Strona 1 z 1

Specyficzny problem z zapłonem D16Z6

PostNapisane: 2009-05-20, 15:37
przez men3L
Witam.
W moim solu od niedawna mam dość irytujący problem, i nie wiem w czym leży wina.
Na rozgrzanym silniku, gdy stanę na górce, nie ważne czy przodem czy tyłem, ponowne uruchomienie silnika czasem jest bardzo trudne, a czasem niemożliwe. Czasami nawet muszę zjechać na coś równego, i wtedy pali bez problemów.
Czy to coś z zapłonem, czy coś z pompą paliwa, czy coś innego?
Miał ktoś kiedyś taki problem?
Dodam że zimą była wymieniana cewka na nową.

Pozdrawiam i proszę o pomoc.

PostNapisane: 2009-05-20, 23:08
przez atom1
raczej przekaznik pompy paliwa robi takie kwiaty a nie ulozenie terenu, jestes pewien ze zawsze to tak dziala ze musisz jezdzic po prostym?;-)

PostNapisane: 2009-05-21, 18:10
przez men3L
Na prostym to tylko parkować muszę.
Dziś sprawdzałem. Stanąłem na dość dużą górkę przodem w dół, nie odpalił. Zjechałem 2m na w miara prostą i odpalił bez żadnych problemów.

PostNapisane: 2009-05-21, 23:47
przez atom1
dziwne rzeczy... to nie jest syrena z pierwszych lat produkcji gdzie zbiornik byl wyzej niz gaznik i paliwo opadalo grawitacyjnie...

mimo wszystko zbiornik w rexie jest nizej niz filtr.. a wiec ... zreszta to nie ma sensu ze pompka padnieta 8) ale sprawdz dla pewnosci czy dziala

podmien z kims przekaznik

...
jezeli to nie pomoze to sprawdzaj na tej gorce czy braknie paliwa czy iksry, iskre sprawdzic umiesz, a paliwo to odkrecic ta duza srube od listwy wtryskowej... potem przekrecasz zaplon i jak siknie to gitara :ok:

ostatnio jakies same dziwne przypadki:D chyba juz nie macie o czym pisac to wymyslacie takie [lubiezne posuwanie dupa w tyl i przod]