Strona 1 z 1
alternator

Napisane:
2009-02-23, 21:28
przez gruby benek
witam mam pytanko bardzo jest przerabane wyjasc alternator z ed9 bo podgladałem i troche mało miejsca tam jest na wolnych obrotach przygasaja mi swiatła i podejrzewam ze to szczotki moze jakies robił ktos juz takie cos?

Napisane:
2009-02-23, 21:33
przez kym1
ciężko kolego ciężko, jak chcesz go wyjąć od góry to bedzie Ci potrzebna druga osoba i troche sprytu zeby manewrować tym alternatorem, chyba ze wolisz rozpinać dolne zawieszenie bo i tak mozna tylko ze potem wiecej składania:)

Napisane:
2009-02-23, 21:43
przez gruby126p1
zadna filozofia, odkrecasz pompe hamulcowa i na przewodach odginasz ja do gory, odpinasz kosteczke od czujnika w kolektorze ssacym, odkrecasz alternator i wyciagasz go gora, z czyszczeniem itp godzinka roboty


Napisane:
2009-02-23, 21:44
przez Virus12
wyjąć można od dołu, samochód do góry i nie trzeba rozpinać zawieszenia.
Od góry też można, trzeba wykręcić pojemnik od pompy hamulcowej, wyczepić kable które tam wiszą, i lekko odgiąć pojemnik od płynu hamulcowego.
Uważaj nie ukręć później śruby od tego pojemnika (mi się udało ukręcić) bo później będziesz miał dużo dużo roboty żeby ją wymienić.
[ Dodano: 2009-02-23, 20:44 ]
eh wypowiedzi grubego jak ja pisałem swoją nie było :/

Napisane:
2009-02-23, 22:24
przez atom1
bylo