Strona 1 z 1
KOLCE ?

Napisane:
2007-12-13, 11:33
przez Mndr^
Witam ...mam jedno zasadnicze wazne pytanko....

niedawno wrucilem ze szwecji....jak to bywa...tam jest nakaz jezdzenia w warunkach snieznych ziomówkami okolcowanymi.Po przyjechaniu do polski jezdze caly czas na tych oopnkach Goodyear UG500 okolcowane.Duzo osob mi wkreca ze jak zostane zatrzymany przez panów z niebiesgo "dzipa" zapłace duuzy mandat.A więc jak to sie ma w realiach ? prawda czy fałsz? wiem ze keidys był zakaz...no ale tak sie to super lepi tego asfaltu ze zal mi zdejmowac..Czy miał juz ktos jakies niemiłe doswiadczenia z jezdzenia na kolcach ?
Pozdrawiam

Napisane:
2007-12-13, 12:08
przez przema72
doświadczenia nie miałem ale wiem jedno na 100% jest zakaz jazdy na kolcach po Polsce , czytałem niedawno o tym artykuł

Napisane:
2007-12-13, 12:14
przez doman
Witam, tę kwestię reguluje art. 60 ust. 2 pkt 5 kodeksu drogowego. Naruszenie tego przepisu jest zagrożone grzywną w wysokości 100 zł.
2. Zabrania się kierującemu:
5. używania opon z umieszczonymi w nich na trwałe elementami przeciwślizgowymi.

Napisane:
2007-12-13, 12:50
przez BROOKLYN-D16A8
Ale sporo ludzi na tym śmiga


Napisane:
2007-12-13, 12:54
przez Dr_
jest zakaz i wg mnie słuszny. Takie kolce robią duzo zlego dla i tak juz niezbyt dobrych dróg- tymbardziej ze sniegu nie ma. Ten wynalazek nie sluzy chyba do lepienia sie do asfaltu, poza tym jazda na tym na pewno jest glosna

Napisane:
2007-12-13, 13:13
przez Mndr^
dzieki chłopaki

pozdrawaim

Napisane:
2007-12-13, 14:20
przez przema72
Dr_ i tu się mylisz , kolce zazwyczaj są plastikowe , jest ich bardzo mało a na dodatek gdy wjedziemy na czysty asfalt opona jest tak skonstruowana że kolce się w nią chowają , wszystko to sprawia że asfalt się nie niszczy w najmniejszym stopniu , to niestety polskie realia sprawiają że nie mamy dobrach asfaltów , odśnieżania , nawożenia piaskiem , i nawet kolców w tych warunkach założyć nie wolno

Napisane:
2007-12-13, 14:29
przez Dr_
podejrzewam, ze gdyby tak było to nie obowiazywalby ten zakaz. Plastikowe kolce po jezdzie na asfalcie pewnie długo nie zachowują swoich wlasciwosci. Tak czy inaczej jazda po asfalcie z kolcami mija sie z celem

Napisane:
2007-12-13, 15:00
przez saper72
Od lat używam opon z kolcami i wiem z pewnością że jest to zakazane tak jak pisał doman, natomiast nie spotkałem się z oponami wyposażonymi w plastikowe kolce, kolce są stalowe, prawdą jest że chowają się w oponie podczas jazdy po asfalcie natomiast nieprawdą jest według mnie że taki kolec może wypaść z opony i uszkodzić cudzy pojazd lub osobę. Czytałem gdzieś artykuł że taki kolec wyrwany z opony leci z prędkością kuli karabinowej, tylko niech ktoś weźmie kombinerki i spróbuje je wyrwać (jest to prawie niemożliwe). Natomiast ta opona sprawdza się tylko w śniegu jej właściwości jezdne na asfalcie krótko mówiąc są do dupy, jest głośna i śliska.

Napisane:
2007-12-13, 19:01
przez rafisz
saper72 napisał(a):jest głośna i śliska.
czyli na naszych drogach mozna ja sobie w

wsadzic....

Napisane:
2007-12-13, 20:48
przez Mndr^
rafisz napisał(a):saper72 napisał(a):jest głośna i śliska.
czyli na naszych drogach mozna ja sobie w

wsadzic....
hmm nie jest az tak głosna i slizga tez nie przynajmiej nie moje

pozdrawiam
ale na lodzie elegancko ze tak powiem

Napisane:
2007-12-13, 21:06
przez nitrox89
Tylko chyba mniej elegancko jak sie policemajstrów spotka :/ Chyba że jeździsz tylko w nocy


Napisane:
2007-12-13, 22:49
przez tommywie
mysle, ze policjalnci nie maja spowalniacza w oczach i raczej nikt nie skuma w krecacej sie oponie, ze jest z kolcami, nie?

Napisane:
2007-12-13, 23:27
przez Qzyn
No to musze sprostowac pare rzeczy. Po pierwsze plastikowe kolce zdarzaja sie ale faktycznie rzadko - znakomita wiekszosc to kolce metalowe. Po drugie kolce metalowe nie chowaja sie calkiem ale wiaodmo ze guma sie poddaje i podczas jazy na asfalcie sa troche wciskane. Po trzecie kolce stalowe na asfalcie bardzo szybko sie niszcza i scieraja do wysokosci bieznika i potem faktycznie na lodzie guzik daja - nie dajcie sie zludzic ze krotkie (nie rajdowe) kolce daja cos na sniegu. One zapewniaja trakcje na lodzie. Jesli sie nimi oczywiscie nie jezdzi na asfalcie. Co do spowalniacza w oczach tommy to nie jest tak hop siup - nawet starte kolce slychac podczas jazdy a nie widac. Co do wypadania kolcow to katycznie trzeba sie bardzo postarac zeby kolec z opony wyrwac - zdarza sei to tylko podczas sportowej jazdy po lodzie. Inaczej sie sytuacja ma jesli ktos okolcowal stare uzywane opony gdzie rowki na kolce nie sa juz takie jakie byc powinny.