Czy to normalne ?
Wczoraj wracajac z gor, mialem dosc dlugi odcinek fajnej drogi, wiec postanowilem sprawdzic ile poleci moje autko. Przy predkosci 200km/h mialem ok 6700 rpm i w momencie silnik tak jakby dalej nie mogl sie juz krecic, przy wcisnietym gazie juz prawie wogle nie nabieral predkosci obrotowj, a udalo mi sie dobic jedynie do ok 205 km.
Czy to jest normalne zachowanie? Niby katalogowo moj silnik (d16z5) powinien osiagac 208 km, ale dziwi mnie ze jeszcze ok. 1000 obrotow bylo w zapasie.
Dodam ze auto to wlasciwie calkowita seria, jedynie zmieniony uklad wydechowy - w miejsce kata rurka, a w miejsce srodkowego strumienica, koncowy dedykowany ultera.
Opony 195/50/15.
Auto na pozostalych biegach (I-IV) przyspiesza bardzo ladnie, bez zadnych problemow idzie pod odcinke.
Jesli ktos wie co jest przyczyna dlaczego na V biegu nie udalo sie przekroczyc 7 tys rpm to prosze o rady.
Czy to jest normalne zachowanie? Niby katalogowo moj silnik (d16z5) powinien osiagac 208 km, ale dziwi mnie ze jeszcze ok. 1000 obrotow bylo w zapasie.
Dodam ze auto to wlasciwie calkowita seria, jedynie zmieniony uklad wydechowy - w miejsce kata rurka, a w miejsce srodkowego strumienica, koncowy dedykowany ultera.
Opony 195/50/15.
Auto na pozostalych biegach (I-IV) przyspiesza bardzo ladnie, bez zadnych problemow idzie pod odcinke.
Jesli ktos wie co jest przyczyna dlaczego na V biegu nie udalo sie przekroczyc 7 tys rpm to prosze o rady.

