Strona 1 z 1
mycie silnika

Napisane:
2007-09-25, 20:33
przez qba_21
przy myciu silnika na co należy zwróci uwage??? jakieśspecjalne środki polecacie???
napewno nie może byc gorący to wiem.
po umyciu trzeba poczekac aż sam wyschnie czy odpalac jak jest mokry, odrazu po umyciu i niech wszystko sobie odparuje. słyszałem obie tezy i która jest ta prawdziwa?????

Napisane:
2007-09-25, 20:36
przez GRUBY...
Zasłon aparat zapłonowy, filtr powietrza o ile masz na zewnatrz i jazda

Jak umyjesz to odpal niech odparuje


Napisane:
2007-09-25, 20:40
przez THOMASSEK 85
ja sie tam nie znam i wedlug mnie tego typu mycia najlepiej powierzyc wyspecjalizowanej firmie

pozdrawiam!


Napisane:
2007-09-25, 20:56
przez piotrwicha
ja myje na odpalonym

i jak na razie nic się nie działo

Napisane:
2007-09-25, 21:53
przez Lemens
ja raz myłem i już nigdy nie umyje w myjni :/ wole sam ze szmateczką popucowac

nie dośc ze zalali mi swiece, do domu dojechałem na 2 garach chyba... poschodziła mi w niektórych miejscach farba z pokrywy ( od karchera ) Ja proponuje Ci poświecic troche czasu i recznie ze szmateczką wszystko po kolei wypucowac ( plastiki żelem a blok czymś do rozpuszczania brudu- looknij w galeri efekt

)

Napisane:
2007-09-25, 21:58
przez THOMASSEK 85
czasami znajdą się tacy nieudacznicy..
omijaj szerokim łukiem takich szpeców!

Napisane:
2007-09-25, 22:38
przez iVT
Cały silnik spryskujesz pianką do okien - taką z amoniakiem. Potem karcher, ostrożnie żeby nie zalać świec i aparatu i to by było na tyle. Zabawy na 3 minuty.

Napisane:
2007-09-25, 22:41
przez Ali-En
Polecam arve albo kagera do mycia silnikow. Spryskujemy komore i silnik, pryskamy obficie srodkiem, odczekujemy kilka minut, karcher, czekamy troche zeby splynela woda i mozemy odpalic. Myjemy tak dziennie kilka samochodow w serwisie i zawdze dzialaja.

Napisane:
2007-09-25, 22:55
przez Krychu
są specjalne srodki do mycia tego co mamy pod maską, ja jutro bede pucował recznie, efekt pokaze jak dobrze wyjdzie


Napisane:
2007-09-25, 22:58
przez michalbyd
specjalny płyn do myscia silników koszt ok 10 zł i karcher i jazda ......... swieci sie jak psu jajca ...;p jak przeschnie odpalasz po 10 min i jazda.....

Napisane:
2007-09-26, 00:40
przez Snyka
Na Orlenie jest srodek Engine atak czy tam silnik atak

konkretny produkt

zjezdza caly syf bez meczarni

spsikac poczekac z 10 min splukac spsikac raz jeszcze i splukac ponownie odpalic i jechac do domu


Napisane:
2007-09-26, 00:54
przez badam
ja mylem letni silnik ale karcherem z podgrzewaczem i lalem goraco woda..
nie mialem swojego plynu AKRY czy jakos tak ;p i uzylem innego i rozporka lekko zmatowiala.
nalezy uzyc jakiegos delikatnego srodka.
nakoniec wydmuchalem wszsytko ejszcze kompresorem...

Napisane:
2007-09-26, 18:49
przez qba_21
świecy raczej niema możliwości żeby zalało, filtr powietrza mam seryjny, więc z tym nie będzie problemu, czyli kupi jakiś środek i jazda,
dzieki za wskazówki
[ Dodano: 2007-09-26, 18:51 ]lemens silnik(plastiki) plakiem traktowałeś?? efekt niezły


Napisane:
2007-09-27, 07:46
przez Raju
qba_21 w motoryzacyjnym kup sobie "engine cleaner" mega środek-skoro poradził sobie z silnikiem od ciągnika zabrudzonym kurzem,plewami,olejem itd. to z samochodem też daje rade... pozdro !
EDIT :
Aha butelka wygląda tak jak butelka płynu do mycia szyb,z tym że jest szara a czasem brązowa