Strona 1 z 1
Stuki w dieslu

Napisane:
2009-01-06, 23:57
przez letek
Witam na poczatek przepraszam ze to nie honda, to samochod ojczulka a dokladnie merc w140 s350td. Dokladnie to 3,5 litrowy turbo diesel 6 garowy w rzedzie. Jakis czas temu pojawil sie problem, po odpaleniu chodzi niby normalnie moc taka jak powinna, chodzi w miare rowno. Czyli tak jak bylo. Po rozgrzaniu wali strasznie dymem (olejowym) i stuka, odglos metaliczny, raczej nie panewki i nie ma kopa. Dodam ze stalo sie to z dnia na dzien, nagle, mozecie cos poradzic?

Napisane:
2009-01-07, 00:08
przez pirul
pierścienie?

Napisane:
2009-01-07, 00:20
przez god_of_ha
to ze kopci ... mogą to byc dwie rzeczy albo wtryski zaczely lac i wtedy oblawia sie to kopceniem zla mieszanką dlugim odpalaniem... to ze nie ma mocy to mogla nawalic turbina.... jedno z dwóch... dalbym wtryski do sprawdzenia a puzniej zobaczyl caly dolot wraz z turbiną

Napisane:
2009-01-07, 00:24
przez pirul
wtryski nie bo pisze, że olejem kopci ale turbina mogła strzelić w sumie i na zimno olej pod ciśnieniem ją trzyma, a jak się zagrzeje to świruje

Napisane:
2009-01-07, 15:26
przez atom1
no to najlatwiej zdjac kawalek dolotu im blizej turbiny tym lepiej i sprawdzic w rurze czy nie ma oliwy (troche moze tam byc) ale jak zdejmiesz rure a tam zacznie sie wylewac to trup tubo

Napisane:
2009-01-07, 22:31
przez letek
Powiem tak na 99% pali olej silnikowy, bo zapalila sie kontrolka od poziomu oleju. Jak bedzie chila to zerkne co z turbina, w kazdym badz razie dzieki za zainteresowanie.

Napisane:
2009-01-07, 22:52
przez M!R@S
letek, skoro zapaliła się kontrolka oleju obstawiałbym raczej panewki, tak miałem na paru przypadkach znajomych... ale miejmy nadzieje że to coś innego.