Strona 1 z 1

czujnik pierwszego cylindra- pilnie

PostNapisane: 2009-04-01, 16:20
przez Bonusss
rozbralem dzis ten czujnik i chcialem zobaczyc czy zgrywa sie z ta "cewka" i ku mojemu zaskoczeniu jest w tym polozeniu jak na fotce. rozrzad idealnie na znakach jest.
moze ktos zrobic fotke jak to ma wygladac...
po przekreceniu walem pokazyje dolny martwy punkt tloka pierwszego cylindra i gorne polozenie tloka czwartego cylindra. tak ma byc ?

PostNapisane: 2009-04-01, 18:02
przez Rudolf
innej mozliwosci zalozenia i zlozenia tego czujnika nie ma tak wiec wszystko jest ok

PostNapisane: 2009-04-01, 18:20
przez Bonusss
jezeli sie odlaczy ten czujnik podczs pracy silnika to jakie sa objawy ? czy nie ma /// bo u mnie jedynie sie check engine zaswieca a poza tym silnik chodzi tak samo ,zadnych zmian

dodam jeszcze ze kiedys byly zamienione walki rozrzadu i aparat zaplonowy o 180' zaplon zaczynal sie od czwartego cylindra. teraz juz walki sa na swoim miejscu ,aparat przestawiony ,ale czujnika nie przestawialem.
za wolno wchodzi na obroty jak na honde i nie moge sobie z tym poradzic wiec pytam bo moze cos mam jeszcze zle ustawionego albo zepsutego. w kompie brak bledow

PostNapisane: 2009-04-02, 21:43
przez Rudolf
ten czujnik ma takie 2 wystajace jak by zabki i jak bys chcial wlozyc je odwrotnie to nie Ci nie wejdzie ten czujnie w te szparki dlatego jak przestawiles walki to automatycznie musiales przestawic tez ten czujnik wiec czujnik musi byc dobrze i jak by byl zepsuty to na kompie by Ci wywalio 9 blad tak wiec czujnik bym zostawil w spokoju a zajal sie przepustnica.

[ Dodano: 2009-04-02, 21:46 ]
aha i jeszcze o objawach jak sie odlaczy czujnik to mi gasl ale wtedy mialem jeszcze problem z innymi rzeczami tak wiec niekoniecznie to przez brak czujnika. i zapomnialem jeszcze dodac zebys sprawdzic czy Ci pali na wszystkich cylindrach bo moze masz moze masz cos tylko z kablami albo ze swiecami.

PostNapisane: 2009-04-03, 16:03
przez Bonusss
kable i swiece nowe, opr na cewkach w aparacie i w tym czujniku w normie ,zadnych bledow na kompie nie ma a bardzo wolno sie wkreca na obroty - jak na honde. na wszyskie cyl. pali .
przepustnica czyszczona kilka razy takze w srodku jest czysciutko.

PostNapisane: 2009-04-03, 16:42
przez Rudolf
a jaki masz przebieg w swoim CRXie? moze juz po prostu przejechal swoje. jeszcze jedna taka rzecz mi przychodzi do glowy. kiedy ostatni raz wymieniales olej? kontrolujesz jego poziom?

PostNapisane: 2009-04-04, 07:19
przez Bonusss
olej niedawno wymianiany, przebieg nie ma znaczenia bo remont byl robiony kiedys ,ale juz zaczyna przydymiac na wyzszych obrotach.
cisnienie sprezania ma cos do wkrecania sie na obroty ??? wiem ze to wazne bo im wieksze tym wieksza moc, ale chodzi mi o samo wkrecanie ...

http://www.youtube.com/watch?v=Tvhp7ujHLK0

kazdemu sie tak rex wkreca ??? czy ma lekki zamach ? bo u mnie duzo wolniej sie wkreca

PostNapisane: 2009-04-04, 13:52
przez elmer
Wydaje mi sie, ze sie wkreca normalnie. Chociaz filmik to jedno a real to drugie ;-) .

PostNapisane: 2009-04-05, 19:15
przez Rudolf
nie no to jak tak sie wkreca to jest ok wszystko myslalem ze rzeczywiscie jakos sie wlecze ta wskazowka ale ona idzie normalnie

PostNapisane: 2009-04-05, 19:30
przez Bonusss
wlasnie ze u mnie wolniej niz na tym filmiku. jutro wrzuce filmik mojego obrotomierza.

PostNapisane: 2009-04-05, 19:50
przez marekcrx
sorry za podpięcie do tematu ale z tego czujnika wychodzą kable i czasem miałem problem z odpaleniem iskra była paliwo było a nie zapalał :zaskoczony: dziś znów nie chciał zapalić i pogrzebałem i zauważyłem że jak ruszę tymi kablami to zapala więc albo w kostce mam zabrudzone albo jakiś z kabli się ułamuje. Więc przypuszczam że jak się odepnie ten czujnik to nie zapali tak jak pisał kolega wyżej!