Strona 1 z 2

silniczek krokowy z crx ballade..

PostNapisane: 2009-02-19, 17:59
przez K_iju
Witam.o 20 jadę kupic crx ballade,ale uszkodzony jest chyba silniczek krokowy bo obroty stoją wysoko i nie schodzą wcale .a neichce go zarżnąć na początku bo autko stoi już 3 lata w garażu!! a laweta tez mi się nie widzi wiec prosze o radę czy moge coś zrobić by go na miejscu naprawić lub żeby zszedł z obrotów na czas dojazdu do garażu

PostNapisane: 2009-02-19, 18:01
przez przema72
silniczek krokowy dawkuje ilość powietrza po zamknięciu przepustnicy , wiec spokojnie możesz jechać i naprawić na miejscu , jego awaria nie zepsuje nic w silniku

PostNapisane: 2009-02-19, 18:09
przez K_iju
no ok ale jak wskauje przy odpalaniu na 5 tyś obrotów na mrozie to jest duża szansa że coś się uszkodzi a mi żal dupę ściska bo szkoda silnika

PostNapisane: 2009-02-19, 18:20
przez przema72
daj spoku niemożliwe że wskoczy na 5 tyś przy zamkniętej przepustnicy , pełne otwarcie krokowego ( np w wyniku uszkodzenia ) to niecałe 2 tys obr i tyle , w życiu ci na więcej niema prawa podskoczyć , konstrukcja to wyklucza . większe obroty tylko po dodaniu gazu

zresztą panowie silnik to nie jajko , bez przesady , rozumiem nie do odcinki na zimnym ale żeby sie bać obr momentu maksymalnego bo mróź ? , nie przesadzajcie 8)

PostNapisane: 2009-02-19, 18:22
przez K_iju
no to czyli wina leży może po innej stronie bo stoi na 4 tys to miminum ,linka gazu pracuje i odbija normalnie

[ Dodano: 2009-02-19, 17:25 ]
jajko nie ale kupuję tylko z myślą że silnik będzie sprawny,no i jest oby jak najdłużej.
ale szkoda mi bo nie słyszysz tego jak to wyje

PostNapisane: 2009-02-19, 18:26
przez przema72
chm no 4 tyś na uszkodzonym krokwcu to nie możliwe , napisz jaki to silnik , nie wiem jak w ballade ale w d16 jest podciśnieniowy układ podbicia przepustnicy jak jest uszkodzony to może wskoczyć na 4 tyś

według mnie niema się co spuszczać jedz do domu nim i będziesz myślał , dopóki silnik jest zimny nie należy go przeciążać , a obroty 4 tyś mu nie zaszkodzą , odpal i po 5 minutach się zagrzeje

[ Dodano: 2009-02-19, 17:27 ]
K_iju napisał(a):le szkoda mi bo nie słyszysz tego jak to wyje

te silniki dociągają do prawie 8tyś , wiec 4-5 to nie wycie a normalne obroty jeszcze , tak jak 3 tys w zwykłych konstrukcjach

PostNapisane: 2009-02-19, 18:29
przez K_iju
silnik zc1 no będę musiał nim wrócic tak ale jakis sposób na ich zmniejszenie by się przydał.
ale jak nie ma to przeżyję ,oby on też

PostNapisane: 2009-02-19, 18:40
przez przema72
zc1 hm , sprawdź wszystkie wężyki podciśnienia czy sprawne , i sprawdź w nim takie ustrojstwo koło przepustnicy , idzei do tego wężyk zaraz potem jest wpięty w kolektora , po dodaniu gazu powinno się to wysuwać a po zamknięciu przepustnicy chować
masz tu foto z5 , może on się trochę różnic od zc1
http://img3.imageshack.us/img3/3091/s80 ... 768xj4.jpg

PostNapisane: 2009-02-19, 19:17
przez MaciusCrx
jak cos to za 30zł mam silniczek krokowy do zc1

PostNapisane: 2009-02-19, 19:32
przez K_iju
oki będę pamiętał.najpierw musze go kupić,potem szczęścliwie dojechać i zabiore sie za grzebanie

[ Dodano: 2009-02-24, 18:15 ]
dobra kupiłem wreszcie ten szrocik.niech mi ktoś pokaże na fotce jak może, gdzie jest silniczek krokowy?

no i czy jest możliwość sprawdzenia jakoś rzeczywistego przebiegu silnika?
No bo pewnie kogoś poniosło ale samochód ma 47tyś km przebiegu.wiem że w 10 minut można to przekręcić,ale dochodzi taka sprawa że od 1998r samochód był w posiadaniu 35 letniej nauczycielki z mojego miasta i wiem ,że ona tego nie przekręcała przez 11 lat,bo zarzekała się na Boga.Także mówiła ,że jeździła tylko nią po mieście i z czego pamięta 2 razy wyruszała w trasę większą niż 100km.W to też wierzę bo mieszka nie tak daleko mnie a ten samochód można było spotkać na drodze raz do roku.Obecnie samochód stał 2 lata nie ruszany.
Ale żeby nie było że tak łatwo wierny jestem,zrobiłem taki myk że spojrzałem na licznik jej 2 letniego samochodu,który kupiła w salonie,a tam licznik wskazywał 2,5 tyś km wiec jeszcze na dotarciu.Wiec nie ma powodów by jej nie wierzyć że zrobiła góra 15tyś przez 11 lat.
tylko ze poprzedni właściciel pewnie jedną jedynkę z przodu zamienił na zero przy sprzedaży ale jeśli jest mozliwość jakaś sprawdzenia oryginalnego przebiegu to napewno chcę to zrobić.
motywacją jest jeszcze dla mnie to,że miałem 5 crxów
różnej generacji,oraz 7 civiców i w żadnej o wiele młodszej hondzie silnik nie pracował tak jak tu...

Z góry przepraszam że tak dużo do czytania

PostNapisane: 2009-02-24, 19:27
przez Rogal
up

PostNapisane: 2009-02-24, 19:54
przez K_iju
a i ma ktoś może service manual do crx ballade?
z góry dziękuję za odpowiedz

PostNapisane: 2009-02-26, 13:02
przez qba_21
zobacz Czy nie wywala Ci błedów komp(jest pod siedzeniem pasażera) z Tymi obrotami, pozatym nie zaszkodzi zresetować kompa, autko długo stało nie jeżdżone,

PostNapisane: 2009-02-26, 13:27
przez K_iju
właśnie jest na wymianie rozrządu i oleju i sprawdzaniu ciśnienia na wale.bo na cylindrach jest po 11,8 na każdym.
Komp zresetowany napewno bo stał 2 lata bez akumulatora,ale zajrzę czy nie ma błędu jutro z rana.
A gdzie ten krokowy jest? w tej czarnej puszce na zdjęciu po lewej u góry?

PostNapisane: 2009-02-26, 14:16
przez gryzon
krokowy jest przykręcony z tyłu kolektora dolotowego . ;)