devil16v
NEGATYW
niestety, wydawalo mi sie ze kolega jest pewnym zrodlem czesci do crx bo juz nie raz cos od niego bralem ale jak widac niekoniecznie. kupilem uszkodzony licznik do ee8 za niemala kase bo 300zl gdzie byly tez za 150-200 ale postawilem na sprawdzone zrodlo. licznik kupilem ponad miesiac temu, kompletowalem graty do swapa, licznik jak przyszedl wyjalem z kartona, obejrzalem, wygladal ok. po podlaczeniu okazalo sie ze polowa zarowek nie dziala, ale nie dlatego ze sa spalone (kilka bylo, ale to szczegol) a dlatego ze mocowania gniazd w liczniku sa uszkodzone, gniazd z zarowkami nie da sie docisnac przez co nie ma styku. zadna niedruciarska metoda zrobic sie tego nie da, napisalem do devila ze chcialbym zeby mi licznik wymienil na wolny od tego typu wad, zostalem zbyty krotkim tekstem jak dla jakiegos frajera ze nie napisalem od razu po zakupie i sie moge teraz pocalowac w dupe mowiac w skrocie, szkoda tylko ze nie szlo tego sprawdzic bez zakladania na auto a auto bylo w trakcie swapa wiec napisalem od razu jak wyjechal i doszedlem do przyczyny nie swiecenia zarowek. devil umywa rece od felernego licznika wiec innego komentarza byc nie moze, zero checi wyprostowania sprawy.
niestety, wydawalo mi sie ze kolega jest pewnym zrodlem czesci do crx bo juz nie raz cos od niego bralem ale jak widac niekoniecznie. kupilem uszkodzony licznik do ee8 za niemala kase bo 300zl gdzie byly tez za 150-200 ale postawilem na sprawdzone zrodlo. licznik kupilem ponad miesiac temu, kompletowalem graty do swapa, licznik jak przyszedl wyjalem z kartona, obejrzalem, wygladal ok. po podlaczeniu okazalo sie ze polowa zarowek nie dziala, ale nie dlatego ze sa spalone (kilka bylo, ale to szczegol) a dlatego ze mocowania gniazd w liczniku sa uszkodzone, gniazd z zarowkami nie da sie docisnac przez co nie ma styku. zadna niedruciarska metoda zrobic sie tego nie da, napisalem do devila ze chcialbym zeby mi licznik wymienil na wolny od tego typu wad, zostalem zbyty krotkim tekstem jak dla jakiegos frajera ze nie napisalem od razu po zakupie i sie moge teraz pocalowac w dupe mowiac w skrocie, szkoda tylko ze nie szlo tego sprawdzic bez zakladania na auto a auto bylo w trakcie swapa wiec napisalem od razu jak wyjechal i doszedlem do przyczyny nie swiecenia zarowek. devil umywa rece od felernego licznika wiec innego komentarza byc nie moze, zero checi wyprostowania sprawy.
... ale nie ma co marudzic, mysle ze i on mogl tego nie widziec jak przyprowadzil auto i od razu je rozebral..sam mam taka jedna zarowke ... i ni cholery nie widac tego ze zesrane jak sie zarowki nie wyma

dyskusja bezcelowa