06, 16:13
przez Niuton
Parówa napisał(a):a po co CI to

wiążesz jakieś grube sznurki za łapy i wyjmujesz

3 silniki tak wyciągaliśmy bez problemu
albo łańcuchy

łańcuch jest bardziej wytrzymały

na focie masz dokładnie pokazane jak jest złapane pod łapy

tez 2 silnik tak wyjęte i wciśnięte
koszt takiego łańcucha to ok 15 zł za metr w Leroy Merlin. Styka 5 m , wytrzymałość tego łańcucha była napisana do 160kg , wiec napewno nic się nie zerwie

Napisane:
2009-06-06, 16:23
przez Parówa
ale łańcuch Ci porysuje np pokrywę

i wtedy jest beee a np linka holownicza nie


Napisane:
2009-06-06, 16:29
przez wrobel_junior
albo tak jak ja, pasem przewiązałem silnik od dołu i bez rysowania elegancko jak marchewka wyskoczył


Napisane:
2009-06-06, 16:38
przez mr073k
albo odcinasz fleksa cały przod tuz przed grodziuwka, potem wsteczny odjerzdzasz kawałek i silnik zostaje, buda odjerzdza i masz silnik wyciagniety

juz 4 tak zrobiłem i metoda nie zawodna

nie no dżołk.
Orginalne mocowania to beda w głowice chyba, sie wkrecaja na rogach sa gwinty i tam mozna wkrecic sruby jakies, ale tak jak ci radza tez mozna, ja wyciagałem dołem i tez poszlo


Napisane:
2009-06-06, 16:42
przez Niuton
Parówa napisał(a):ale łańcuch Ci porysuje np pokrywę

i wtedy jest beee a np linka holownicza nie

jeśli podłorzysz kawałek sklejki pod łańcuch to nic ci nie porysuje, a przy łańcuchach łatwo balansować srodkiem cieżkości, bo robił sruby łaczące ogniwa w miejscu gdzie ci pasuje, i mozesz to przekrecić w inne miejsce bez zdejmowania łańcucha, a sznur już musisz rozwiązywać
jak kto woli, ja uważam że łańcuch jest bardziej praktyczny


Napisane:
2009-06-06, 17:12
przez badam
w manualu jest dokladnie to opisane gdzie wkrecic itd.
łańcuch faktycznie jest zbyt twardy ale na odpowiednich hakach jest nad pokrywa ;p

Napisane:
2009-06-06, 18:34
przez elmer
badam gdzie to jest w manualu, bo cos slepy jestem ?
Mnie chodzi glownie o to, zeby tak wkrecic te haki, aby silnik ze skrzynia przy podnoszeniu zachowal swoj poziom, zeby sie nie przegial w ktoras strone.
[ Dodano: 2009-06-06, 18:36 ]
aha i spytam jeszcze z ciekawosci ile wazy silnik na oko i ile wazy skrzynia tez na oko ?

Napisane:
2009-06-06, 18:48
przez qwerty
forum/viewtopic.php?p=339988&highlight=#339988
czyli w uproszczeniu silnik z osprzetem 100kg i skrzynia 30kg

Napisane:
2009-06-06, 21:01
przez gruby126p1
w uproszczeniu to masz otwory w glowicy przy rogach, bodajze na 10 sruby
co do przechylania silnika to bierzesz balanser i ustawiasz srodek ciezkosci

Napisane:
2009-06-07, 14:25
przez elmer
Aha, czyli moge dzwignac silnik zlaczony ze skrzynia za haki dokrecone do glowicy ? Nie ucierpi raczej nic ?

Napisane:
2009-06-07, 14:33
przez wrobellos
elmer, co ty sie tak uparles na te haki w glowicy... jest milion roznych sposobow

Napisane:
2009-06-07, 14:55
przez mr073k
za łapy, od spodu pasami, a po co wydłuzac głowice i szpilki?? hehe


Napisane:
2009-06-07, 19:18
przez gruby126p1
normalnie mozesz przykrecic tam haki i podniesc calosc, nic sie nie staniie