Antypody
Choć wypatrywałem nieustannie to udało mi się ustrzelić tylko poniższe fotki. Poza tym dwie czarne solniczki w zachodnich przedmieściach Sydney i dwa crx`y na trasie przejazdowej po Nowej Zelandii ( niestety brak udokumentowania ). Z przykrością stwierdzam, że królują tam subary imprezy i ich rodzimej produkcji modele Fordów i Holdenów.

