Strona 1 z 2
Panowie Pomocy! CRX zdechł...

Napisane:
2009-05-21, 21:47
przez Mariusz90r
Panowie, mam nadzieje że będziecie znali rozwiązanie, bo ja nie wiem co mogło się stać, silnik? sprzęgło? skrzynia? Opisze co się stało i może ktoś pomoże:
Mianowicie jechałem sobie CRX-em 60-70km/h na 4. biegu spokojnie z lekko wciśniętym gazem- nie przyspieszałem, utrzymywałem cały czas taką prędkość, auto nagle zgasło - nie wydało przy tym żadnych dziwnych dzwięków po prostu zgasło- na tej 4ce b. delikatnie wytracał prędkość, jak najszybciej wrzuciłem luz i zatrzymałem się. Próbowałem odpalić ale rozrusznik kręcił raz... a potem wydawał z siebie dźwięk jaki wydaje rozrusznik jak "odpalamy zapalone auto" potem spróbowałem odpalić na pych, ale auto da się przepchać na biegu! normalnie jedzie... i nie chce zapalić... zostawiłem go na mieście i jestem kurde załamany...
Panowie poratujcie...
Aha prąd jest wszystkie światła świecą, check engine gaśnie, tylko kontrolka z akumulatorem się zapalała...

Napisane:
2009-05-21, 22:01
przez wrobellos
moze pasek rozrzadu, sprawdz czy pasek jest ok i zdejmij ta obudowe plastikowa od gory,

Napisane:
2009-05-21, 22:04
przez Mariusz90r
Jest napięty, wydaje się ok, ale czy przeskoczył to nie wiem

Napisane:
2009-05-21, 22:07
przez wrobellos
obstawialem raczej pekniecie, aczkolwiek mozesz sprawdzic ulozenie tych znaczkow na kolkach czy sa w tej samej pozycji

Napisane:
2009-05-21, 22:09
przez crxJLC
zdejmij obudowe paska , wrzuc piaty bieg i popychaj auto az znaki sie ustawia wzgledem siebie i zobaczysz czy jest ok
[ Dodano: 2009-05-21, 22:10 ]wrobellos, byłeś szybszy


Napisane:
2009-05-21, 22:11
przez Mariusz90r
No żeby dojść do auta to czeka mnie 3km spacer... więc narazie nie sprawdze.. Jakieś inne pomysły? Może ktoś tak miał już kiedyś?


Napisane:
2009-05-21, 22:19
przez Ptasior
A żadnych błędów na ecu nie było?

Napisane:
2009-05-21, 22:34
przez Mariusz90r
Check gasnął normalnie więc nawet na kompa nie spojrzałem.. jutro się przejdę to sprawdzę rozrząd i kompa... jeszcze jakieś pomysły?

Napisane:
2009-05-21, 22:35
przez kruk22
ta kontrolka informowała chyba o wykichaniu sie albo mostka w alternatorze,albo ustroistwa w puszce przy kielichu, a sygnał z alternatora tez idzie na kompa-moze to jest jakos powiązane .

Napisane:
2009-05-21, 22:38
przez wrobellos
wlasnei oblec wszystkie bezpieczniki te pod deska i te pod maska, kostki pod maska poruszaj moze sie jakis przewod obluzowal... szukamy szukamy, im wiecej dzis sie dowiesz tym latwieji wiecej przyczyn wyeliminujesz jutro.
[ Dodano: 2009-05-21, 22:39 ]
kruk22, a ta kontolka nie swieci sie caly czas przydkiem az bedzie ladowanie-zapalony silnik? bo chyba tak ejst

Napisane:
2009-05-21, 22:41
przez Mariusz90r
Bezpieczniki, przewody sam obleciałem zaraz po... wszystkie bezpieczniki zdrowe- żaden kabel nie jest wypięty... wszystkie wtyczki pewnie siedzą...
P.S Jak zgasł to właśnie zapaliła się ta kontrolka od ładowania aku i tylko ona

Napisane:
2009-05-21, 22:41
przez kruk22
ona gaśnie zaraz po odpaleniu -ale kolega napisał na samym początku ze zapalała mu sie ta lampka podczas jazdy -więc moze być wina i tego ze komp odciał zapłon przy próbie odpalenia. bo jezeli padł mostek to tak moze być-a kontrolki od uszkodzenia elektrycznego ed9 niema są w jdm-ach.przerabiałem takiego alternator miał 4 kable w kostce.

Napisane:
2009-05-21, 22:46
przez mack1111
sprawdź iskre, sprawdź przekaźnik pompy paliwa czy działa i czy podaje paliwo,

Napisane:
2009-05-21, 22:46
przez synek
a przekaznik pompy paliwa cyka jak przekrecisz kluczyk?
ciekawe czy iskra na swiecy jest

Napisane:
2009-05-21, 22:47
przez kruk22
a cisnienia oleju kontrolki juz nie było? czy po prostu pojawiła sie przy próbie ponownego odpalenia
[ Dodano: 2009-05-21, 22:50 ]
te przekaźniki są wredne ,mają dwa mostki i trzeba sie wsłuchać żeby usłyszec dwa pykniecia-w manualu jest opisane jak zrobic do tego testu zwore-ja u siebie zmieniłem na te od preludy -przepinasz kable do całej kosci i masz po problemie z przekaźnikiem