Strona 1 z 1

gdzie mi ustawią dobrze zapłon w Lublinie??

PostNapisane: 2007-08-23, 10:45
przez Paradox
Siemka! Ej mam problem mały, furka mi zaczęła ostatnio niedopalać mieszankę i kuzwa pluje mi z wydechu benzinolem. Byłem juz u jednego mechanikera koło Polmozbytu i mi powiedział, że mam już starte znaczniki na kole pasowym i musze se sam na czuja ustawiać :-/ Także jak ktoś z was ma jakichś sprawdzonych magików niech da mi na nich namiary. Pozdro!!!

[ Dodano: 2007-08-24, 08:14 ]
p.s. Dodam jeszcze ze wymieniałem aparat zapłonowy cały i prawdopodobnie minmalnie przesunałem na tych srubkach zapłon..;-)

PostNapisane: 2007-08-24, 12:32
przez mazak
Wejdz na polecane zaklady na naszej str - tam pisałem o chlopakach z gajowej tam są namiary lub śmigaj na ul. lipniak 39 tu masz namiar na niego - moze wczesniej zapytaj zebyś nie jechal na próżno 500064778, na gajowej powinny Ci to zrobić od reki dzisiaj maja wolny termin bo sam chcialem sie umowić, ale mi nie pasuje

PostNapisane: 2007-08-24, 13:58
przez BROOKLYN-D16A8
A ja polecę TechmaxTuning na Szańcowej (za glodnym krolikiem).
Gdy zaprowadzilm w stanie byla tragicznym, odbralem wiertarke.
Mały rozbieral i skladal te silniczki po kilkanascie razy i podejrzewam, ze zrobi to "jedną ręką na ucho" ;)

PostNapisane: 2007-08-24, 18:31
przez Paradox
No co do tej Szańcowej to nie wiem bo dzisiaj byłem po drodze i pytam sie kolesia czy umie ustawić mi zapłon w CRX-ie a on, że nie. Nie wiem czy robił se jaja czy bez kitu nie potrafi ale [lubiezne posuwanie dupa w tyl i przod] go w takim razie pojade na Gajową. Pozdro!!

PostNapisane: 2007-08-25, 00:47
przez Sebastian_O
Paradox napisał(a):[lubiezne posuwanie dupa w tyl i przod]


jakie przekleństwo było w orginale :rotfl2: bo nie kumam....

Co do zapłonu... jak koleś ma lampę stroboskopową to nie ma tam żadnej filozofii w ustawieniu. Ale...
U kolegi jakiś wybitny szpenio robił koło silnika, i luz na kole pasowym jest taki, że wychodzi plus minus jeden ząbek na pasku rozrządu (bo akurat przy wymianie rozrządu to wyszło na jaw...)
Założyłem pasek wg znaków, obróciłem wałem, nie uwala w zawory, zakręciłem świece i odpalam... Silnik chodzi normalnie ale jest tępy i nie idzie dalej jak 5 tyś obr...
Sprawdzam jeszcze raz - przestawione. Obruciłem wałem, nagle jest ok...
Okazało się że jest spory luz na kole pasowym - albo koło zwalone, albo klin od WSK'i ;-).
No i w takiej wytuacji lampą zapłonu nie ustawisz....

PostNapisane: 2007-08-27, 09:04
przez Slash
[lubiezne posuwanie dupa w tyl i przod]

pier***e :rotfl: