Strona 1 z 1

szorstkowanie opon

PostNapisane: 2013-03-25, 20:47
przez keiroLL
Jakie znacie sposoby na szorstkowanie opon.
Przy zamawianiu toyo R1R sprzedawca powiedział mi ze dobrze by było je oszorstkować.
Wiem tylko ze to jest zjechanie wieszchniej warstwy gumy i czy mozna je poprostu dobrze nagrzac (mocnym slalomem) czy dawac gdzies do szorstkowania ?

Czy te szorstkowanie wogóle ma sens?
Pozdro

PostNapisane: 2013-03-25, 20:53
przez Dratinni
Bzdura jakaś :szok:

PostNapisane: 2013-03-25, 22:41
przez keiroLL
Tez mi sie tak wydaje :razz:
Chociaz slyszalem plotki ze troche zjedzone R1R lepiej trzymają niz nowe.
Nie wiem bo zawsze ganiałem na uzywkach więc chce zaczerpnąć troche info o tym.

PostNapisane: 2013-03-26, 11:17
przez bms
Nowe opony przez pierwsze kilka kilometrów na pewno gorzej trzymają.
Może chodziło mu jakbyś chciał od razu na zawodach startować ;)

PostNapisane: 2013-03-26, 11:43
przez Dawid.G
Nowe opony są pokrywane jakimś środkiem, który nie klei.
Na yt jest pełno filmików jak koleś wyjeżdża nowym motocyklem, lub na nowych gumach z serwisu i dup ...
Wiadomo, że auto trochę inaczej się trzyma ale i tak zalecam ostrożność (hamowanie i zakręty).
Ja po zakupie nowej opony na tył w moto po prostu jeździłem wolniej a w zakręty kładłem się stopniowo (parę razy i tak zadek mi odjechał).

Pierwsze 100 km rozważniej i nie pełnym ogniem lub najpierw wybrać się na plac i tam trochę pokręcić aby zetrzeć wierzchnią warstwę :)

PostNapisane: 2013-03-26, 13:09
przez Dymek
na nowych t1r pojechałem prosto po założeniu zamiast skręcić dopiero po kilku rondach lekko bokiem było ok. nowe opony są pokrywane czymś przeciw utlenianiu chyba, i dla tego ta warstewka wierzchnia gumy nie klei a działa trochę jak kulki w łożysku.

PostNapisane: 2013-04-09, 20:32
przez glanu
z tymi nowymi w moto fakt i to bolesny wam powiem :( z doswiadczenia
co do nowych t1r to mega jestem zalamany jak to nie minie to wystawiam za pol ceny tylko co zalozyc ???

kupilem przed koncem sezonu (auto zimuje w cieplym garazu zawsze od jesieni do wiosny ) wczesniej t1s rewlacyjne trzymanie bokiem zalozone opony t1r wyjazd z warszatatu do domu klasyczny styl jazdy i na pierwszym zakrecie niezla walka zeby nie zakonczyc na slupie od trakcji tramwajowej mysle jak w motocyklu przejdzie im zrobilem kilka wyjazdow bez wyraznej poprawy na trasie do zakopanego wewnetrzna strona wyprzedzil mnie ducato a ja walczylem o pozostanie na zakopiance niestety nadszedl koniec sezonu i nie mialem juz okazji polatac na tych oponach zeby je dotrzec i sprawdzic

gdzies czytalem ze maja slabe kordy czy cos ..... jesli takie maja byc to dziekuje co mozecie polecic z opon ??? zeby trzymalo bokami i nie wypadalo auto z zakretu robi sie strasznie podsterowne

jak na razie dla mnie t1r to nie ta opona co t1s

PostNapisane: 2013-04-09, 22:49
przez Iron man
Ja po prostu napierdzielam ósemki na jakimś betonie. Raz w jedną, raz w drugą i jest git.

PostNapisane: 2013-05-09, 23:39
przez iri
przejdziesz pare km po polskiej dordze to sie sama opona oszorstkuje ;)