Strona 1 z 1
d16z5

Napisane:
2009-05-30, 18:01
przez papa82
Czy ktoś sie orientuje czy po pęknięciu paska rozrządu silnik ulega uszkodzeniu?

Napisane:
2009-05-30, 18:06
przez QowaX
jak jechales wolno to niepowinien sie popsuc
juz kilka aut takich przerabialem nowy pasek i jazda

Napisane:
2009-05-30, 18:09
przez Mariusz90r
No widzisz tak jak pisałem- składaj i jazda
Dodam jeszcze że u mnie dwa razy pasek strzelił- raz za kadencji brata- 2lata temu, no i niedawno mi- za każdym razem po wymianie paska silnik chodził normalnie

Tylko patrz na to żeby był odpowiednio napięty... z tego co pamiętam to tam gdzie pasek schodzi w dół do dolnej rolki, złap go w połowie i powinien dać się odgiąć o 90stopni


Napisane:
2009-05-30, 18:22
przez papa82
No zobaczymy co z tego wyniknie...

Napisane:
2009-05-31, 09:48
przez mr073k
powiem tak, jak pek przy max 4tys obr to nie powinno nic sie stac, jesli np przy 7 tysiach to mogło pogiąć zawory wydechowe

Napisane:
2009-05-31, 12:28
przez papa82
Jechałem na pierwszym biegu i przy około 4 tyś wrzuciłem drugi i już nie jechało...

Napisane:
2009-05-31, 13:54
przez atom1
zaloz nowy pasek, wykrec swiece, i krec kolem pasowym na kluczu kilka razy czy nie ma zadnych oporow- jak nie ma to znaczy ze sie udalo, jak gdzies stanie i bedzie opor na kluczu to niestety nie

Napisane:
2009-05-31, 15:09
przez papa82
Oki, dzięki. Tylko, że to nie sam pasek strzelił a napinacz, konkretnie odłamał sie z kawałkiem bloku :/ więc zanim założe pasek musze znaleźć jakiegoś fachowca co to przyspawa...

Napisane:
2009-06-02, 10:29
przez Marcin
papa82 w aluminium sie ciezko spawa... i silnik musisz miec wyjety jesli chcesz to dobze zrobic... mialem ten sam przypadek z lapą ta pod rozrzadem, (spawalem) ale chulam do dzisiaj i nic sie nie dzieje...
