Strona 1 z 2
Odpala, nie odpala, odpala, nie odpala...

Napisane:
2009-01-02, 17:48
przez Łukasik
Witam. Nie wiedzialem gdzie dac temat tu czy w elektryce... jak by co to przesuncie
Mam problem. Rok czasu jezdze crxiem i tydzien temu mnie zawiodl pierwszy raz. Dzwoni do mnie brat i mowi ze nie moze odpalic (auto stalo pod chmurka 4 dni nie odpalane)... wysmialem go... nastepnego dnia sam poszedlem odpalic auto... krecil krecil i nie chcial zaskoczyc... podjechalem polowka podpielem kable i odpalil odrazu. Dojezdzam codziennie 1.5 km do pracy wiec nie doladowywuje sie akumulator wiec stwierdzilem ze to aku slaby. Minely dwa dni jak auto stalo nieodpalane. Podchodze wieczorem sprawdzic czy odpali... nie odpalil!!! Dzisiaj rano znow chcialem podjechac 2 autem i przez kable ale mowie sprobuje czy odpali bez... wchodze do auta i na pierwszy cyk odpalil! I teraz juz nie wiem co moze byc!
1. mysle o kablach ze zawilgocone mogly byc...
2. akumulator wykluczam bo kreci
3. ...
co myslicie co moze byc?

Napisane:
2009-01-02, 17:53
przez redbul
moze cos z paliwem, a nie samym aku..
wiele osob przelutowywuje przekaznik moze on bedzie przyczyna... Nie wiadomo
poczytaj w temacie nie odpala za pierwszym
forum/viewtopic.php?p=305828&highlight=#305828

Napisane:
2009-01-02, 17:54
przez wrobellos
przekaznik pompy paliwa, posluchaj czy ci tyka jak przekrecisz kluczyk i czy w przypadkach kiesy auto nie zapala swieci sie 'chceck' czy moze gasnie po chwili od przekrecenia kluczyka

Napisane:
2009-01-02, 17:55
przez mrozek201
moze przekaznik pompy, jest o przekazniku troche na forum poszukaj.

Napisane:
2009-01-02, 17:57
przez Łukasik
osattnio tankowalem pol baku na nowym shellu wiec paliwo powinno byc ok... aha dodam jeszcze ze jak juz go odpalilem jak tak dlugo stal to nie moglem dodac gazu bo sie dlawil ostro... na wolnych ok bylo... pochodzil 2 minuty i juz wszystko bylo ok...
zolta kontrola check engin gasnie po 2 sekundach.

Napisane:
2009-01-02, 18:02
przez wrobellos
a kiedy nie zapali tez gasnie po 2 sek? zwroc na to uwage bo przy uszkodzonym przekazniku pali sie non stop

Napisane:
2009-01-02, 18:07
przez Łukasik
gasnie napewno bo majac 2 auto diesla zawsze sie czeka az zgasi sie zolta lampka

wczoraj tez zwracalem na to uwage.

Napisane:
2009-01-02, 18:12
przez redbul
a tak na marginesie to diesla podpięcie pod rexa nie zaszkodzi?

Napisane:
2009-01-02, 18:16
przez mrozek201
przekrec kluczyk w stacyjce na pozycje ''on'' i zaczekaj az zgasnie check, i jak zgasnie to w tym samym momenie powinienes uslyszecz te slynne cyk przekaznika, odpalaj dopiero jak zgasnie check, i uslyszysz przekaznik ze cyknoł.
[ Dodano: 2009-01-02, 17:19 ]
redbul, wydaje mi sie ze nie powinno, bo napiecie jest to samo, tylko pojemnosc akumulatora jest wieksza.

Napisane:
2009-01-02, 18:22
przez redbul
mrozek201, no możliwe...
kolega by mógł jakieś pomogł dać bo na sucho to się myśleć nie chce

Napisane:
2009-01-02, 18:22
przez Łukasik
mrozek201, zawsze tak robie...
redbul, wydaje mi sie ze nic sie nie powinno stac... 24V od ciezarowek chyba by zaszkodzilo...
ma moze ktos jeszcze jakies pomysly co to moze byc? swiece? kable? kopulka? narazie mysle o tych najbardziej jasnych rozwiazaniach...
redbul, dam dam oczywsicie tylko trzeba pomoc


Napisane:
2009-01-02, 18:25
przez redbul
zobacz w temacie co Ci dałem up... tam koledzy wypisali chyba wszystkie opcje...
[ Dodano: 2009-01-02, 17:25 ]
trzeba również korzystać z pomocy...

Napisane:
2009-01-02, 18:36
przez mrozek201
w ciezarowkach jest 12 V tylko na rozrusznik idze 24 V,
No co moze byc nie tak, jesli nie przekaznik to po kolei, wykrec swiece zobacz ich stan, moze trzeba wymienic, jak wykrecisz wsadz w fajki i zobacz jaka iskre daja, niebieska czy zolta, mozliwe ze kable nadaja sie na zlom, jezeli odpalil i sie dusil to odstawial bym cos z paliwem, ale jesli kable lipne, slaba iskra to paliwo zalewa swiece i sie dusi. moze byc tez pompa paliwa, nie wytwarza wlasciwego cisnienia, jest troche takich zeczy ktore moga spowodowac taki efekt.

Napisane:
2009-01-02, 18:38
przez redbul
to też niech sobie kolega sprawdzi wszystkie opcje z tamtym tematem , jak nic nie zdziała to niech pisze dalej , bo na odległość za dużo nie poradzimy...


Napisane:
2009-01-02, 18:49
przez Łukasik
redbul, spokojnie... jestem takim czlowiekiem ktory zanim sie za cos wezmie obleci wszystkie fora i konkretnie sie rozezna. Tamten temat przeczytalem jak tylko dales linka. Tam wiekszosc ma problem z tym ze za drugim razem odpala... u mnie jak odpala to za pierwszym razem. Teraz jest ciemno to ide zobaczyc bo moze choinki nie mam tylko w domu...
zapukam tez do Wombata moze moj guru motoryzacyjny cos pomoze...