Strona 1 z 1

D16A8 --> remont czy swap?

PostNapisane: 2009-04-03, 15:03
przez markzo
Witam!
Pacjent : D16A8 - przebiegu 164tyś km, rok produkcji auta (Rover Coupe) 1996r.
Objawy są takie, auto wcina olej, olej cały czas jest czarny/brudny, dymi na niebiesko. Ciśnienie to odpowiednio 11,5 | 10,5 | 11,5 | 11. I teraz bonus od poprzedneigo właściciela - miska olejowa na 99% przyklejona do bloku :szok:
I teraz pytanie, co z tym gadem zrobić? sprzedaz auta definitywnie odpada! Co byście radzili zrobić, remontować ten silnik ( jaki koszt? zamknie się w 1,5-2tyś? ) czy kupić inny motor - jaka cena za D16? bo na allegro nie ma tych motorów :nieok: czy może swap na inny silnik, tylko taki żeby wsio było p&p :ok:

PostNapisane: 2009-04-03, 15:08
przez spurek
wiesz... tutaj wiesz co masz-wiesz co trzeba zrobić. Kupisz inny i nie masz gwarancji że nie będzie podobnie-to się tyczy kupna samego silnika. Jak masz możliwość sprawdzenia go a aucie to co innego. Jak ja bym robił swap to na pewno nie na d serię :)

co do twojego motoru to podaj jaki olej i ile go wcina.

PostNapisane: 2009-04-03, 15:15
przez Rudy
p&p bedziesz miał d16z5 lub d16a9. w 1.5tys sie nie zamknie jeśli chcesz robić na dobrych częściach, chyba że sam byś wykonywał remont

PostNapisane: 2009-04-03, 15:16
przez markzo
mam kontakt ze znajomym mojego taty, który załatwiał mu silniki od 20 paru lat i moge kupic pewny silnik. Tylko nie mogę się w cenach zorientować bo tych motorów nie ma :/ ile może ksoztowac D16 ? ogłasza się koles za 500zł i za 1500 więc? jeśli nie na D serie to czego szukać? nie zalezy mi, żeby miał 12345452KM, te 122Km w pełni mi wystarczaja i do tego mało pali :) jaki ewentualnie inny motor żeby pasił pod mocowania i wiązkę?
Oleje to wypróbowalem wszystkie :rotfl: Castrole Mobile itp itd wszystkie 10W40, pali w zależności od humor litr na 500 a czasami na 300km.

PostNapisane: 2009-04-03, 17:56
przez rafisz
markzo napisał(a): jaki ewentualnie inny motor żeby pasił pod mocowania i wiązkę?

zaden inny, niestety... swap chyba najlepiej na b-serie, trudniej takie serducho zajezdzic, tyle ze trzeba skrzynie, lapy, kompa itd.
a jak chcesz "nowa" D16 to D16Z5, D16A9 i D16A8 - mechanicznie to takie same silniki, poprostu kup ktorys z nich tzw "goly" a osprzet przelozysz swoj, w ten sposob pomimo napisu na bloku (niewzne jaki) bedziesz mial "swoja stara A8"
a remont - trzeba rozebrac silnik, pomierzyc i wtedy decydowac co i jak, co do cen to za czesci w 1,5k sie powinienes wyrobic (ale czesci nie OEMowe), plus oczywiscie mechanik ktory to zrobi

PostNapisane: 2009-04-03, 18:11
przez markzo
Okej, teraz takie pytanie, za ile jestem w staie kupić zdrowa D16? remont wyjdzie jak nic ponad 2000zł bo nikt tego za frajer robił nie będzie :nieok: czy ma ktoś namiar na taki motor, jakieś dojście? przed remontem odstarsza mnie jeszcze jedna rzecz, jesli miska jest faktycznie przyklejona do bloku to strach pomyślec co będzie w środku :szok:

PostNapisane: 2009-04-03, 18:14
przez h8r
Obserwuj dział sprzedam na tym forum i na civic4g, np. Virus12 ostatnio sprzedawał (chyba) dobry silnik po remoncie za 1700, użytkownik chinczyk sprowadza samochody na części i często ma silniki, ale jest na nie sporo chętnych...

PostNapisane: 2009-04-03, 19:25
przez rafisz
markzo napisał(a):strach pomyślec co będzie w środku

hmmm jest tylko jeden sposob zeby sie dowiedziec ;)

PostNapisane: 2009-04-03, 20:14
przez atom1
bierz nowy silnik za 1500-1200 to dobre ceny za silnik z osprzetem- nawet kolega na forum sprzedaje nie baw sie w remonty to lekko 2000.. i niewiadomo kto i na czym ci poskladka, a tak stary silnik jeszcze za pincet pogonisz

PostNapisane: 2009-04-03, 20:26
przez guciow
atom1 napisał(a):bierz nowy silnik za 1500-1200 to dobre ceny za silnik z osprzetem
:diabeleknie:
jesli silnik tego wart ale z doswiadczenia wiem ze lepiej zrobic to co masz nawet jesli bedzie cie to kosztowac 2 tys. przynajmniej bedziesz mial silniczek po generalce i posmigasz na nim dlugooooo ( oczywiscie kwestia dobrych czesci ,wykonania remontu, dotarcia)
tez kiedys kupilem D16 z miesieczna gwarancja i..... po miesiacu i 2 tys silnik zaczol palic 1L/ 100km oleju a w nastepnym tyg. przekrecila sie panewka .....
ale zawsze mozesz trafic na zadbany silnik - ale kazdy kto decyduje sie na 2 walki to nei po to zeby nia wolno jezdzic ;)
zawsze kupujesz kota w worku musial bys rozebrac silnik zeby wiedziec co w nim siedzie
co wybierzesz to juz twoj problem :rotfl:

PostNapisane: 2009-04-06, 14:41
przez Vein
Jesli zabierzesz sie za rozbieranie silnika to niech ci pomieżą cylindry, bo skończysz jak ja :P Wydałem na remont ponad 2 tyś, wszystko ładnie pyka po panewce, a pali 1l na 1000km :P jesli cylindry masz do szlifu to dolicz kilka stówek na robocizne i teraz przy tym kursie euro jeszcze musisz doliczyć nadwymiarowe tłoki za ponad 1000 zł :)

Trzeba rozebrać i sprawdzić czy jest sens. Znaczy sens jest zawsze, bo wiesz co masz tylko żeby remonot nie wyszedł więcej niż np 3 używane silniki :P