Strona 1 z 1

?????Coś gwiżdże pod maską?????????

PostNapisane: 2009-04-01, 16:23
przez radzicrx
Siema. Po wymianie alternatora w D16Z5 coś mi gwiżdże pod maską, czy to kwestia łożyska czy jakaś grubsza sprawa. Jeśli to łożysko to może ma ktoś numer katalogowy i jakieś cenne rady jak się do tego zabrać. Pozdro.

PostNapisane: 2009-04-01, 17:24
przez giscrx
czasami lubi piszczeć łożysko na aparacie

PostNapisane: 2009-04-01, 17:26
przez kaczorzgr
dokladnie. bardzo często to własnie aparat sie zaciera. Zdejmij obudowę (czarna) i zobacz czy jest dużo nalotu na ściakach ( taki miedziany kolor najczęsciej)

PostNapisane: 2009-04-02, 22:46
przez spurek
Może to i łożysko aparatu, tylko jak to się ma do wymiany alternatora?? Zbieg okoliczności?? Jak mi coś świstało po wymianie alternatora to się okazało że kółko od niego zadzierało minimalnie pasek, a ten "siepiąc się" wytwarzał taki dźwięk. Zobacz czy czasem nie masz podobnie-trochę to uciążliwe jak ci nagle strzeli pasek--> masz brak ładowania----> i liczysz na dobry stan swojego AKU :) serio warto sprawdzić to.

PostNapisane: 2009-04-02, 22:57
przez atom1
jak piszczy alternator to wyraznie sluchac..ze to od strony rozrzadu, a jak aparat to w aparacie...dzis tez uslyszalem taki dzwiek.. i jutro bede diagnozowal- moje typy sa dwa
1 alternator
2 pompa wody..

to 2 malo prawdopodobne ale zdejmujac pasek z alternatora wszystko bedze juz wiadomo, tak i tobie radze zrobic.. wtedy bedziesz wiedzal czy to alternator..jak tak to pozostaje wymienic lozyska