Strona 1 z 1
Del-sol SOHC - BzN

Napisane:
2008-05-27, 23:38
przez BzN
Po pierwsze jeśli piszę nie w tym dziale to przepraszam.
Temat jest tego typu , zamieniłem swoje EE8 na del sola SOHC w... gazie. Może ktoś z Was się orientuje dlaczego od zapłonu silnika i przejechania jakiś 3 km silnik zaczyna kaszlec , a na luzie gaśnie.. Pózniej musze ja pilowac z 1.5 minuty ,żeby odpalila ponownie i wtedy jest już ok. Hula jak tralala. I tak jest wiecznie . Co może byc przyczyną? Swiece były rzekomo wymieniane.
Druga sprawa .. Czy wszystkie solki ESI na seryjnym zawieszeniu się bujają przy 150 ? Bo po przesiadce z EE8 ciezko mi teraz dojsc do jakiejs tam normalnosci zawieszenia i moge miec nieco zwichrowane odczucia teraz ,ale mi się wydaje ,że samochód pływa. Drogi się trzyma ,ale przy 150 już tego taki pewien nie jestem...
A teraz ciekawostka.. VTEC na gazie chyba nie istnieje , albo jest totalnie nie odczuwalny :p


Napisane:
2008-05-27, 23:47
przez atom1
bo w sohc go nie ma w wersji dzwiekowej, a z zapalaniem problem masz tez i na benzynie?
z gazem to moze byc roznie

...

Napisane:
2008-05-27, 23:52
przez BzN
No własnie jak zaczyna parchac na gazie i zgaśnie mi to na benzynie też muszę ja piłowac.. czeski film

Napisane:
2008-05-27, 23:54
przez romcio
Ja Ci mowilem co do gazu, wyregulowac. Skoro nie potrafisz sam, albo sie boisz podjedz do gazownika. Skoro na benzynie chodzi ok, to tylko i wylacznie regulacja Ci pomoze.
Tak, swiece, przewody byly wymieniane. Swiece NGK, przewody bosha, masz pudelka po swiecach z tylu +1 sztuka w zapasie. Co do plywania, to jechalem tym samochodem blisko 190km/h i nie czulem tego "na rownej drodze"

Napisane:
2008-05-27, 23:57
przez atom1
tez mi sie wydaje ze to kwestia regulacji gazu, gdzies cus zalewa albo nie podaje tyle ile nalezy, jak masz stozek i dolot zimnego powietrza to moze gasnac bo zdmuchuje gaz, mozesz sprawdzic zaplon i czy ni ema gwiezdnych wojen na kablach w nocy

Napisane:
2008-05-28, 00:17
przez BzN
Z tymi "Gwiezdnymi Wojnami" to mocne było.romcio, ale ona jak zgaśnie na gazie to na benzynie też ciężko ją odpalic. Co do pływania , to nie jest moja subiektywna opinia ,bo kilka osób ,które nią jechały potwierdziły ,że "tam zawieszenia juz nie ma" .. generalnie do 100 km/h jest ok powyzej troche ja nosi , ale powiedzialem ,ze po przesiadce z EE8 moge miec małe rozchwiania co do miekkości zawieszenia.

Napisane:
2008-05-28, 07:58
przez Ali-En
Zapomniales wspomniec ze jezdzisz na zimowych oponach ktore maja miekka mieszanke gumy.

Napisane:
2008-05-28, 08:44
przez TJ
Na zimowych to normalne, zwlaszcza jak maja wysoki profil i sa stare. Tej zimy mialem profil az 65 bo takie tanio dostalem z felgami i przy 150 na suchym dziwnie sie zaczynalo prowadzic, potem sie okazalo ze opony mialy ponad 6 lat. Zmien na letnie zanim bedziesz sprawdzac zachowanie zawieszenia powyzej 100.

Napisane:
2008-05-28, 13:51
przez BzN
Ali-En napisał(a):Zapomniales wspomniec ze jezdzisz na zimowych oponach ktore maja miekka mieszanke gumy.
Ali ona nie zrywa przyczepnosci tylko ona sie buja na zawieszeniu. Z reszta sam sie nia przejedziesz jak Cie spotkam i zobaczysz . Tutaj akurat opny nie maja nic wspolnego.

Napisane:
2008-05-28, 13:58
przez h8r
Sam jeździłem w maju na 14" i zimówkach (bo z takimi kupiłem) i miałem podobne odczucia przy wyższych prędkościach, jak zmieniłem na 15" letnie auto zesztywniało i czuć przy dużych prędkościach jak się trzyma drogi, wcześniej był strach. Dobrze Ci podpowiadają... zmień opony i wtedy zobaczysz.

Napisane:
2008-05-28, 14:43
przez Krychu
TJ napisał(a):Tej zimy mialem profil az 65
profil jest podawany w % wzgledem szerokosci opony, wiec samo 65 nic konkretnego nei mowi czy ze 185, 165 albo jeszcze innej


Napisane:
2008-05-28, 15:46
przez TJ
175/65/14 ale chyba to nie tyle kwestia szerokosci opony co wlasnie profilu ze sie auto robi takie miekkie i niestabilne, bo w zakrecie sie taki balon bardziej ugina niz 50, obojetnie czy jest to 195/50 czy 185/50.

Napisane:
2008-05-28, 18:07
przez Ali-En
BzN napisał(a):Ali-En napisał(a):Zapomniales wspomniec ze jezdzisz na zimowych oponach ktore maja miekka mieszanke gumy.
Ali ona nie zrywa przyczepnosci tylko ona sie buja na zawieszeniu. Z reszta sam sie nia przejedziesz jak Cie spotkam i zobaczysz . Tutaj akurat opny nie maja nic wspolnego.
Nie powiedzialem nic o przyczepnosci. Miekka mieszanka, miekkie boki opony. A zreszta, i tak nic z tym nie zrobisz..