Strona 1 z 1

potrzebny prawdopodobnie czujnik !!! czy ktos pomoze??

PostNapisane: 2008-11-02, 15:33
przez zdob
Zaczęło sie od naprawy rozrzadu . Po odebraniu samochodu od mechanika zaczął swiecic "check engine" i komputer wyswietla bład nr.9 . Auto straciło moc a nawet wcale jej nie ma ,jest spamulone ,zaczeło wiecej palic i przemieszczanie sie nim nie ma nic wspólnego z jazda :nieok: .
Podobno to zasługa czujnika połozenia wałka rozrzadu...
gdzie moge go dostac bo słyszałem ze nowego nie kupi..
prosze o radę... :(

PostNapisane: 2008-11-02, 15:47
przez atom1
no dobrze, to jest czujnik..tylko dlaczego mialby sie popsuc i kto mialby go ruszac jak jest on calkiem po drugiej stronie silnika, takze to nie on wg mnie, a wine ponosi mechanik bo najprawdopodobniej na kolkach jest krzywo ustawione i dlatego wywala blad, najprostrzym sposobem jest zdjecie gornej pokrywki rozrzadu i ustawienie kolek w poziom znakami, w szukajce znadjziesz jak sprawdzic czy jest dobrze ustawiony, niby kolka to nie wszystko bo jeszcze na wale moze byc zle..ale to da jakis obraz

PostNapisane: 2008-11-02, 18:02
przez synek
forum/files/208_0815_173.jpg
masz takie kreski na kolkach , one powinne by na rowni

PostNapisane: 2008-11-02, 18:21
przez mrozek201
zwalil Ci samochod to niech teraz robi, nie plac mu pod zadnym pozorem, za darmo ma naprawic to co zepsul. ;)
odstaw autko spowrotem i niech robi;)

PostNapisane: 2008-11-02, 19:44
przez rafisz
o widze kolega z moich okolic, tak jak ci atom1, napisal prawdopodobnie masz zle zapiety rozrzad, jest to czesta "usterka" po wymianie, ehhhh ci mechanicy....

PostNapisane: 2008-11-03, 21:10
przez zdob
dziekuje za rady ale juz sam nie wiem ...
to jest najlepszy mechanik jakiego znam i jest gosc naprawde złota raczka ;) . Czy mógł mi ta robote zwalic ... :szok: juz sam nie wiem czy jest to niemozliwe...W kazdym razie jestem w kropce nie wiem w jaka strone i do kogo z tym ruszyć a sam napewno nic nie wymysle .
A wracajac do tematu mechanika ,to byłem z tym u drugiego specjalizuje sie własnie w japoncach w elektronice. Z tym czujnikiem to jego teoria .

Pytanie do WAS (bo dla mnie to auto to narazie CZARNA MAGIA) czy moze to być równiez ten czujnik czy objawy na to wskazuja???????????? i gdzie ja go moge dostac ???
pomóżcie prosze :poklony:

PostNapisane: 2008-11-04, 21:45
przez atom1
moze byc czujnik! ale nie jest na 90% sprawdz znaki na kolkach to nic trudnego! albo niech ktos ci sprawdzi ogarniety w hondzie nie masz nikogo z forum blisko siebie?

PostNapisane: 2008-11-05, 10:52
przez elmer
pewnie masz przestawiony rozrzad i pewnie zabek skoro silnik jakos pracuje.

zrob tak jak ci pisza wyzej, ustaw na kreski i zobacz czy sie wszystko pokrywa.

jaki masz silnik ?

PostNapisane: 2008-11-05, 20:07
przez rafisz
zdob, moge ci na to zerknac, dzieli nas niecale 20 km, jakby co pisz na PW

PostNapisane: 2008-11-05, 23:35
przez michal crx krak
sprawdz szczeline w czujniku ,u mnie byla za duza i zaczelo wywalac blad nr 9 ,po regulacji co by nie mowic na oko ;) czyli po znacznym zmniejszeniu szczeliny problem znikl a moc wrocila ,oczywiscie najpierw wyeleminuj bledne ustawienie rozrzadu pzdr. aha oczywiscie kable przy czujniku jakims cudem nie sa podlaczone na odwrot? bo rozne cuda widzialem ;)

PostNapisane: 2008-11-06, 01:14
przez Malycrx
tez to przerabialem u Siebie. wymienilem czujnik i okazalo sie ze nie potrzebnie. rozrzad byl zle ustawiony o 1 czy 2 zabki. silnik pracowal ale strasznie nie rowno mialem wrazenie ze wyskoczy z komory. i do tego brak mocy. po nastawieniu rozrzadu problem zniknal :)

na 95% zle zapiety rozrzad

wysylam Ci na pw zdiecie dobrze ustawionego rozrzadu