Strona 1 z 1

jak uciszyc mohera;)

PostNapisane: 2009-02-09, 13:14
przez chesmar
od jakiegos czasu jestem szczesliwym?? posiadaczem mohr'a at-h-3. Po pierwszym zamonotwaniu okazalo sie ze jest mega glosny. Dolozylem pierwszy tlumik,przelotowy. w tym momencie mam 2 przelotowe, wszystko 2'' a moher dalej morde drze:P z zewnatrz tego nie slychac bo chodzi ladnie. gorzej w srodku, po miescie mozna smigac a w trase nie zycze nikomu. Da rade to jeszcze uciszyc?

PostNapisane: 2009-02-09, 15:20
przez Junior
a miałes na całym przelocie ?? ja tak miałem i w środku było ładnie a ne zwnątrz jeszcze lepiej :)daj jakie foto jakiego masz ;) jak miałem inny tłumik koncowy (pusty) i katalizator to przy ok 3 tys obr nie dało sie w środku wysiedziec tak buczenie sie kumulowało a jak wywaliłem kata to wszystko poszło na zewnątrz ;)

PostNapisane: 2009-02-09, 16:04
przez matirex
ja mam sebringa-a i mam to samo co chesmar
kopiłem przelotowy awg i zobaczymy czy coś pomorze

PostNapisane: 2009-02-09, 16:17
przez chesmar
na samym poczatku mialem tak : rurka zamiast kata i srodkowy przelot oraz koncowy moherek. do roboty mam 3 km i jak przyjezdzalem to mi w glowie caly dzien dzwonilo ;)
teraz mam tak: przelot pierwszy, przelot drugi oraz moher. po miescie mozna smigac ale w trasie wiecej niz 90 ciezko jest jechac. za zewnatrz jest stosunkowo cicho za to napieprza wewnatrz , czemu? nie wiem czy probowac jakos wygluszac przy bagazniku czy cos bo nie chce mi wie wierzyc ze tak to powinno byc

PostNapisane: 2009-02-09, 16:22
przez lukog
ja bym ci poradzil nie jezdzic innymi samochodami, to sie przyzwyczaisz i nie bedize ci przeszkadzac. ja mam tak, ze jak 2-3 dni pojezdze czyms innym i nie wisadam do rexa, to jak wsiade po przerwie to mi sie wydaje meeeega glosny ale jak jezdze codziennie to wogole mi nie przeszkadza :)

PostNapisane: 2009-02-09, 16:38
przez chesmar
lukog napisał(a):ja bym ci poradzil nie jezdzic innymi samochodami, to sie przyzwyczaisz i nie bedize ci przeszkadzac. ja mam tak, ze jak 2-3 dni pojezdze czyms innym i nie wisadam do rexa, to jak wsiade po przerwie to mi sie wydaje meeeega glosny ale jak jezdze codziennie to wogole mi nie przeszkadza :)

na codzien mi nie przeszkadza, ale dzis jechalem trasa to do teraz mnie leb napirdziela

PostNapisane: 2009-02-09, 17:03
przez badam
ja wiem ja wiem

zrob silencery z wiaderek po farbie ;D

PostNapisane: 2009-02-09, 17:14
przez TYPE-R
Zrób se środkowy tłumik na zamówienie po prostu. Wyniesie Cie to gdzieś ze 100zł.

PostNapisane: 2009-02-09, 18:01
przez atom1
najlepszym wyjsciem jest go zdjac:P tylko po co go chciales :]

PostNapisane: 2009-02-09, 18:12
przez Junior
ja bym wywalił wszystko na totalny przelot bo coś mi sie zdaje tak jak ja CI pisałem że to sie kumuluje w tych tłumikach ja tak miałem

PostNapisane: 2009-02-09, 20:47
przez chesmar
TYPE-R napisał(a):Zrób se środkowy tłumik na zamówienie po prostu. Wyniesie Cie to gdzieś ze 100zł.

polecasz cos?lub kogos?

[ Dodano: 2009-02-09, 19:49 ]
atom1 napisał(a):najlepszym wyjsciem jest go zdjac:P tylko po co go chciales :]

chcialem go bo zajebiscie chodzi i jakos mi sie nie chce wierzyc ze tak powinno byc ze jak przejade 50km to mi leb odpada

[ Dodano: 2009-02-09, 19:51 ]
badam napisał(a):ja wiem ja wiem

zrob silencery z wiaderek po farbie ;D


normalnie dal bym Ci pomogl ale moje poczucie humoru doszetnie mi popsula dzisiejsza trasa:P