Strona 1 z 2

przedmuchy. dmucha z wlewu oleju

PostNapisane: 2008-03-01, 17:26
przez bont
przymierzam sie do kupna CRXa i zastanawia mnie jedna rzecz, czy dmuchanie a nawet plucie olejem po otworzeniu wlewu oleju jest normalne w tych autach? jeśli nie to co to oznacza jeśli tak jest, silnik jest zajechany i ma przedmuchy?

PostNapisane: 2008-03-01, 17:31
przez qwerty
przeciez tam pracuja walki zawory i inne duperele to sie wszystko rusza wiec to normalna rzecz w kazdym aucie

PostNapisane: 2008-03-01, 17:33
przez przema72
normalka :ok:

PostNapisane: 2008-03-02, 00:26
przez bont
właśnie zastanawia mnie to bo nie raz sie już spotkłem że ktoś kto chandluje autami chwląc ze silnik jest dobry otwiera ten wlew i pokazuje że nic nie dmucha. dlatego pytam, wiem że w 8 zaworówkach zdecydowanie mniej dmucha albo wogóle. czyli mówicie że w cerkach to normalka, można takie auto brać spokojnie? z góry dzieki za info.

PostNapisane: 2008-03-02, 00:35
przez przema72
niech się ktos przejedzie na rozgrzanym silniku , przypie... do odcinki i zobacz czy nie dymi na niebiesko , a to że dmucha to normalka 16 zaworów i 2 wałki robią swoje

PostNapisane: 2008-03-02, 00:51
przez bont
aha czyli obserwator za samochodem musi to ocenić, a nie można tak na postoju go przegazować? koleś gada że 230 nią zamyka wiec według tego silnik nie moze być zajechany skoro tyle pokazuje. przejechalem sie nią no i nie powiem wciska w fotel, tyle ze ja nie mam poruwniania bo to byl dopiero 2 cerka którą miałem okazje sie przejechać.

PostNapisane: 2008-03-02, 01:03
przez inny R6
moze byc tak ze jadac te 230 a z tylu jest zaslona dymna wiec zwroc uwage w lusterku wstecznym ew kogos za toba pusc i do odciecia sie przedeptaj

PostNapisane: 2008-03-02, 01:11
przez przema72
no niekoniecznie nieobciążony silnik może dymić , moja bierze około 0,5 na 1000 km i z gps 235 leciałem wiec tym sie sugerować nie możesz bo że silnik sobie łyknie trochę oleju to nie znaczy ze stracił moc

PostNapisane: 2008-03-02, 14:53
przez bont
no włsnie, a to że łyknie troche oleju znaczy że jest zajechany? że za chwile klęknie? chodzi mi tylko o to żeby to auto pojeżdziło troche po zakupie. czy to że dymka puszcza to go dyskfalifikuje? doradzcie, bo już sam nie wiem.

PostNapisane: 2008-03-02, 23:18
przez darek AMS
Tak jak koledzy napisali to że bedzie brał olej to normalka ,u mnie bierze jesli go wkręcam na większe obroty.
Jesli nawet zakopci to jeszcze nie oznacza powaznych kosztów ,wymiana pierscieni tłokowych lub tylko uszczelniaczy zaworów. Ale z tym można jezdzic tylko trzeba pilnowac poziomu oleju.
A najłatwiej sprawdzisz czy silnik o.k jak odpalisz go na całkowicie zimnym silniku.
Nie może nic klekotac przez kilka,kilkanascie secund ,jesli takie odgłosy będą słyszalne przez jakiś czas od dołu silnika. To oznacza że sa zuzyte panewki ,silnik do remontu.
Jeśli na wolnych obrotach 900obr./min. przy rozgrzanym silniku zapala sie kontrolka oleju to też silnik do remontu.

PostNapisane: 2008-03-03, 00:18
przez TYPE-R
Zależy w jakim stopniu dmucha i pluje.

PostNapisane: 2008-03-03, 00:40
przez BROOKLYN-D16A8
bont, a skąd jesteś? Może ktoś z Tobą śmignie jak ma niedaleko ?
Ewentualnie jak masz jakiś na oku z allegro itp to wrzuć linka, moze ktoś zna akurat.

PostNapisane: 2008-03-03, 10:52
przez bont
z sprawdzeniem na zimnym silniku bedzie problem bo ze sprzedającym umawiam sie na stacji także silnik jest ciepły jak kolo przyjedzie. własnie chodzi o to żeby nie klęknoł przez najbliżeze pół roku potem jak wróce do formy finansowej to moge zrobić kapitalny ewentualnuie. jestem z mikołowa a samochud jest z zawiercia. chetnie wezme kogoś kto jest w temacie.

PostNapisane: 2008-03-03, 11:29
przez chesmar
na cieplym silniczku , na postoju niech go wykreci na 6 lub 7 tys obrotow i zobacz co z rury leci, jak niebiesko to nie bierz

PostNapisane: 2008-03-03, 13:21
przez inny R6
jak biało to też niebierz aczkolwiek latwiej trafic glowice od d16 dohc niz sohc vtec :/