Strona 1 z 2

Gaśnie zaraz po odpaleniu jak zimny.

PostNapisane: 2009-01-10, 00:23
przez elmer
Witam

mam taki problem. jest to szczegolnie przy zimnych temp powietrza.
jak silnik jest zimny i go probuje zapalic to zaskakuje za pierwszym razem ale jak mu nie przytrzymam opbrotów na gazie to gasnie dopoki sie nie nagrzeje.
Co to moze byc ?
Jakie rzeczy mam sprawdzic ?
Co odpowiada za prace silnika na biegu jalowym jak jest zimny ?

Pozdrawiam

PostNapisane: 2009-01-10, 00:32
przez redbul
Co odpowiada za prace silnika na biegu jalowym jak jest zimny ?


silniczek krokowy

PostNapisane: 2009-01-10, 00:33
przez elmer
redbul, no ale jak jest rozgrzany to chodzi sopbie normlanie, nie gasnie. To tez silnik krokowy ?

PostNapisane: 2009-01-10, 00:36
przez pirul
błędów nie masz? jak odpalisz na zimno i ciśniesz tym gazem żeby nie stanął to spaliny w normie są? nie kopci na czarno lub nie pachnie dziwnie?

PostNapisane: 2009-01-10, 00:36
przez redbul
całkiem możliwe że za szybko mu zakręci (bo tak to się tam dzieje) dopływ paliwa i gaśnie

PostNapisane: 2009-01-10, 00:45
przez elmer
Silniczek jest po remoncie, i poki co przejechane 746km. Oleju ani plynu chlodzacego nic nie polyka, na biezaco kontroluje. Jak zapali i jest zimny to go nie cisne tylko lekko utrzymuje mu ok 1,5tys obr/min zeby nie zgasl az sie nagrzeje. potem juz jest ok.
Bledy byly i sa dwa. Jeden od czujnika halla w aparacie zaplonowym, bo jest uszkodzony, ogadalem go. Mam juz pomysl w realizacji jak go zastapic rezysnacja ponad 330Ohmów lub jak ktos wie gdzie mozna kupic taki czujnik ? drugi blad jest od czujnika polozenia przepustnicy - wtyczka uwalona podlutowana i tu jest juz ok. takze tylko i wylacznie na chwile obecna jest blad tego czujnika halla w aparacie zaplonowym. Tylko czy to ma wplyw na prace silnka na biegu jalowym ? czy zimny czy cieply ? Bo oglnie na obrotach to on chodzi sobie fajnie

PostNapisane: 2009-01-10, 00:58
przez pirul
a po przelutowaniu wtyczki resetowałeś kompa? o spaliny pytałem bo myślałem o sondzie lambda, że jak zimna to jej coś dolega i auto przelewa, jak masz halla walniętego to może z kolei zapłon świrować i dlatego gaśnie, a że akurat na zimno to może mieć n to wpływ jakiś dodatkowy czynnik, który przy sprawnym czujniku by takiej roli nie odgrywał, zresetuj kompa jak tego nie robiłeś i zobacz czy będzie nadal to samo

PostNapisane: 2009-01-10, 01:04
przez badam
sonda nie bierze chyba udzialu przy odpalaniu.

byl podobny temat niedawno na forum.

niby krokowy,

[ Dodano: 2009-01-10, 00:04 ]
choc watpie. ogolnie nic geoznego ale uciazliwe czasami

PostNapisane: 2009-01-10, 01:14
przez pirul
sonda nie bierze chyba udzialu przy odpalaniu.


no przy samym odpalaniu nie, ale jak ma podgrzewanie to zaraz po uruchomieniu już sygnał z niej jest brany pod uwagę, zresztą to taki strzał, nie upieram się przy tym :) jak naprawił czujnik położenia przepustnicy, a nie zresetował kompa to może być przez to, okaże się

PostNapisane: 2009-01-10, 01:23
przez dymek1988
elmer napisał(a):no ale jak jest rozgrzany to chodzi sopbie normlanie, nie gasnie. To tez silnik krokowy ?
rozgrzej i odlacz krokowy bedzie trzymal rowno obroty ;)

[ Dodano: 2009-01-10, 00:25 ]
p.s masz w ogole ssanie? :razz:

PostNapisane: 2009-01-10, 06:31
przez Scott
u mnie przy odpaleniu na zimnym silniku przy niskiej temp. tez tak sie dziej....
nie ma w tym nic złego...mam tak w tej i tak miałem w poprzedniej...jeżeli masz ssanie tzn obroty powyżej 1000 rpm to jest git przy odpalaniu zawsze musisz mieć luz i pedał sprzęgła w podłodze jeżeli jest zimno to przytrzymaj to sprzęgło chwile...i raczej nie dawaj mu gazu
Dawno dawno temu pamietam że był taki temat na forum

PostNapisane: 2009-01-10, 12:23
przez redbul
pirul, ale przez sonde dostawał by jak juz za bogata mieszanke a nie , ze gasnie jak jest zimny przy odpalaniu , taka moja teoria na ten temat...

PostNapisane: 2009-01-10, 15:07
przez pirul
pirul napisał(a):o spaliny pytałem bo myślałem o sondzie lambda, że jak zimna to jej coś dolega i auto przelewa


równie dobrze koniec końców to może być po prostu ten krokowy, kolega nie napisał jeszcze co z tym resetem kompa po naprawieniu czujnika położenia przepustnicy...?

PostNapisane: 2009-01-10, 15:46
przez mrozek201
mowisz ze jak odpalisz to musisz trzymac na 1,5 obrotow, powinno sie wlaczyc ssanie i wtedy powinien trzymac prawie 2 tysie obrotow sam, bez gazu ;)
A sproboj zrobic tak, wez pare razy wlacz zaplon, wyłącz, włącz, itd. i sprobuj odpalic, a jak zgasnie, to masz puzniej problem z odpaleniem???? musisz chwile zaczekac az odpali ???
Albo sproboj tak trochce to ryzykowne bo na zimnym, ale mozesz sprobowac, jak odpali Ci depnij gaz w podłoge, tak na chwile, depnij pusc, silnik wkreci sie gdzies na 4 tysie i zobacz czy zgasnie, ja tak mam czasami na cieplym, zgasnie mi i jak odpale to musze mu depnac do konca i juz wtedy jest git :rotfl:

PostNapisane: 2009-01-10, 17:05
przez elmer
Oczywiscie reset kompa byl robiony wielokrotnie.
Z tym ssaniem nie zastanawia hmm. ssanie jest pewnie podlaczone pod jakis czujnik temp cieczy chlodzacej ? Ciekawe gdzie ten czujnik jest...
sonde lamnda mam bez podgrzewania jednoprzewodową.

[ Dodano: 2009-01-10, 16:06 ]
w lecie jak bylo cieplo to silnik zapalał i nie gasł, teraz sie tak dzieje jak sa mrozy.
Ten krokowy hmm, pewnie da sie go wyciagnac i sprobowac przeczyscic..., moze cos pomoze...