Strona 1 z 4

HONDA mi zdechła w trakcie jazdy

PostNapisane: 2009-01-14, 13:09
przez Muody
odpaliłem ją rano. wszystko ok.. poczekalem chwilke wrzuciłem wsteczny i pojechałem... przejechałem może 20 metrów, odpalila sie kontrolka check engine i samochód zdechł. pompa paliwa przestała cykać, nie słychać jej wcale, na kompie nie miga dioda...

miał ktos cos podobnego?

PostNapisane: 2009-01-14, 13:17
przez h8r
Brak masy/zwarcie?

PostNapisane: 2009-01-14, 13:26
przez Muody
no niby wszystie kabelki od masy wyglądają ok... bezpieczniki całe...pod samochód jeszcze nie włażiłem...

PostNapisane: 2009-01-14, 16:07
przez pirul
a ten sławny przekaźnik masz już przelutowany czy jeszcze nie?

,

PostNapisane: 2009-01-14, 16:14
przez KAMILER
hyh mi najpierw opadla , tak jak by wyjac 3 swiece a potem zdechl. na obciazeniu zdeych tzn biegu na luzie daje rade ale niskei obroty, i czujnik w aparacie poszedl .. i tez engine sie swieci.. po wymianie aparatu nadal bledy 8 i 9 . a jakies bledy masz ??

PostNapisane: 2009-01-14, 16:23
przez Muody
pirul napisał(a):a ten sławny przekaźnik masz już przelutowany czy jeszcze nie?



z tego co czytałem to przekaźnik ma zupełnie inne objawy - problem z odpaleniem na ciepłym jak pamiętam... ale w sumie może i by wypadało przelutować...

PostNapisane: 2009-01-14, 16:44
przez Biały21
ja stawiam na przekaznik tez czasami tak mnie zaskakuje ale nie mam nigdy czasu sie tym zajac pozaty zdaza sie to bardzo rzadko a objawy tak jak opisales zchodzi z obrotow i zdycha

PostNapisane: 2009-01-14, 16:45
przez krysik
uderz w schowek na monety, czasem pomaga to przekaznikowi

PostNapisane: 2009-01-14, 16:48
przez Muody
a jak przekaźnik jest do dupy to wywala check engine?


i dlaczego dioda mi nie miga pokazując błąd?

PostNapisane: 2009-01-14, 16:51
przez dymek1988
Muody, jak przekaznik odczepisz to wszystko gasnie :razz:

p.s musisz sprzedac swoje sniezynke :razz:

PostNapisane: 2009-01-14, 16:54
przez Muody
wszystko sie pali poza diodą w kompie... ;>

a sprzedać nie sprzedam jej.... raczej... chyba ze ktos da dobrą cene :P

[ Dodano: 2009-01-14, 16:34 ]
udarzałem w skrytkie na monety na różne sposoby dalej to samo...

jak sprawdzić jaki bląd mi wywala?

PostNapisane: 2009-01-14, 17:38
przez abuszajke
Przestańcie na litość B., stuknijcie się do Q. nędzy, honda nie zdycha tylko umiera, albo odmawia posłuszeństwa kiedy jest niewłaściwie traktowana

PostNapisane: 2009-01-14, 17:44
przez Muody
abuszajke napisał(a):Przestańcie na litość B., stuknijcie się do Q. nędzy, honda nie zdycha tylko umiera, albo odmawia posłuszeństwa kiedy jest niewłaściwie traktowana


LOL...

PostNapisane: 2009-01-14, 18:52
przez Ptasior
Jak przekaźnik pompy nawali (nie słychać "cyknięcia" jak zwiera przy przekręceniu kluczyka) to świecą się wszystkie standardowe kontrolki + check engine (non stop). Trzeba go wyjąć i przelutować podejrzanie wyglądające styki (będą miały takie okrągłe pęknięcia). Jakby Ci totalnie zdechł przekaźnik (w co wątpię) to mam jeden na zbyciu.

Muody napisał(a):a sprzedać nie sprzedam jej.... raczej... chyba ze ktos da dobrą cene :P


nie sprzedawaj, ładna jest ;)

PostNapisane: 2009-01-14, 19:01
przez Muody
a gdzie znajduje sie owy przekaźnik? domyslam sie ze gdzies pod deską...

[ Dodano: 2009-01-14, 18:13 ]
reset kompa nic niedal... bezpieczniki sprawdzone jeszcze raz, kabelki masowe również... jutro przelutuje przekaźnik.