Strona 1 z 2

kopci

PostNapisane: 2009-04-02, 22:51
przez mirekslw19
witam mój silnik to d16z5 sprawdzałem cisnienie na cylindrach na kazdym po 12.5 bara z tego co sie dowiedziałem nie jest zle wiec wymieniłem uszczelniacze zaworowe po złozeniu dalej kopci poprzedni własciciel wymieniał silnid z a9 na z5i prawdopodobnie jest instyalacja z a9 juz sam nie wiem co jest prosze o pomoc

dzieki

PostNapisane: 2009-04-02, 22:55
przez atom1
ale ja wiem, kopcil bo bral olej ogolnie, zrobiles gore, teraz wpieprza olej pierscieniami, czyli kopci..:] kupowac olej z lidla dolewac jezdzic dolewac... litr na tysiac czy lepiej?

PostNapisane: 2009-04-02, 23:04
przez mirekslw19
z tego co mi juz wiadomo to kopci dopiero to wszystko poskładałem i zrobiłem pare kilometrów co do tego czy bierze olej to nie wiem bo za mało jezdziłem poprostu muslałem ze po wymianie usczelniaczy bedzie ok

PostNapisane: 2009-04-02, 23:09
przez spurek
Mój połykał kiedyś olej w ilościach 0.8 na 1000km. Zalany był 10W40 Neste jak go kupowałem. Szybka zmiana na Motula 4100 power 15w50 i przez 5kkm z ręką na sercu nie zjadł prawie nic (może 200ml). Co ciekawe też lubi zakopci( nie żebym zostawiał zasłonę za sobą :) ) więc nie do końca to jest tak, że musi mieć apetyt na olej.

PostNapisane: 2009-04-03, 08:11
przez synek
na jaki kolor kopci? moze masz kata wycietego? slyszalem ze jak jest wyciety to moze troszke bardziej kopcic

PostNapisane: 2009-04-03, 13:47
przez Sebastian_O
no tak... brał dołem ;-) może i bierze dołem, a może nie...
ostatnio robiliśmy z kolegą D15B2, bo brało olej, ciśnienia też były ok, po 12 z ogonkiem, zdjęliśmy czapę, noi naczytawszy się że może brac pierścieniami - ustawiliśmy tłoki w połowie i wlaliśmy benzynę żeby sprawdzić czy się przeleje na dół...
ni kija... benzyna stała w cylindrach i nie miała najmniejszej ochoty się wlewać w dół, więc mocno wątpię, że brało dołem.
Rozebraliśmy czapę i tak - na mniej więcej 10-ciu zaworach było pełno nagaru, śladów po oleju - wiadomo - na wydechowych paskudny gruby nagar, na ssących taki raczej zgrzany olej, ale kilka zawórów było idelanie czystych.
Wyjęliśmy zawory, nowe uszczelniacze poszły w ruch i co zauawżyłem ????
Fragment tego trzpienia na zaworach, w miejscu którego zawór pracuje z uszczelniaczem był przytarty i miał około 0,2-0,3mm mniejszą średnicę...
I podejrzewam że TO jest przyczyna brania oleju i braku rezultatów po wymianie uszczelniaczy.
Silnik po złożeniu oczywiście kopci jeszcze bardziej niż kopcił wcześniej...

PostNapisane: 2009-04-03, 16:18
przez mirekslw19
kopci na biało i to strasznie bardziej niz przed remontem

PostNapisane: 2009-04-03, 16:50
przez Rudolf
a czy przypadkiem nie siadla uszczelka pod glowica? przy remoncie zwalales glowice?

PostNapisane: 2009-04-03, 18:05
przez blacksol
mi natomiast d16z6 kopci na niebiesko powyżej 4 tys obrotów:( i nie wiem za co się zabierać pewnie pierścienie + uszczelniacze.... mam nadzieje że nic więcej. jak odpalam też przykopci czasami. niedawno kupiłem i olej czarny ale wymienie raczej po zrobieniu silnika

[ Dodano: 2009-04-03, 18:05 ]
jak na biało dymi to uszczelka pod głowicą

PostNapisane: 2009-04-03, 20:09
przez atom1
Sebastian_O, benzyna to nienajlepszy towar bo paruje (wiec nie wiem jak nie mogliscie tego zobaczyc jak ona sama powinna odparowac) na ile czasu zostawiles?? lepiej bylo nalac nafty.. zaloze sie ze przez dobe by ucieklo ..chociaz czesc

PostNapisane: 2009-04-05, 21:02
przez Sebastian_O
no przez dobę to by uciekło, wiadomo że nie ma tam zaspawanego dna tylko pieścienie... ale olej jest gęstszy, poza tym tłocząc - ciśnienie nad tłokiem jest znacznie wyższe niż dołem co też nie sprzyja temu żeby się tam olej dostawał, więc żeby brał olej dołem, musi już być spory luz. Wiadomo że silnik nie jest nowy i conieco liźnie, ale jak pisałem, na zaworach od góry było pełno nagaru więc na bank tamtędy olej brał...

PostNapisane: 2009-04-05, 21:22
przez elmer
Bywa, ze sama wymiana uszczelniaczy zaworow moze nie pomoc, poniewaz prowadnice zaworow tez juz moga byc wyje...e. Wowczas zawor nie pracuje idealnie w osi, a chwieje sie lekko na boki przez co trzonek zaworu nie jest dokladnie docisniety do uszczelniacza.

PostNapisane: 2009-04-05, 22:29
przez tecno
co do testu z pb to trzeba wziac pod uwage ze cylindry owalizuja sie na ogol gora a nie dolem. jak zrobisz glowice to w krotkim czasie poleca pierscienie, jakone beda wymienione to poleca panewki na korbach, taka reakcja lancuchowa :) wiec jak juz robic miniremont to trzeba wymienic panewki korbowe, pierscienie i uszczelniacze. taki zabieg zalatwi sprawe na kilkadziesiat tkm

PostNapisane: 2009-04-06, 21:37
przez mirekslw19
juz wiem co jest wyskoczyły uszczelniacze na zaworach ssących
co moze byc z tym zwiazane
jak uszczelniacze były nabite zdaniem mechanika ok

czego to wina?

PostNapisane: 2009-04-07, 22:33
przez klaper
witam .... wszystko bylo ok zalalem 10w40 lukoil...na kilka kilometrow zebypozniej zalac 10w60 castrola.....i co sie stalo zaczal puszczac dyma......wczesniejszy wlasciciel lal 15w40 robil kapitalke uszczelniacze pierscienie.........jak kupilem bym 15w40 nic nie kopcil na drugi dzien zmienilem olej przejechalem 100 km i kopci :( wina oleju???