Strona 1 z 1
Problem z Bmw 1.8 E-36 pomóżcie......

Napisane:
2009-02-24, 11:29
przez SOPEL
Przepraszam za zamieszczenie tutaj problemu technicznego dotyczącego Bmw...ale być może ktoś wpadnie na to co się stało...
A więc problem dotyczy silnika 1.8 M40 E-36
Problem jest następujący:
silnik w pewnym momencie zgasł na wolnych obrotach,pierwsza rzecz o jakiej pomyslałem to brak paliwa.
Jak dolałem paliwa auto po pewnym czasie odpaliło...zachowywało się jak by nie paliło na wszystkie gary,trzęsło nim całym..wskazówka na obrotomierzu latała po całym zakresie,zamykały obrot..silnik pracował bardzo niestabilnie,przygasał....z wydechu był biały dym...
wymienione:
-filtr paliwa
-świece
-sprawdzone wtryski:podają paliwo,ale nie jest to mgiełka,tylko można było by to porównać do psikania ze strzykawki,tak ma być?
-pompa paliwa podaje
-jest iskra
Jak odkręce korek oleju jest bardzo mocny zapach paliwa...
Samochód do czasu awarii spisywał sie znakomicie,odpalał od pierwszego razu,nic mu nie dolegało..
Jeśli ktoś ma sugestie,będe za wszelkie wdzięczny,bo obawiam się uszczelki pod głowicą
pozdrawiam

Napisane:
2009-02-24, 11:30
przez SZama89
i chyba dobrze sie obawiasz...
Re: Problem z Bmw 1.8 E-36 pomóżcie......

Napisane:
2009-02-24, 11:32
przez h8r
SOPEL napisał(a):Jeśli ktoś ma sugestie,będe za wszelkie wdzięczny,bo obawiam się uszczelki pod głowicą
pozdrawiam
Obstawiam na uszczelke pod głowicą, ale niech się forumowi mechanicy wypowiedzą.

Napisane:
2009-02-24, 11:36
przez M!R@S
miałem to samo jak miałem wilgotną kopułke wiec polecam ją rozkręcić, a pogoda jaka jest to całkiem prawdopodobne bo u mnie zawilgotniała i iskra latała i robiło to dużo zamieszania. Sprawdz najpierw to.

Napisane:
2009-02-24, 12:04
przez pirul
Zmierz sobie ciśnienie sprężania i będziesz wszystko wiedział

Napisane:
2009-02-24, 12:23
przez AciD-EF
sory za ot sopel znasz tomka wasilewskiego?


Napisane:
2009-02-24, 14:41
przez Dawca44
pirul napisał(a):Zmierz sobie ciśnienie sprężania i będziesz wszystko wiedział
Wszystko znaczy co? Bo jeśli była to sugestia w stronę walniętej uszczelki pod głowicą to nie dowie się niczego. U mnie niedawno walnęła a kompresja była równa wszędzie i na b. dobrym poziomie...

Napisane:
2009-02-24, 17:57
przez MarTfYdOg
wtryski powinny mgielke psikac a nie lac wiec tu tez cos nie halo.
takie moje zdanie.

Napisane:
2009-02-24, 18:58
przez pirul
Dawca44 napisał(a):pirul napisał(a):Zmierz sobie ciśnienie sprężania i będziesz wszystko wiedział
Wszystko znaczy co? Bo jeśli była to sugestia w stronę walniętej uszczelki pod głowicą to nie dowie się niczego. U mnie niedawno walnęła a kompresja była równa wszędzie i na b. dobrym poziomie...
Jeśli kopci na biało przez płyn w komorach dzięki uszczelce to na pewno ciśnienie będzie uciekać, nie ma możliwości żeby płyn uciekał przez uszczelkę i auto nie traciło ciśnienia

Napisane:
2009-02-24, 19:33
przez gruby126p1
mogla pec glowica i paliwko dostaje sie do bloku, mogla pasc uszczelka, a jezeli leje jak ze strzykawki z wtryskow to nie dobrze, powinno dawac gesta mgielke, wiec najpier pobaw sie sterowaniem wtryskow tzn podmien kompa i zobacz co sie dzieje

Napisane:
2009-02-24, 22:36
przez SOPEL
AciD
Niestety,ale nie kojaże
Kompresja była zmierzona ,wychodzi że jest ok,ale zmierze jeszcze raz ,bo coś ten miernik mało wiarygodny.
Zmieniłem jeszcze regulator ciśnienia paliwa,bo już myślałem że to może być przyczyna.....niestety też pudło
Auto odpalało,oczywiście nie pracowało stabilnie itd
Teraz już nie odpala.....
Niestety nie mam znajomego z Bmw E-36 318i,i kurcze nie mam jak kompa sprawdzić,jestem skazany na kupno.......
Sam już nie wiem czy jest możliwośc ze to uszczelka.....
Niby biały dym jest,ale może to być spowodowane tym że silnik nie pracował na wszystkie cylindry,a dym to poprostu nie przepalona benzyna.....
Nie ma żadnego majonezu
Kompresja niby jest
Węże normalne
Nie zagrzewał sie
zero wzburzen i bąbelków w zbiorniczku wyrównawczym...
I czy jest możliwe że tak nagle padło na wolnych obrotach?wcześniej było wszystko ok

Napisane:
2009-03-17, 02:48
przez Silniczek
Jak mowisz ze ci zdechl z braku paliwa to pewnie jakis syf jest w ukladzie paliwowym, wez odkrec przewod paliwowy z listwy i spusc troche tego nowego paliwa, zobacz czy leci normalnie i czy jest cisnienie, jak to nie pomoze to podmien wtrychy jakies ze szrotu. Jak to nie pomoze to ze tak sie zapytam, kiedy wymieniales rozrzad(pasek, napinacz i rolki)? Kolejne pytanie, czy jak odpali to obroty skacza powiedzmy od 3 tysi do prawie 400? Sproboj odpalic lekko dodajac gazu, jak zapali to zobacz czy uda ci sie utrzymac obroty dodajac lekko gazu, jesli tak to proboj utrzymac obroty az ci sie nagrzeje lekko silnik, jak sie nagrzeje i przestanie cudowac to juz teraz mozesz jechac do sklepu po silniczek krokowy. Tak przy okazji, M40 to straszna lajza. Mam nadzieje ze nie lejesz jej mineralnego oleju...
Gdyby to byla uszczelka, w silniku mialbys maslo a bialy dym to para i nie leciala by z wydechu bez nagrzanego silnika. Jesli tylko lekko leci to normalne bo z tego co piszesz auto stoi i nie jezdzi wiec to poprostu kondensacja. Jak nie masz oleju w wyrownawczym zbiorniczku (tym przy chlodnicy) ani masla w silniku to to nie uszczelka, glowica raczej tez nie pekla. Ja bym stawial na silniczek krokowy, syf w paliwie (zwlaszcza ze powiedziales ze zgasla z braku wachy) lub w najgorszym wypadku przeskoczyl ci pasek rozrzadu, ale gdyby to sie stalo na wolnych obrotach to juz bys jej wiecej nie odpalil takze to raczej mala szansa.