Strona 1 z 5

320 tyś prebiegu

PostNapisane: 2009-03-05, 23:28
przez kasia
drodzy panowie ! mam prozbę - znalazłam w warszawie crx 93r i chcę ją sobie kupić . ale ma 320000 tyś przebiegu ! czy to dużo jak na silnik ? ile one wytrzymują czy mam sobie dać spokój z nią Proszę o pomoc !!!!!!!!!!!!!
http://moto.allegro.pl/item564082738_ho ... ukcja.html

PostNapisane: 2009-03-05, 23:31
przez wrobellos
przynajmniej nie krecone, podobno do 400-500 daja rade uzytkowane z glowa, chyba ze remont gdzies sie pojawil w tych 320k wiec mozna latac bez obaw jesli byl, wszystko zalezy od tego jak byla uzytkowana

PostNapisane: 2009-03-05, 23:32
przez freelanc3r
nie ma co sie oszukiwac ze to malo
to bardzo duzo
wszystko tez zalezy kto i jak jezdzil tym autem
jako ze crx-y zazwyczaj nie jezdza do 3tys obrotow to mzoe byc roznie :)
z 2 strony zapewne przebieg nie byl przekrecany co sie tyczy 90% solek na Allegro ktore maja 17 lat a przebieg wszystkie kolo 150tys :D

ewentualnei zawsze mzoesz kupic jakis silnik inny ktorego koszt wynosi kolo 2tys lub nawet mniej :)

PostNapisane: 2009-03-05, 23:36
przez pirul
Nie ten dział :/ co do auta - nie wygląda zbyt ciekawie, moczy się z dołu i z góry, do tego ta blacharka i dosyć duże już ilości spalanego oleju - wg mnie trupek i szkoda sobie głowę zawracać

PostNapisane: 2009-03-05, 23:42
przez pusty24
no przeciez w ogloszeniu jasno npisane NOWY NIEUZUWANY :rotfl2: :rotfl2: :rotfl2:

PostNapisane: 2009-03-05, 23:43
przez kasia
podobno przy zmianie rozrządu mechanik nie wymienił simeringów - nie wiem czy dobrze nazywam i jest wyciek ze strony rozrządu ! a poza tym dużo nie jeżdzę i mam ograniczoną ilość pieniążków !

PostNapisane: 2009-03-05, 23:49
przez pirul
Po zdjęciach widać, że cieknie spod pokrywy zaworów i spod miski, niewiadomo czy spod głowicy też nie, bo zasłania kolektor i trzeba samemu sprawdzić, jeśli to rzeczywiście uszczelniacz wału na dole to się musi lać strumieniem, że aż z drugiej strony jest krawędź miski mokra, obstawiałbym jedno i drugie + uszczelka pokrywy do wymiany, a jeśli tak cieknie wał i olej się dostanie na pasek rozrządu to będzie wesoło, poza tym jeśli masz ograniczoną ilość pieniążków to tym autkiem nie pojeździsz bo co rusz trzeba będzie z czymś robić wnosząc po obecnym stanie, niestety :( jak na zdjęciach tak wygląda to co będzie w rzeczywistości :nieok:

PostNapisane: 2009-03-05, 23:56
przez kasia
czy to są drogie usterki do usunięcia ?

PostNapisane: 2009-03-06, 00:14
przez h8r
Używany silnik w dobrym stanie to koszt około 1.5kpln, jak blachy są w przyzwoitym stanie to można kupić i od razu silnik wymienić, buda dalej będzie miała przelot 320tyś, a silnik... niewiadomo. :)

PostNapisane: 2009-03-06, 00:17
przez pirul
Wszystko zależy od tego ile ich naprawdę jest, ciężko cokolwiek szacować po zdjęciach, jeśli pali 0,7l oleju to po mojemu silnik jest do remontu (2-2,5 tys. zł) same uszczelki miski, pokrywy i simering będą kosztować ok. 300pln + wymiana wiążąca się z demontażem rozrządu jeśli to rzeczywiście to - jakieś 200-300pln w zależności od mechanika, a kupować używany silnik to jest loteria, poza tym sama wymiana i tak z tysiaka pochłonie + 1,5tys. powiedzmy za goły używany silnik i już masz 2,5 na remont tego, trzymałbym się jak najdalej od tego autka, chyba, że ktoś ma zaplecze i własnymi siłami odbuduje od podstaw

PostNapisane: 2009-03-06, 00:24
przez h8r
Nie wymieniałem to nie wiem, ale swap z6 na z6 tysiaka? Myślałem, że z wymianą na taki sam silnik nie ma aż tak dużo roboty? Czasem można sprawdzić jak silnik chodzi przed zakupem, remont też loteria jak się nie ma dobrego mechanika tylko chodzi po nowootwartych warsztatach. :E

PostNapisane: 2009-03-06, 00:27
przez pirul
Usługa to usługa, jak oddajesz do warsztatu to ich tam rybka co wsadzają, z przekładką golasa nawet więcej roboty bo wszystko trzeba rozkręcać, a przy takim prostszym swapie odpinasz tylko skrzynię, odkręcasz łapy i nie ma silnika, wkładasz drugi spinasz półosie, łapy i gotowe, a tutaj zdejmuj z silnika i przekładaj skrzynię, kolektory, wspomaganie...

PostNapisane: 2009-03-06, 00:27
przez yondro
freelanc3r napisał(a):nie ma co sie oszukiwac ze to malo
to bardzo duzo
wszystko tez zalezy kto i jak jezdzil tym autem
jako ze crx-y zazwyczaj nie jezdza do 3tys obrotow to mzoe byc roznie :)
z 2 strony zapewne przebieg nie byl przekrecany co sie tyczy 90% solek na Allegro ktore maja 17 lat a przebieg wszystkie kolo 150tys :D

ewentualnei zawsze mzoesz kupic jakis silnik inny ktorego koszt wynosi kolo 2tys lub nawet mniej :)


cycku nie [lubiezne posuwanie dupa w tyl i przod] :)

jak miał remont po 200.000 to polata do tych 400-500.000 spokojnie :P
a crx byly robione po to, zeby je krecic :razz:
jakby nie mozna bylo ich krecic, to odcinka by byla przy 4000 i juz ;]
zalezy czy dbasz o auto a nie czy je krecisz, zreszta 100% czasu na 7000rpm nie jezdzisz :]

mam znajomego co kupił auto i miało 120.000 a bylo takim gniotem, ze przy 135.000 poszło na złom :P
a widzialem tez renault co milion miało na liczniku :)
zalezy jak lezy, kto tym jezdzil i jak dbał i trzeba solidnie sprawdzić aktualny stan auta :]

PostNapisane: 2009-03-06, 00:46
przez sebas
ile się ta solka ceni tak do wziecia? dla porownania powiem ze z 94 kupiłem za 8500 z silnikiem w stanie super, nic nie kapie, nie cieknie, zyleta i reszta tez wszystko bajka :P

PostNapisane: 2009-03-06, 01:05
przez Krychu
jakby to to mialo
kasia napisał(a):320000 tyś przebiegu
to by stalo w jakims muzeum hondy jako model z najwiekszym przebiegiem w historii