Strona 1 z 1

Problem z odpaleniem

PostNapisane: 2008-02-14, 22:43
przez olek20
Witam mam taki problem.
Podczas jazdy pod górkę auto zaczęło dziwnie poszarpywac zaś obroty spadły na 0 mimo ze silnik pracował. Po ponownym odpaleniu obrotomierz zaczol wariować w sensie szybkiego skakania od 0 do 3 tyś (podczas jazdy jak i na luzie). Postanowiłem wyczyścić silniczek krokowy ponieważ tez delikatnie falowały obroty na jałowym. Następnego dnia krokowy był na swoim miejscu. Po odpaleniu obroty wskoczyły na 1,5 tyś (czyli ssanie było), auto spokojnie chodziło przez jakieś 30 min do czasu zagrzania się silnika (na ciepłym wskazówkę miałem na 1 tyś) po czym zrobiłem jazdę próbną. No i lipton na niskich obrotach szarpał tak jak by nie dostawal paliwa a obrotomierz skakal dalej od 0 do 3 tys. Po dojechaniu pod dom sprawdzałem zachowanie się silnika na niskich obrotach i nagle auto mi zgasło i nie ma chęci odpalenia czy wiecie co mogło się zepsuć. Dodam ze sprawdzałem: pompe paliwa (wypinałem ja za kosci i wpinałem, słychać ja tak jak zawsze), przekaźnik (po wyciagnieciu wszystkie luty wyglądały na dobre), iskre (do kabla wsadziłem swiece i przyłożyłem do pokrywy, iskra BYŁA), wszystkie bezpieczniki są dobre, paliwo w baku mam a komp żadnych błędów nie wywala.
Co sadzicie za co należy się zabrać???????????????

PostNapisane: 2008-02-15, 00:22
przez rafisz
masz do przegladniecie modul zaplonowy w aparacie zaplonowym, na poczatek sprawdz czy kable dobrze kontaktuja, modul ta taka "kosc" i podpiete do niej sa cztery przewody

PostNapisane: 2008-02-16, 17:41
przez olek20
rafisz wiec jest tak jak napisales siadl modul w aparacie tzn nie do konca bo iskra jest lecz niedosc silna by auto zaskoczylo :nieok: teraz zostaje mi szukanie dobrej uzywki :ok: no chyba ze wiesz co nalezy tam przemajstrowac i czy dal bym rade sam to zrobic, jakas prowizorke zeby pojezdzic na tym pare dni (podkreslam ze elektrykiem nie jestem)

PostNapisane: 2008-02-16, 18:57
przez rafisz
to w takim razie wal do chinczyka, tak bedzie najlepiej, gdybys byl elektronikiem moglbys sprobowac to naprawic, ale jezeli nie jestes to najlepiej "nowy" :ok:

PostNapisane: 2008-02-28, 23:09
przez beddom
ja mialem podobny problem kiedys w z2 - podczas jazdy zaczol wariowac obrotek, a pozniej zaczelo szarpac. okazalo sie ze padl alternator i nie dawal dobrego napiecia od czego rozladowal sie aku. po wymianie altka i naladowaniu aku wszystko dzialalo poprawnie.