Strona 1 z 3

Remont silnika

PostNapisane: 2009-04-25, 17:51
przez crxJLC
Witam. Dzisiaj bylem na malej przejazdzce moja honda i przykrecilem ja do odcinki na dwojce i zobaczylem za mna mala chmurke.. stanelem na poboczu i przykrecilem do odcinki na postoju i zobaczylem chmure niebieskiego dymu za mna :( nie taka fest ale jednak zdaje mi sie ze to ponad norme :( przebiegu mam 184 tys z groszem.. jezdze na polsyntetyku Castrola... i teraz pytanko.. czy musze sie szykowac na remoncik silnika ?? :( pierscienie , uszczelniacze itp. ile by kosztowal taki remoncik zeby nie kopcil ?? bo niezabardzo sie na tym znam :nieok:

PostNapisane: 2009-04-25, 18:35
przez arturro385
około 800 zl

PostNapisane: 2009-04-25, 18:47
przez MaciusCrx
ja bym liczył u mechanika do 1000zł za robote ;] kolega wyzej chyba sie cos pomylił ^^ samo ust w warsztacie rozrządu koszt ok 350zł :) a jak remont to planowanie głowicy nowy rozrząd panewki docieranie zaworow nowe uszcz zaworow nowe pierscienie takie moje załorzenie jak robic to tak zeby przez następne 200tys nie trzeba było tam zagladac ^^

PostNapisane: 2009-04-25, 19:20
przez ProLans
MaciusCrx napisał(a):amo ust w warsztacie rozrządu koszt ok 350zł


skąd wy takie ceny macie... u mnie wszędzie jest 100-150...

a teraz coś bardziej w temacie, ale też nie tak całkiem... mianowicie jak to jest że ludziom z takimi przebiegami puszcza takie chmury olej za autem a innym co mają prawie 2 razy wyższe przebiegi takich chmur nie puszcza... to mnie zastanawia bo dużo ostatnio tematów że ludzie poniżej 200 tys km robić muszą remonty bo dymy straszne puszczają do tyłu...

a co do remontu to tak kapitalny remont D serii to 1500-2000zł w zależności kto będzie ogarniał chyba że sam będziesz to robił to okolice 1000zł ;)

PostNapisane: 2009-04-25, 19:27
przez MaciusCrx
skąd wy takie ceny macie... u mnie wszędzie jest 100-150.. z tad ze w Warszawie masz drogo nie ma tu jak u innych u zdzisława zenka za flaszke albo pomalowanie zderzaka 100zł z lakierem i pistoletem za 30zł

PostNapisane: 2009-04-25, 19:29
przez rafisz
ProLans, wszystko zalezy jak silnik byl krecony, w jednych rekach moze wytrzymac 300 k km a w innych po 100k km bedzie skonczony, poprostu zalezy czy ktos sie nad nim zneca czy nie

PostNapisane: 2009-04-25, 21:32
przez M!R@S
ProLans, 1500-2000zł to w stodole chyba :rotfl2:

PostNapisane: 2009-04-25, 21:48
przez ProLans
M!R@S, może u was tak się cenią, ja nie mówię o ASO tylko o warsztatach jakich się u mnie kiedyś pytałem przy założeniu że za części w 1tys by się zamknąć...

PostNapisane: 2009-04-25, 22:31
przez crxJLC
M!R@S, to ile u Ciebie by wyszlo za taki remont ??

PostNapisane: 2009-04-25, 22:50
przez Piroman
Trudno pojąć nierozgarniętość niektórych. Tyle sie pisało o odcince i nic nie pomogło, panowie kręcą do wiwatu (na postoju) a potem jęczą, że im silnik starowinka odmówił współpracy. Dziękujcie Opatrzności Kumie, że Wam korbowody nie wyszły bokiem, bo tego byście nie ogarneli bez pójścia po prośbie

PostNapisane: 2009-04-26, 00:18
przez redbul
crxJLC, najpierw zajrzyj czy to nie uszczelniacze...

PostNapisane: 2009-04-26, 01:00
przez Remorant
moja hanka tez takie dymki puszczala przy wyzszych obrotach ale do tego jeszcze zaczynaly stukac panewki. Musialem robic remont wraz z wymianą wału, z robocizna u mnie wynioslo okolo 2500zl

moj przebieg wtedy wynosil 182 tys. , jak widac poprzedni wlasciciel musial ja mocno zmeczyc

Jesli jeszcze nie slychac panewek mysle ze sama wymiana uszczelek i pierscieni moze pomoc

PostNapisane: 2009-04-26, 10:47
przez mr073k
M!R@S, kupujesz
-pierscienie 300 zl
-panewki 200 zl
-uszczelniacze 100-200 zl
- uszczelki okolo 300 zl
_______________________
razem okolo 1000 zl
to uczucie kiedy składasz silnik sam bezcenne :rotfl:

PostNapisane: 2009-04-26, 11:00
przez mack1111
to na zamiennikach zeby zrobic dobry remont to lepiej uszczelniacze i uszczelke pod głowice dac z ASO
czyli uszczelka z aso ze 350-400zł plus planowanie głowicy 50zł
uszczelniacze 350-400zł
uszczelki (miski, pokrywy. simeringi itp) 200-300
panewki to raczej tylko acl race zbey byl spokój koło 400zl

a i jak sie okaze ze blok ma jaja na tulejach to nowe pierscienie za wiele nie pomogą wtedy trzeba szlif robic i tłoki nowe nadwymiarowe albo szukac bloku w idealnym stanie co sie zadko zdarza to juz wtedy wychodzi 1500 min dochodzą inne sprawy po rozłozeniu silnika jeszcze ;)

PostNapisane: 2009-04-26, 11:03
przez crxJLC
Widze że ciezka sprawa z takim remontem :nieok: Z robocizna to tak zeby byl spokoj to pewnie z 3 tys trzeba miec :(