Strona 1 z 1

spręzyny H&R-30 i seryjne amortyzatory ???

PostNapisane: 2011-07-12, 11:06
przez aderro
Witam

Mam pytanko do kolegów z większą wiedzą i doświadczeniem niź moje.

Czy jest sens startu na imprezie typu kjs - troche nierówności ,płyty betonowe,asfalt - ogólnie nawieźchnia mieszana na seryjnych amorach i spręźynach H&R-30/35 czy lepiej seryjne spręźyny zostawić(co by amor sie nie wyłukł po pierwszym przejeżdzie)

Na 15 calowych felgach i gumie 195 na 50 wygląda jak wuz drabiniasty dla tego dokupiłem spręźyny nie stety zapomniałem źe amor o skruconym skoku by się przydał a podobno około mięsiąca musze czekać na bilsteiny :nieok:

PostNapisane: 2011-07-13, 10:13
przez Gładki
Daje radę. Wiadomo, że lepiej amor sportowy ale na serii nie ma tragedii. Sam latam na takim setupie i jest OK. Tył w ceerce jest lekki więc moim zdaniem nie ma sensu pakować tam sportowego amora bo nic się z serią niepokojącego nie powinno dziać. Co do przodu to ja wyszedłem z założenia, że jak sie wyleje to wtedy wsadzę np. B8.

Pozdrawiam
Gładki.

PostNapisane: 2011-07-14, 10:51
przez aderro
dzięki ;)

PostNapisane: 2011-07-27, 17:04
przez Wariat
Witam ,
Nie bede otwierac nowego tematu iż poniewoż :D podobna tematyka.
Otóz przygotowuje mojego rexa do kjs i rallysprintow (bardziej pod ralysprinty)
dotykczas jezdzilem na seryjnych amorach + sprezyny -40 mts"a
Nie jest najgorzej napewno lepiej niz seria troche .
Wiec co mysliccie o takiej mieszance jak :
Sprezyny (weitec - 40)
amortyzatory przod ( B8 )
amortyzatory tyl ( Mts"a )
Czy zda takie cos egzamin ??

Pozdrawiam :D

PostNapisane: 2011-07-27, 19:11
przez Iron man
Nie oszczędzaj na tylnym zawiasie, bo jak źle Ci wybierze na jakimś wyrypie i pójdziesz w plener, to zmienisz zdanie. Jeszcze pół biedy, jak nie uszkodzisz auta ;). Tył w Ceerce, jak każdy wie, jest dosyć nieprzewidywalny więc trzeba mu zapewnić możliwie dobre warunki pracy ;P