Strona 1 z 2
Problem z odpalaniem.

Napisane:
2008-11-22, 00:43
przez kamilgt
Witam.Mam taki problem mianowicie gdy odpalę samochód wszystko chodzi w jak najlepszym porządku dopóki go nie zgaszę.Po zgaszeniu silnika gdy go ponownie odpalę to silnik nie chce się wkręcić powyżej 2 tyś obrotów i przerywa.Jednak gdy po zagaszeniu odczekam ok.10-15min to silnik znowu odpala dobrze i wszystko jest ok dopóki go ponownie nie zgaszę. Macie pomysłu w czym może tkwić przyczyna ?
Pozdrawiam.

Napisane:
2008-11-22, 03:27
przez maras26
kończy ci się przekaźnik od pompy paliwa,było tu tych tematów od groma

Napisane:
2008-11-22, 09:44
przez zwierzu_1986
Wpisz w szukajce "przekaźnik"

Napisane:
2008-11-23, 01:06
przez kamilgt
przelutowałem ten przekaźnik i nadal to samo.Słychać,że pompka się załącza no i podaje paliwo bo samochód odpala jednak zaraz gaśnie.Odczekam ok 10 min i zapala za pierwszym razem i wszystko jest ok. Macie jakieś pomysły co mogło się zepsuć? Dodam jeszcze,że mam taką dziwną sprawę,że jak silnik odpalę i załącze np.światła czy wentylator to silnik spada z obrotów aż wreszcie zgaśnie. W czym może tkwić przyczyna? Proszę o pomoc.

Napisane:
2008-11-23, 01:14
przez karwos
mam podobnie

Napisane:
2008-11-25, 00:02
przez kamilgt
karwos, i co dowiedziałeś się czego to przyczyna może być?

Napisane:
2008-11-25, 01:04
przez Bolsik
zatankuj ;]

Napisane:
2008-12-06, 17:07
przez kamilgt
dzisiaj zauważyłem,że po zgaszeniu silnika i przy ponownym odpaleniu jak silnik nie chce dobrze pracować tylko zaraz po odpaleniu gaśnie albo jak pulsacyjnie naciskam i puszczam gaz to chodzi ale przerywa i maksymalnie do 2tyś obrt dochodzi to jak wstrzyknę do przepustnicy trochę paliwa to silnik normalnie wejdzie w obroty i już jest wszystko ok chodzi odbrze. Macie pomysły czego to może być przyczyna,że po zgaszeniu muszę odczekać 10-15min żeby ponownie silnik chodził dobrze po odpaleniu albo np. wstrzyknąć jej trochę benzyny do przepustnicy. ?
Przekaźnik pompy jest dobry,aparat zapłonowy też.

Napisane:
2008-12-06, 22:48
przez V_Shere
a moze jest jakis problem z sada lambda lub sprawdz czy komputer nie pokazuje jakichs bledow . komputer masz pod nogami pasazera to chyba wiesz a opisy bledow oraz jak je usunac znajdziesz tutaj na glownej stronie w dziale kody ECU lub jakos tak.

Napisane:
2008-12-06, 23:13
przez kamilgt
jak dzisiaj sprawdzałem to na komputerze dioda miga 3 razy przerwa i znowu 3 razy i tak cały czas się powtarzają 3 mignięcia.Jednak to miga jak silnik chodzi dobrze, natomiast jak zgaszę i zapalę bawiąc się gazem tak żeby nie dać silnikowi zgasnąć to dioda na komputerze nie miga.

Napisane:
2008-12-07, 14:01
przez V_Shere
Mechanikiem nie jestem ale dioda nie powinna migac jezeli silnik poprawnie pracuje.
Jezeli masz crx II 1.6 16v to tutaj masz caly opis co i jak
forum/portal.php?show=12
a jezeli Crx II 1.6 16v VTEC to tutaj
forum/portal.php?show=13
wiec czy mrogniecia odpowiadaja trzeciemu numerkowi na liscie
ja na poczatek sprobowal bym poprostu najpierw usunac bledy jezeli to nie pomoze to reset komputera a jezeli nadal bedzie migac i autko nie bedzie chodzic poprawnie to musisz szukac przyczyny np. moze wysiada ci czujka poprostu lub nie wiem czy jest do niej jakis modul czy nie ale moze cos w tym stylu.
jak pisalem mechanikiem nie jestem ale trzeba szukac

Napisane:
2008-12-07, 14:16
przez kamilgt
V_Shere napisał(a):Mechanikiem nie jestem ale dioda nie powinna migac jezeli silnik poprawnie pracuje.
w tym cały sęk,że jak pracuje dobrze to komp pokazuje ten błąd 3, a jak nie chodzi dobrze to nie pokazuje nic. Najdziwniejsze,że trzeba odczekać te 10-15 min żeby znowu dobrze chodził..co może się robić przez ten czas,że silnik odpala i chodzi znowu dobrze ?

Napisane:
2008-12-07, 22:53
przez rafisz
do bledu nr 3 masz tu manual
images_2ndgen/manual_II_pliki/6-26.pdf postepuj zgodnie z wskazowkami, usun awarie a jak bedzie dalej problem to bedziemy myslec

Napisane:
2008-12-07, 23:40
przez qba_21
myłeś może silnk ostatnio?? przejrzyj może komore silnika czy Ci gdzies jakis przewód nie leży luzem,
[ Dodano: 2008-12-07, 22:41 ]czasaminajdrobniejsze i najgłupsze sprawy robią problem
naprzykład auto nie pali, przyczyna brak paliwa


Napisane:
2008-12-08, 10:41
przez gruby126p1
panowie tutaj u chlopaka jest ostra lipa, poprzedniemu wlascicielowi robili swapa na d16z5 (moj silnik), cala elektryka jest zrobiona na sztuke, jest sporo kabli luznych, instalacja z civica jest pomieszana z instalacja ceerki (chodzi o silnikowa)
silnik odpala i chodzi ladnie, po zgaszeniu mozna krecic nim do bolu i nie odpali, a jak kolega pisal po 15 min odpala normalnie, moim zdaniem to go najprawdopodobniej przelewa bo swiece ma totalnie czarne
moim zdaniem i jemu juz to doradzalem to postawic auto komus zeby ogarnal cala elektryke od nowa, bo metoda szukania itd to utopi w h.j kasy