Strona 1 z 1

problem z zapaleniem na zimnym silniku.

PostNapisane: 2008-05-04, 16:18
przez wrobellos
kupilem wczoraj rexia wszystko byl ok na miejscu tylko migal blad 17, ale to looz jest;], przyjechalem do domu 300km i wszystko ok, ale rano chcialem zapalic auto i kreci kreci i nic;/ w koncu zapalilem z popychu i bylo ok ale po kilku godzianch jak silnik ostygl to samo. co jest??

PostNapisane: 2008-05-04, 16:25
przez koniu
jak przekrecasz kluczyk to slyszysz cykniecie pompy czy nie ? Jeśli nie słychać to musisz wyciagnąć przekaźnik pompy i przelutować zimne luty. Jeśli słychac to myslimy dalej ;)

PostNapisane: 2008-05-04, 16:28
przez Dratinni
dokładnie to :)

PostNapisane: 2008-05-04, 16:32
przez wrobellos
teraz mam cieply slinik ale przekrecilem kluczyc bez zapalania i slychac pod maska takie szzzzzcyk i w tym momencie jescze gasnie check. a i na cieplym silniku pali od dygniecia.

PostNapisane: 2008-05-04, 17:17
przez Piroman
Bo na ciepłym silniku nadal masz ciśnienie w przewodzie (benzynowym), później paliwo powolutku ścieka i dalej jak Ci koledzy już wyłozyli. Warto sprawdzić przekaźnik, pompę i filtr paliwa. Coś z tych trzech rzeczy albo wszystkie po trochu

PostNapisane: 2008-05-04, 17:55
przez wrobellos
Piroman, mozna jasniej bo to moj pierwszy samochod ktory miewa awarie, wiec nie bardzo wiem co jak z czym;] na czym ma polegac to sprawdzenie przekaznika i gdzie on jest dokladnie, podobnie pompa, filtr to wiem trzeba sprawdzic czy syfu nie ma.a i moz emiec na to wplyw ze tankowalem pb 95?

PostNapisane: 2008-05-04, 18:02
przez SZama89
przekaznik pompy jest za schowkiem na monety (coins- po lewej od kierownicy)

[ Dodano: 2008-05-04, 18:04 ]
jesli dziala to przy przekreceniu kluczyka slychac takie bzzzz, jesli nie bedzie slychac to trzeba wyciagnac i przelutowac
bylo nie raz i nie dwa http://www.civic4g.pl/forum/topics9/811.htm

PostNapisane: 2008-05-07, 19:02
przez wrobellos
wyjalem ten przekanzik wlozylem spowrotem zeby zobaczyc czy moze styki nie laczyly, wlozylem i znowu to samo, wyjalem i postukalem nim troche , teraz zapala ale zdarzaja mu sie strajki;], luty wygladaja bardzo dobrze wiec niewiem czy je poprawiac, przekaznik zalapuje jak w niego delikatnie palcem stukne, lutowac mimo to?

PostNapisane: 2008-05-07, 20:08
przez atom1
no tak!! do Hu*** pana przeciez po to go wyjales zeby przelutowac styki a nie tylko sie na nie popatrzec!!

PostNapisane: 2008-05-07, 20:34
przez rafisz
no i wskazane dobniutkim papierem sciernym oczyscic styki przekaznikow (sa tam dwa) - TYLKO OSTROZNIE przy tej operacji

PostNapisane: 2008-05-07, 22:53
przez wrobellos
rafisz, gdzie sa te 2 styki bo ja sobie trzymam ten przekaznik i tak od dolu mam piny do kostki(wtyczka) u gory od ch@#$% lutow, ktore trzeba poprawic tak?

PostNapisane: 2008-05-08, 17:01
przez /\/\|/\/(-_-)$
Tak poprostu roztop lutownica te luty i niech zastygna moze ewentualnie dac nowa cyne i powinno wszystko smigac elegancko mialem ten sam problem ;]

PostNapisane: 2008-05-08, 18:22
przez rafisz
napisalem ci na PW, niestety nie mam fotki zeby ci to pokazac