Strona 1 z 1

Liverpool & praca sezonowa

PostNapisane: 2007-03-07, 12:44
przez sarek
siemka wyspiarze !

mam prosbe do was.
planuje wyjechac ze znajomymi w czerwcu do liverpoolu
w celu "turystyczno zarobkowym" ;-)
mozecie mi podac jakies rady na co uwazazac i jakie papiery
zabrac ze soba z polski zeby nie miec problemow na miejscu?
jak najlepiej zalatwic sobie prace? czy szukac z polski (wysylajac mejle itp) i jechac i pracowac czy w ciemno i szukac...
ewentualnie moze ktos moze cos zalatwic ;-)
z gory dzieki za wszelkie slowo dla przyszlego "wyspiarza" ;-)
pozdro rodacy ! :rotfl:

PostNapisane: 2007-03-07, 13:57
przez xi0nc
Podpinam sie do tematu :D

PostNapisane: 2007-03-07, 14:57
przez Malcolm Feth
1. co zabrac? dowod, paszport prawko i duzo kasy :)
2. prace, szukac na miejscu. Generalnie jesli uwazasz ze nie mowisz DOBRZE po angielsku, wydaje mi sie ze nie ma po co w ogole jechac - widze tutaj po ludziach co sie dzieje.. to juz nie te czasy ze bez znajomosci jezyka mozna bylo dostac prace :) Szukajac pracy przez internet z polski.. jesli nie masz doswiadczenia (DUZEGO) i nie masz umejetnosci na wysokim poziomie.. to nie ma sensu przez internet szukac
dla angoli generalnie Twoje doswiadczenie w polsce w 90% przypadkow sie nie liczy.

PostNapisane: 2007-03-07, 15:23
przez kamilos
sarek, jak dobrze znasz angielski i jakiego typu pracy szukasz?

tutaj masz na poczatek do przejrzenia :) www.gumtree.com

ja na wakacje 2005 znalazlem prace sezonowa przez wlasnie ta strone.

PostNapisane: 2007-03-07, 16:26
przez Rychu
Malcolm Feth napisał(a):dla angoli generalnie Twoje doswiadczenie w polsce w 90% przypadkow sie nie liczy.


Chyba nie do konca tak jest. Jezeli ma sie udokumentowane doswiadczenie to sprawa wyglada duzo latwiej i bez problemu mozna prace znalezc. Dlatego wlasnie wyjezdzaja z Polskie specjalisci z kazdej branzy.

PostNapisane: 2007-03-07, 17:46
przez sarek
chodzi mi o prace sezonowa - kazda...no prawie kazda wiadomo bez zadnego dawania d** itp ;-)
normalna praca dla studenta na wakacje.
jezyk...na poziomie takim zeby sie dogadac
bez zadnych niewiadomo jakich certyfikatow itp ale dogadac sie dogadam.
dzieki Kamilos za linka napewno przejrze !
czekam na dalsze wypowiedzi !
pzdr

PostNapisane: 2007-03-07, 19:20
przez Rychu
moja znajoma w zeszlym roku przez jakies 3 miesiace przed wakacjami szukala jakiejs pracy.
glownie przez gumtree. szukala, pisala, czekala. na prawie kazdego maila ktos odpowiadal, jedna w wiekszosci przypadkow nie.
czesto bylo tak ze odpisywali ze tak, spoko przyjezdzaj jednak pozniej bylo ze juz kogos maja.

Przyszly wakacje, termin odlotu i poleciala i szukala na miejscu. dobrze ze tam spotkala polakow i co najdziwniejsze pomogli jej.

PostNapisane: 2007-03-11, 23:27
przez isabeel
Dla mnie to nie jest dziwne że Polak pomógł.Owszem jest tak przyjęte żePolak cie wydyma i to sie sprawdza w większości przypadów,ale ja się w Irlandii nie spotkałem z żadnym złem ze strony Polaków.

PostNapisane: 2007-03-15, 11:50
przez ljkc1
jak sie nie spotkales to sie tym ciesz i modl sie zeby cie zaden nie wykiwal !!!

mojego kumpla jeden taki cwaniaczek polak wypuscil w maliny tyle obiecywal i cio ani papierow ktore zlozyl do pracy ani pracy i kasy tez nie ....
i takich rodakow tez mozna spotkac :nieok:

PostNapisane: 2007-03-16, 00:39
przez isabeel
Nie jestem tu sam owszem dużo pomógł mi mój bliski kolega,ale ani jego ani moji inni znajomi z PL nie narzekaja tutaj na POlaków.Wiem co sie dzieje czytam rózne fora także jestem w temacie troche.