Strona 1 z 1

Ostra jazda i problemy z dopływem paliwa

PostNapisane: 2007-05-07, 22:45
przez Iron man
Mój problem jest raczej związany ze sportem więc postanowiłem go tutaj umieścić. Mam nadzieję że słusznie ;P.
Otóż w baku znajduje się około 1/4 poziomu paliwa. To duzo przecież, więc wydaje się że nie powinno być problemów z dopływem benzy. Tymczasem podczas ostrych zakrętów przy duzej prędkości bądź przy szybkich nawrotach zdarza się, że Hania zrobi buuuuuu zmuli ją maksymalnie po czym po chwili już normalnie wyrywa do przodu. Odpowiedź mi nasuwa się jednoznaczna - paliwo się przemieszcza i odpływa od miejsca zasysania w baku podczas przeciążeń. To jest normalne? Podkreślę jeszcze raz że miałem ok ćwierć baku paliwa

PostNapisane: 2007-05-07, 23:43
przez atom1
wydaje mi sie ze tak bo bak w crx jest dosc szeroki i 1/4 to jest 10 litrow w tym nie ciagnie od samego dolu moim zdaniem musisz niestety miec z polowe baku :) czyli 10 kg wiecej ;) .. nie zakladaj ubrania i sie wyrowna

PostNapisane: 2007-05-08, 07:09
przez kukus
w baku do okola pompy jest kolnierz ktory zabezpiecza przed takimi przygodami.
u mnie nawet gdy na rezerwie ostatnio z baca po rondach szalelismy nic nie przerywalo bo rezerwa w cerce jest sporaaaa
zajzyj czy bak nie jest wgiety na srodku
a tak pozatym to co piszesz wydaje sie bardzo logiczne i nic inego nie rpzychodzi mi do glowy :(
chyba ze ktos pompe wymianial i zle zamontowal ale tez w sumie nie ma jak tej roboty spaprac bo wszystko pasuje jak klocki lego.

PostNapisane: 2007-05-08, 08:19
przez w1c10
Cześć:)
Mam dokładnie taki sam problem :D
W Szczecinie na Magnoli dwa razy zdarzyło mi sie, że autku brakowało paliwa, a było kawałek przed czerwoną kreską(powyżej) i sporo można jeszcze na tym zrobic. Musiałem dolewać paliwa na ostatnią chwile, żeby sie nie dławił :(
Co dziwne, że w tamtym roku ani raz mi sie to nie zdarzyło, a w tym albo ostrzej jeżdze :D albo ja nie wiem :D

PostNapisane: 2007-05-08, 21:31
przez Iron man
No jak spoglądałem to widać że bak jest trochę wgięty. Niedużo, ale jest. w1c10, to może Tobie po prostu w tym roku jakoś bak się wgiął i stąd te problemy jak u mnie. Tak domysły snuję :)

PostNapisane: 2007-05-08, 21:48
przez piechu
A może poprostu macie problem z pompą paliwa.

PostNapisane: 2007-05-08, 21:49
przez w1c10
Iron man napisał(a):No jak spoglądałem to widać że bak jest trochę wgięty. Niedużo, ale jest. w1c10, to może Tobie po prostu w tym roku jakoś bak się wgiął i stąd te problemy jak u mnie. Tak domysły snuję :)


Sprawdzę to, wiem że tam parę razy bakiem przywaliłem delikatnie, pewnie lekko wgięty jest.
Wiem napewno, że ten problem pojawił sie w tym roku, teraz trzeba lac więcej paliw, żeby sie nie dławił.

PostNapisane: 2007-05-08, 23:44
przez ZiG HRC
Ponizej 1/3 baku przy ostrej jezdzie na torze i duzych przeciazeniach tak sie u mnie tez dzieje. Bak mam bez zadnych wgniecen. Zawsze staram sie miec powyzej polowy stanu wskaznika przy ekstremalnym wykorzystaniu auta i nie ma problemu :)

PostNapisane: 2007-11-06, 18:46
przez marekcrx
Nie chciałem zakładać nowego tematu więc pisze tu. Dzisiaj rano odpaliłem auto i zacząłem odśnieżać szyby, chodził tak gdzieś z 2 min i zaczął szarpać aż zgasł!zapaliłem chwile pochodził i zgasł i tak parę razy!wskazówka była lekko nad czerwonym, dodam że auto stało przodem niżej z 20cm od tyłu!w końcu postanowiłem iść z baniaczkiem na stację, zatankowałem 5l wlałem do auta i od razu zapalił-problem znikł!myślę że to mógł być ten spad przyczyną albo skropliło mi się już dużo pary w baku.Nie pamiętam czy bak ma korek taki aby spuścić paliwo? a teraz w tej pogodzie nie chce mi się wchodzić pod auto :nieok: więc pytanie jest takie: Czy w crxie ED9 D16Z5 bak ma korek spustowy?pozdrawiam! :poklony:

PostNapisane: 2007-11-06, 20:01
przez NAZGUL
siemka , tak jest taki korek , możesz sobie zlać jak chcesz ;) i wlać mi :razz: