Strona 1 z 1

Pytanie o koło zamachowe

PostNapisane: 2007-07-14, 14:07
przez beata22staw
A wiec mam silnik ZC1 osprzęt D16Z5 w ED9 łącznie ze sprzęgłem
A teraz pytanie
Który komplecik jest lżejszy (tarcza docisk zamach )
Czy od D16Z5
Czy od ZC1
Pamietam że na zamach od Z5 mi nie pasował docisk bo był mniejszy od ZC1
Bo chcę cos pokombinować i czy jest sens????????????


http://www.allegro.pl/item215705433_tun ... c_crx.html
proszę o opinie
Pozdrawiam Przemek

PostNapisane: 2007-07-14, 14:28
przez lukas.elk
Wagą się raczej nie różnia całe komplety a jesli już to nieznacznie.
Też myślałem o lzejszym zamachu ale popytałem kogo trzeba i dowiedzialem sie ze na codzien to nie ma sensu. Na KJS bardzo dobra rzecz ale na codzien nie bardzo.

A te koło z allegro to chyba stoczona seria wiec mozesz stoczyc własne.

PostNapisane: 2007-07-14, 15:12
przez freerider.crx
napewno nie kombinuj z kołem zamachowym!!! kompletna bzdura, jak zjedziesz z wagi koła zamachowego to zmieni się moment obrotowy w danym zakresie obrotów i juz wogóle zeby rex jechał to bedziesz go chyba musiał kręcic cały czas na czerwonym polu.

PostNapisane: 2007-07-14, 16:07
przez mack1111
freerider.crx napisał(a):napewno nie kombinuj z kołem zamachowym!!! kompletna bzdura, jak zjedziesz z wagi koła zamachowego to spadnie moment obrotowy i juz wogóle zeby rex jechał to bedziesz go chyba musiał kręcic cały czas na czerwonym polu.
to zes mnie kolego teraz rozbawil :rotfl2:

PostNapisane: 2007-07-14, 16:13
przez freerider.crx
co w tym zabawnego?

PostNapisane: 2007-07-14, 16:40
przez lukas.elk
freerider.crx napisał(a):co w tym zabawnego?

Pewnie to ze koło zamachowe nie ma nic do momentu obrotowego. Lzejsze koło zamachowe zmniejsza masę wirującą a co za tym idzie mniej energii marnuje się zeby rozpędzić koło zamachowe. Przez to łatwiej silnikowi wkręcić sie na obroty ale ciężej mu np utrzymać silnik na wolnych obrotach bo przy ciezszym kole zamachowym większa wirująca masa pozwala go na nich utrzymać, trzeba dać więcej gazu żeby ruszyć itp. Ludzie, kórzy mają takie koła zamachowe nie narzekają i ponoć lepiej się zbiera.
Koło zamachowe nie zmienia momentu ani mocy. To tak jakby zmienić koła na mniejsze - zmniejsza się masa wirująca i lepiej się wkręca.

Co nie zmienia faktu ze na codzien mod mało przydatny i szkoda na to $$$. Lepiej skrócić skrzynię :ok:

PostNapisane: 2007-07-14, 17:42
przez freerider.crx
po części masz racje, ale mniejsze koło zamachowe ma wpływ na moment!!! przesuwa sie on w zakresie obrotów np. max moment na oryginalnym kole był przy 4000RPM a po zmianie koła na lżejsze bedzie przy 5000RPM. wkręca sie owszem lepiej i to wszystko. gorszy dół, silnik niestabilny na jałowym biegu itd. totalna porażka do jazdy na codzien

PostNapisane: 2007-07-14, 18:18
przez mack1111
silnik mam stabilny!! dół mam bardzo dobry i jak kolega pisal wyzej naprawde nie nażekam wyraźnie czuć ze sie lepiej zbiera czy w dolnym zakresie czy w górnym. po założeniu kola nie odczulem zeby mi sie gorzej ruszało albo zeby silnik miał jakies drgania itp

PostNapisane: 2007-07-14, 18:34
przez freerider.crx
hahahaha no dobra:D

PostNapisane: 2007-07-14, 19:32
przez beata22staw
Czaly czas obserwuje ten temat i widze opinie sa podzielone..........

PostNapisane: 2007-07-14, 20:26
przez lukas.elk
beata22staw napisał(a):Czaly czas obserwuje ten temat i widze opinie sa podzielone..........

Jeśli założysz je sam to koszta spadają. Istnieje tylko jedno pytanie. Czy założysz koło sportowe czy stoczone seryjne. Ponoć z toczeniem seryjnego trzeba uważać zeby nie przesadzic bo można osłabić jego strukturę i jesli pęknie to możesz miec między skrzynią a silnikiem wirującą swobodnie piłę tarczową :nieok: Natomiast sportowe koło zamachowe to wiekszy koszt i opłaca sie najbardziej kupować w komplecie ze sprzęgłem. Takie komplety sprzęgła EXEDY i koła Fidanzy można kupić na ebay.
Jeśli stoczysz seryjne koło to niewiele - może o 1kg. Moze troche wiecej. Roznica powinna byc zauważalna.
Ale ja wolałbym skrócić skrzynię i wydłużyć 5 bieg niż zmieniać koło gdy samochód nie jest używany do sportu.
Ci co mają nie narzekają, ale ci co nie mają też, więc wybór należy do ciebie ;)

PostNapisane: 2007-07-14, 22:59
przez gruby126p1
Po pierwsze jezeli chodzi o lzejsze kola to tylko i wylacznie nowe kolo fabrycznie lzejsze np tak jak fidanza, zadne seryjne ztaczane, takie procesy mozna bylo robic w maluchach czy czyms podobnym.
Seryjnego kola nie powinno sie toczyc bo ono odbiera cale cieplo ze sprzegla, jezeli jest mniej materialu moze mniej ciepla zabrac, mowie to na podstawie wiadomosci zgromadzonych od pana radzikowskiego i tego drugiego ktory robi taniej sprzegielka (nie pamietam nazwiska)