Strona 1 z 1

Falujące obroty w D16Z6 - pomocy

PostNapisane: 2009-04-08, 22:42
przez moodlove
Jak w temacie zwracam się z ogromną prośbą, bo od 2 dni w solniczce na zimnym silniku latają mi obroty (1000-1500), jak czytałem to jest wiele możliwości. Problem jest tylko na zimnym silniku, dodam olej, filtr oleju, rozrząd co dopiero były wymienione, został jedynie filtr paliwa. No i jest zarówno wczoraj jak i dziś była różnica ranek/wieczór. Problem wystąpił jak narazie tylko z rana, wieczorem po staniu na słońcu na parkingu jest OK. Dziś zauważyłem, że po ostatnim tankowaniu (3 dni temu, czyli dzień przed wystąpieniem problemu) dobrze nie dokręciłem i może wdarła się jakaś wilgoć do zbiornika z paliwem? Czy zużyty filtr paliwa może powodować takie mocne cykliczne wachania na zimnym silniku? Czy to problem z sondą, coś jeszcze innego?

Co można i w jaki sposób sprawdzić, od czego zacząć?

Będę wdzięczny za wszelką pomoc :)

PostNapisane: 2009-04-08, 22:51
przez pirul
Na początek rozbierz dolot, zdejmij silniczek krokowy i wyczyść go razem z przepustnicą benzyną ekstrakcyjną . Złóż do kupy z powrotem, zresetuj kompa i zobacz czy pomogło. Jeśli to nie to - będziemy myśleć dalej, narazie nie ma co gdybać, zweryfikuj najczęstszą przyczynę czyli ten krokowy.

PostNapisane: 2009-04-09, 11:14
przez neptun11651
Pirul dobrze mówi, tylko uważaj przy demontażu na czujnik położenia przepustnicy. :)

PostNapisane: 2009-04-09, 18:49
przez moodlove
Powiem szczerze, że samochód mam od niedawna, podobnie jak moja obecność na forum od kilku dni, bardzo chciałbym to zrobić sam, ale nie wiem czy dam sobie sam radę, póki co postaram się poszukać czy jest gdzieś tego opis na tym forum jak to zrobić, chyba że wiecie to podeślijcie linka jeśli taki temat był już wcześniej omawiany, będę bardzo wdzięczny. Dziękuję póki co pirulowi i neptunowi11651 za radę :)

PostNapisane: 2009-04-09, 19:41
przez pirul
proszę bardzo forum/viewtopic.php?p=328986&highlight=#328986

Rozumiem, że nie trzeba tłumaczyć gdzie się w aucie znajduje przepustnica? :) Silniczek krokowy jest zaraz za nią, pokazany strzałką na zdjęciu w tym temacie forum/viewtopic.php?p=309458#309458
Przykręcony dwoma śrubkami + kostka elektryczna.

Miłej zabawy :)

PostNapisane: 2009-04-15, 18:08
przez moodlove
No i silniczek i przepustnica wyczyszczone i problem dalej niestety :( Może to sonda i od niej tak szaleją obroty? Po odłączeniu jest to samo... Może podjechać gdzieś i podpiąć pod kompa

[ Dodano: 2009-04-17, 22:39 ]
Problem pojawił się również z układem chłodzenia, nie pracuje mi wogóle wentylator od chłodnicy i obawiam się że cały układ nie funkcjonuje jak powinien... Wydaje mi się że to oddzielne 2 sprawy, szalejące obroty i może termostat padł? Ktoś spotkał się już z czymś takim? Możecie coś w tej sprawie doradzić?

[ Dodano: 2009-05-02, 14:50 ]
Problem załatwiony, wszystko przez nieszczelny korek chłodnicy. Wymieniony na nowy i teraz wszystko OK. Temat do zamknięcia