Strona 1 z 2

EDek nie chce odpalic :(

PostNapisane: 2009-02-11, 21:48
przez Bartus
Witam

Czytalem wszystkie posty na podobny temat porobilem i dalej nic... :(

A wiec, wchodze sobie wczoraj wieczorem do auta przekrecam kluczyk, czekam az se zassa paliwko i cyknie, zapalam silnik 2,3 sekundy i sie udusil... No to hmmm prubuje drugi raz a tu sie sam rozrusznik kreci i nic sie wiecej nie dzieje. (Dodam ze wczesniej nie mialem zadnych problemow palilo na dotyk nic sie nie dusila ani nic). Dalem se spokoj wczoraj i dzisiaj probowalem. Krece, krece cos tam juz zaczyna lapac, no ale tak jakby chcial a nie mogl, szarpie szarpie i nic... przekaznik cyka pompe slychac ze zasysa, iskra jes,t wiec o co chodzi? :((

Pozdrawiam i z gory dzieki za pomoc

PostNapisane: 2009-02-11, 21:51
przez synek
sprawdz kompa

PostNapisane: 2009-02-11, 21:52
przez Bartus
Raz mryga po przekreceniu kluczyka.

PostNapisane: 2009-02-11, 21:53
przez glibo
ja tam mialem gdy zatankowalem badziewne paliwo i mi wtryski zatkalo,a gdy pare razy podpompujesz paliwo to zapali na chwilke??jesli ci zalapie na chwilke to masz sprobuj wtryski przeczyscic i powinno pomoc.

PostNapisane: 2009-02-11, 21:54
przez Chomik18
to znaczy ze żadnych błędów nie ma.

PostNapisane: 2009-02-11, 21:58
przez Bartus
tankuje caly czas na shellu i nigdy nie bylo problemu. Jak pare razy podpompuje to jest tak samo. szarpie szarpie ale nie lapie :(

PostNapisane: 2009-02-11, 22:21
przez _TrotyL_
aparat zaplonowy.
tez tak mialem. silnik zakrecil, pochodzil kilka sekund i....zabulgotal poprzerywal i zgasl.
swiece dawaly iskre.
komputer nie wywalil zadnego bledu.
paliwo ok, wtryski ok.
wiec metodami prob i bledow wymienialem po kolei klocki.
na pierwszy rzut aparat zaplonowy i po wymianie okazalo sie ze byl to strzal w dziesiatke, a mialem w zanadzu jeszcze komputer i rezystor wtryskow czy jakos tak.
jesli masz mozliwosc od kogos pozyczyc to zrob to. zaoszczedzi duzo czasu i nerwow.

podaje iskre tylko w zupelnie przestawionych fazach. gdyby byl to dwusów to jeszcze by cos od czasu do czasu strzelil w wydech czy dolot. ale zero reakcji jakiejkolwiek mialem :dupa:

ps. oczywsicie sprawdz to paliwo najpierw i czy dostaje napiecie na wtryski jak krecisz silnikiem.
szkoda ze rozrusznik za wolno kreci i nie mozna sprawdzic momentu zaplonu stroboskopem.

PostNapisane: 2009-02-12, 15:05
przez glibo
Bartus napisał(a):tankuje caly czas na shellu i nigdy nie bylo problemu. Jak pare razy podpompuje to jest tak samo. szarpie szarpie ale nie lapie :(

szarpie tzn?? tak jakby zapalil na chwilke i zgasl??
zobacz jak z paliwem czy ci dochodzi...-odkrec srube od listwy wtryskowej i patrz czy leci tylko zrob to tak by nie wystapila przy tym iskra :rotfl:

PostNapisane: 2009-02-12, 20:03
przez NAZGUL
paliwa jest w ch...j
wali nim z dupy i pod maską także napewno nie paliwo
komp był podmieniony dzisiaj na mój i kupa krokodyla
mnie sie też wydaje że aparat zapłonowy ale ...
obadamy za dnia

PostNapisane: 2009-02-12, 20:44
przez - maciek -
miałem też taki przypadek, że jechałem nagle zgasł. Później nawet jak sie kreciło rozrusznikiem to nic kompletnie nie załapywał, okazało się, że cewka była padniąta (idzie wymienić bez odkręcania całego aparatu zapłonowego ;) )

PostNapisane: 2009-02-12, 21:20
przez NAZGUL
- maciek - napisał(a):miałem też taki przypadek, że jechałem nagle zgasł. Później nawet jak sie kreciło rozrusznikiem to nic kompletnie nie załapywał, okazało się, że cewka była padniąta (idzie wymienić bez odkręcania całego aparatu zapłonowego ;) )

rozwiń temat jak możesz i poka zdjatko jakieś gdzie szukać
narta

PostNapisane: 2009-02-12, 21:41
przez - maciek -
odkręcasz kopułke, i miasz to dosłownie na wierzchu ;)

Tak to wygląda:

http://allegro.pl/item545649689_cewka_zaplonowa_crx_concerto_civic_rover_200_400.html \

jak odkręcisz kopułke masz cewke z przodu (od str chłodnicy)
cewka jest przykręcona 4 śrubkami, ale wpierw musisz odkręcic 2 kabelki od cewki (2 śrubki) na dole cewki.
Przed odkręceniem samej cewki wpierw musisz ściągnac taki hmm (nie wiem jak to sie profesjonalnie nazywa) wirnik który przykręcony jest na jednej śróbce na ośce całego aparatu zapłonowego.

U mnie cewka była padnięta i silnik kompletnie nie załapywał a po odkręceniu świec widać było, że są wilgotne, wiec paliwo było a iskry brak.

PostNapisane: 2009-02-12, 21:46
przez NAZGUL
dzięki bardzo jutro będziemy z bartusiem działać
:poklony: :D

PostNapisane: 2009-02-12, 23:27
przez Chomik18
potwierdzam to cewka. miałem tak samo jak maciek

PostNapisane: 2009-02-12, 23:38
przez Ptasior
Jakby się okazało że to cewka to mam TC-05A na zbyciu.

Może się przyda:
Obrazek Obrazek