Strona 1 z 2

"pyrkajacy" silnik

PostNapisane: 2009-01-31, 15:24
przez Rudolf
otoz problem polega na tym ze jak silnik jest odpalony chodzi sobie swobodnie i nagle wcisne pedal do dechy to zaczyna wlasnie tak pyrkac pyr pyr pyr pyr chyba wiecie o co chodzi natomiast jezeli dodaje gazu tak stopniowo to normalnie wchodzi sobie na obroty z ladnym ciaglym dzwiekiem. oczywiscie podczas jazdy jest tak samo. jak jade i wcisne pedal do dechy to znowu robi pyr pyr pyr pyr i nie ma mocy a jak dodaje gazu stopniowo to ma moc i normalnie przyspiesza. czy moze ktos moze postawic diagnoze? dodam jeszcze ze mam podziurawiony tlumik mocno czy to moze byc od tego? a moze to jeden zabek na rozrzadzie ale czy by byly takie objawy? a moze to byc czesciowo zapchany katalizator? a moze zle ustawiony zaplon? ale czy on ma cos do gadania podaczas jazdy? z gory dzieki za odpowiedzi

PostNapisane: 2009-01-31, 15:49
przez DareC
A może świece do wymiany lub kable. Ja miałem coś podobnego i po wymianie świec jak ręką odjął... tylko, że teraz problem się powtórzył po ponad roku... moze tym razem kable. A i jeszcze jedno nigdy na postoju tak nie miałem tylko zawsze podczas ruszania - wiec nie wem czy to to same "pyr pyr pyr" co u Ciebie ;)

PostNapisane: 2009-01-31, 16:06
przez Darek_
a błędy jakieś masz na komputerze??

PostNapisane: 2009-01-31, 16:13
przez luxu$
jak napisał DareC mogą to byś świece albo kable, a nawet np sama wilgoć na świecach... podobne objawy miałem w Civicu podczas wilgotnych dni :) po 10 min sie uspokajał jak się nagrzał :) miałem wtedy przebicia na przewodach :) w CRXie miałemt ylko tak raz, jak myłem silnik :) dostała się woda do świec i tzrebabyło wysuszyć (zrobiłęm to kompresorem :) ) ... kable możesz sprawdzić w ciemnym miejscu... w momencie zapalania, czy nie skacze gdzieś iskra (przebicie)... jeśli to nie to, to sprawdź czy jest iskra na wszystkich świecach (może wystarczy przeczyścić tylko papierem ściernym - ew wymienić)... no i zdejmij kable ze świec i sprawdź, czy nie są przypadkiem wilgotne :) .... no i koniecznie sprawdź blędy, to to może byc także coś zupełnie innego :)

PostNapisane: 2009-01-31, 17:15
przez mr073k
i dzieje sie tak na benzynie czy masz moze podtlenek LPG?? i na lpg tak pryka?? ;)

PostNapisane: 2009-01-31, 22:13
przez wrobellos
pewnie kabelki, albo styki zasniedzialy w kopulce, moze gdzies wilgoc wlazala...
takie rzeczy jak kabelki mozna wymienic gorzej nie bedzie :) i jak sie nie poprawi to bedizmey szukac dalej.

PostNapisane: 2009-01-31, 22:16
przez Rudolf
mr073k, lpg mam ale nie uzywam po prostu okazyjnie kupilem z gazem. wiec to sie dzieje na bezynie.
Darek_, bledow nie mam zadnych
luxu$, DareC, swiece ostanio wymienialem ale tez nie na nowe tylko ze starego silnika bo po wymianie silnika jestem dopiero co. i mialem sproro klopotow po wymianie. blad 9, falowanie obrotow, potem w ogole juz nie zapalal ale w koncu sie z tym uporalem miedzy innymi dzieki wymianie swiec. sprawdze te kable i z tego co pamietam to przy mysciu silnika przed wymiana dostala mi sie woda do jedenj tej dziury od swiecy oczywiscie wycieralem to ale moze nie dokladnie tak wiec jak porobie pozadek z tym to napisze czy cos pomoglo.

PostNapisane: 2009-01-31, 22:32
przez mr073k
to jak woda wpadla do swiec, moze zasniedzialy kable, lub jest jakies przebicie i iskra nie jest taka jak powinna byc, dlatego jak dasz pelen gaz, wtryski daja tyle paliwa ze zalewa iskre i mieszanka sie nie spala, a jak dajesz stopniowo, to jeszcze iskra jest wstanie zapalic mieszanke, i silnik wkreca sie na obroty, wiec napewno cos z ukladem zaplonowym i w tym musisz grzebac :rotfl:

PostNapisane: 2009-01-31, 22:41
przez Adamus84
- spróbuj przeczyścić przepustnice
- filtr powietrza
- regulacja linki gazu
- zawory

ale mogę gadać głupoty:)

PostNapisane: 2009-01-31, 22:42
przez M!R@S
rozkrec kopułke i ją wysusz.. tam dostała się woda i źle podaje iskre, oczywiście najpierw sprawdz swiece (1.1mm odstęp powinny mieć)

PostNapisane: 2009-01-31, 22:48
przez Rudolf
ok jutro sie tym zajme i sie zobaczy. dzieki wszystkim za zainteresowanie

PostNapisane: 2009-02-01, 03:17
przez luxu$
Rudolf napisał(a):przy mysciu silnika przed wymiana dostala mi sie woda do jedenj tej dziury od swiecy oczywiscie wycieralem to ale moze nie dokladnie tak wiec jak porobie pozadek z tym to napisze czy cos pomoglo.


Polecam sposób jaki ja zastosowałem po myciu silnika :) Podjeżdżasz na kompresor na stacji benzynowej do pompowania kół, wykręcasz świece, wkładasz końcówkę od kompresora w tą "dziurę" i ładujesz powietrzem do sucha :) nie wystarczy tylko wytrzeć, bo woda mogła wejśc pod świece... najlepiej zrób tak ze wszystkimi :) mi pomogło :D

PostNapisane: 2009-02-01, 14:43
przez Rudolf
Chlopaki no rzeczywiscie sa troche mokre a szczegolnia ta co mi nalecialo wody jak mylem silnik;/ ale nie to mnie martwi tylko to ze na pierwszej swiecy jak wyjalem fajke to zobaczylem ze w tej dzirze i na fajce jest olej nie wiem skad on sie tam wzial co to kurde moze byc?

PostNapisane: 2009-02-01, 15:03
przez romir123
Rudolf napisał(a):Chlopaki no rzeczywiscie sa troche mokre a szczegolnia ta co mi nalecialo wody jak mylem silnik;/ ale nie to mnie martwi tylko to ze na pierwszej swiecy jak wyjalem fajke to zobaczylem ze w tej dzirze i na fajce jest olej nie wiem skad on sie tam wzial co to kurde moze byc?


A wiec masz uszczelniacze do zmainy ktore znajda sie pod kapa(odkrecisz kape i tam sa 4 uszczelki do kazej swiecy jedna)

PostNapisane: 2009-02-01, 15:48
przez Rudolf
romir123, aha wiem o ktora uszczelke chodzi wielkie dzieki:)