Strona 1 z 2
po swapie na D16A9...

Napisane:
2008-12-27, 00:01
przez bogdan85
Witam wszystkich. Nie dawno wsadziłem do swojego civica v gen silnik D16A9 z CrX .Ogólnie jestem zadowolony z tego silniczka jest bardzo dynamiczny ,całkiem nieźle zapied....Problem tkwi w tym że ktoś w tym silniczku wcześniej wsadził łapy do śrubki-regulacji wolnych obrotów .Wyregulowałem zgodnie z panującymi zasadami ,można powiedzieć że jest dobrze ,ale niepokoi mnie parę spraw,może będziecie wiedzieć co się dzieje...Odpalam silnik zimny przy temp. ok 0 st C-wskakuje na 2000 obr czasem deczko więcej ,tak ma być ,bo troszkę to dziwne dla mnie jest.Druga sprawa jak odpalam silnik gorący to przez jakieś 15 sek.silnik spada na 500 obr i potem wskakuje na 800 ,jest ok.No i ostatnia dziwna opcja -silnik nagrzany pracuje na wolnych obrotach ,wciskam hamulec przytrzymuje chwile odpuszczam i wtedy obroty wskakują na 1100 ,po chwili spadają na 600 ,po czym ustalają się na 800 i jest ok,to sam za każdym razem.Dodam że czyściłem już przepustnicę i silniczek krokowy.Może ktoś z was wie o co chodzi z moją
hanią i chciał by pomóc ,będę bardzo wdzięczny.
Pozdrawiam.

Napisane:
2008-12-27, 00:06
przez milosz
ja mam to samo u mnie w z5 i kilka innych tez tak ma wiec to chyba norma

Napisane:
2008-12-27, 00:34
przez bogdan85
hm...ale co masz to samo wszystkie objawy???

Napisane:
2008-12-27, 00:35
przez M!R@S
a więc...
1. to normalne, ja u siebie mam też 2000rpm na start
2. możliwe że to silniczek krokowy mozesz przeczyścić ale to też mi wygląda na normalną sprawę bo u mnie też jest podobnie
3. w czasie nacisniecia na pedał STOP włanczają ci się światła stopu co obciąża silnik i obroty spadają
sadze że może masz brudny silniczek krokowy ale wiekszość obaw to normalne

Napisane:
2008-12-27, 00:41
przez mrozek201
u mnie jest tak, na cieplym pracuje obroty sa 900 wciskasz hamulec puszczasz wskakuja na 1100 a dzieje sie tak bo zapalaja sie swiatla stop i silnik podnosi obroty aby zwiekszyc napiecie, przynajmniej tak mi sie wydaje, zmierz ile voltow ci laduje, mi laduje 13,4 na swiatlach niby powinno byc 14,4 ale jakos na brak ladowania nie nazekam i wszystko mi ladnie cyka
a jak odpale na 0 st C to tez ma wysokie w granicach 2500 ale puzniej spada na 1800 a jak juz cieply to norma 900


Napisane:
2008-12-27, 00:58
przez M!R@S
mrozek201, po co piszesz to samo co ja powiedziałem wyżej ;/.
Pozatym norma na rozgrzanym to 800 a nie 900

Napisane:
2008-12-27, 01:00
przez bogdan85
Wasze odpowiedzi zaczynają mi rozjaśniać całą sytuacją ,śilniczek krokowy już czyściłem dokładnie także jest ok ale jutro spróbuje podmienić z d15b2 (jeśli pasuje) i zobaczę co będzie.Z tymi 2000 na starcie to troszkę nie sądzicie że to całkiem dziwne.Olej spłynie po nocy a tu raptem ponad 2000 obr.No ale Japonia to Japonia w końcu wie co robi.Musze przyznać że całkiem dziwny ten silnik 1.6 ponad 130 km i to do tego rok produkcji 91
Aha jeszcze jedno coś mi ten silniczek stuka delikatnie ,po regulacji zaworów i zmianie oleju na 10W sporo sie uciszyło ,ale dalej nie jest tak jak bym chciał jest delikatne pukanie z dołu silnika .I tu moje pytanie ,u was też tak jest?
Dodam że silnik ma ok 120 tys km przebiegu (5 lat leżał w krzakach

) także panewki raczej nie obstawiam.

Napisane:
2008-12-27, 01:21
przez dawidcrx2
M!R@S napisał(a):3. w czasie nacisniecia na pedał STOP włanczają ci się światła stopu co obciąża silnik i obroty spadają
Moim zdaniem to nie dlatego że się swiatła zapalają od stopu, tylko dla tego że serwo działa

Napisane:
2008-12-27, 01:23
przez czingis
dawidcrx2 napisał(a):Moim zdaniem to nie dlatego że się swiatła zapalają od stopu, tylko dla tego że serwo działa
dokładnie!
a reszta objawów w miarę normalna.

Napisane:
2008-12-27, 01:33
przez bogdan85
No a co z tą pracą silnika?????

Napisane:
2008-12-27, 01:37
przez dawidcrx2
reszta to normalka więc nie ma co się martwić na zapas.

Napisane:
2008-12-27, 12:56
przez badam
lol widze ,ze Mir@s mechanik heh
odepnij serwo zaslep ten kruciec w kolektorze ssacym i sprawdz czy dalej tak sie dzieje heh.

Napisane:
2008-12-27, 13:04
przez M!R@S
badam, odezwał się mechanik... wiadomo że jak masz obciążenie przez światła, wzmacniacz i inne pierdoły to wiadomo że obroty spadają...

Napisane:
2008-12-27, 13:24
przez badam
ale nie od dwoch zarowek 21W
jak to sie ma te 2x21W=42 do wlaczenia swiatel gdzie masz z przodu 5+5+50+50 i tyl 5+5+5+5 = 110+20=130
a po zapaleniu swiatel az tak sie nie dzieje

Napisane:
2008-12-27, 15:36
przez bogdan85
No też raczej myślałem że to nie żarówki tylko serwo.Moim zdaniem rozchodzi się o tu o spadek i wzrost podciśnienia w kolektorze ssącym ,a co za tym idzie o pracę tego zaworka podciśnieniowego od sciągania przepustnic.Mogę się mylić.
A z tą pracą silnika to dzisiaj zaobserwowałem że rano jest głośniejszy tzn. głośniej klepia zaworki i te pukanie jest też deko głośniejsze .Na gorącym silniku te pukanie słyszę tylko do ok 2000obr ,potem już tylko melodia

Skoro u was też tak jest to daje spokój ,bo ju7ż zacząłem panewki podejrzewać
