Strona 1 z 1
ulamane mocowanie odpowietrznika [ukł.chłodz.]

Napisane:
2009-04-23, 23:58
przez Krzyh00
mam problema, przy wymianie termostatu odkrecilem odpowietrznik, a pozniej dokrecajac ulamal sie ten kawalek zeliwa czy aluminium mniej wiecej do polowy gwintu dookola odpowietrznika :/ mozna to pokelic jakims poxipolem czy wysadzi?

Napisane:
2009-04-24, 00:05
przez Cień696
wkreci zwykl kawalek sruby jesli masz tam jeszcze kawalek gwintu ja tak zrobilem w starym crx i do dzisiaj u chlopaka tak lata bez problemu albo nagwintuj nowy gwint i wkrec inna śrubke , bedzie gorzej odpowietrzac ale da rade ... a ile ci tego gwintu zostalo? ze 3-4 zwoje?

Napisane:
2009-04-24, 00:27
przez Krzyh00
no gdzies tyle bedzie, ale mysle zeby jednak miec odpowietrznik i przykleic fragment ktory odpadl. swoja droga chyba normalnie mozna odpowietrzyc po prostu odpalajac silnik z otwartym korkiem chlodnicy?

Napisane:
2009-04-24, 05:58
przez rafisz
sa w sprzedazy kleje dwuskladnikowe do klejenia metali
a nie lepiej kupic caly ten bajer co ci sie ulamal? cos mi sie wydaje ze bedzie w takiej samej cenie jak ten klej

Napisane:
2009-04-24, 11:07
przez Krzyh00
no wiesz chodzi o czas glownie, tylko pytanie czy mi cisnienie w ukladzie nie wyjebie tego znowu

Napisane:
2009-04-24, 12:13
przez mack1111
najlepiej przez pierwsze 3 min z otwartym korkiem niech sie odpowietrza potem zakrec korek bo moze wywalic płyn. pochodzi z 10-15 min i sam sie odpowietrzy sprawdzaj weże od nagrzewnicy czy sa juz cieple i od chłodnicy dollny jesli wszystkie są juz gorące i gzreje cieple powietzre z nagrzewnicy to znacyz ze jest odpowietrzone aa i jak sie juz lekko rozgrzeje to potrzymaj go przez jakis czas na obrotach 2.5-3tys

Napisane:
2009-04-24, 13:27
przez Krzyh00
ok dzieki ziomy. wkleilem srube na loctite. tylko dziwne bo zalalem, odpalilem bez korka pochodzil sobie chwile, troche dolalem, zakrecilem, weze sie nagrzały ale sa miekkie a chyba powinny byc twarde, no i wentylator sie nie wlaczal a jest dosc cieplo i stal z 15min na wolnych hmmm... temp na wskazniku w normie caly czas stoi.
a druga sprawa, bo mialem wczesniej problem z odcinka, 7200 i nie przestawial sie na 7800, wzialem od kumpla termostat na podmiane do testow, zalalem go wrzątkiem i otwiera sie prawie 1cm, a moj kilka mm zaledwie. teraz pytanie ktory jest dobry? bo moj wnioskuje ze sie nie dogrzewal skoro nie przestawial odcinki, a ten kumpla otwiera sie jeszcze bardziej czyli na chlopski rozum jeszcze wiekszy problem z nagrzaniem bedzie mial czy cos mieszam?

Napisane:
2009-04-26, 01:39
przez DragonCRX
krzychu:) około miesiąca temu urwałem to samo koledzy doradzili mi zebym zgłosił się do chińczyka wymieniasz całą flansze z odpowietrznikiem koszt ok 40 zł i masz wszystko jak powinno byc a nie baw sie w klejenie nie warto.