Strona 1 z 2

feerari spłoneło

PostNapisane: 2008-02-28, 10:23
przez alekwaw
słyszalem ze to młody Zientarski pomykal i dziennikarz super Expressu nie zyje a on walczy o zycie. To chyba w tym pechowym miejscu gdzie juz kilka osob poginelo przez ta mala skocznie na drodze pozdrawiam

PostNapisane: 2008-02-28, 10:57
przez shark84

PostNapisane: 2008-02-28, 11:09
przez alekwaw
dzeki shark

PostNapisane: 2008-02-28, 11:31
przez karolED9
Mieszkam vis'a vis pare lat temu Mitso 3000GT rozje@#$%ało się w tym samym miejscu trup na miejscu, powinni coś zrobić z tą hopką......

PostNapisane: 2008-02-28, 11:40
przez alekwaw
rok temu bylo glosno jak kolesie w BMW sie zabil! tam juz chyba 4 osoby sie zabily

PostNapisane: 2008-02-28, 14:14
przez Mambus
noga z gazu .... :(

PostNapisane: 2008-02-28, 14:53
przez beso
z tego co sie dowiedzialem od jednego ze znajomych co w tamtych okolicach spedzaja "free time" to lecial grubo ponad 100... nie dam sobie glowy odciac ale takim samochodem to raczej wolno nie smiga sie.. pozatym mlody, noga ciezka.. tylko ta noga ciezka moze byc w miejscach gdzie tak mozna posmigac, np. tor... Pozdro!

PostNapisane: 2008-02-28, 16:01
przez inny R6
auta mr niewybaczaja bledow - a jeszcze go podbiło i grubo było jak widze :(

pozwac miasto za stan drogi

PostNapisane: 2008-02-28, 17:30
przez Malcolm Feth
inny R6, hehehe i pogode za mokra nawierzchnie....
i grawitacje za slabe przyciaganie :)
i.... i tak mozna wymieniac dluuuugo :)

generalnie... szkoda ferrari, pasazera i podziw za glupote dla kierowcy :poklony:

PostNapisane: 2008-02-28, 17:38
przez bar_oo
dokładnie tak jak mowią koledzy ,autko nie wybacza ,żal bo to człowiek ktory sam mówi o bezpieczenstwie o nadmiernej predkosci ,zapinaniu pasów ,ostrożności a sam złamał chyba wszystkie zasady no i do tego drugi dziennikarz motoryzacyjny ,mam nadz ,ze wyjdzie z tego bo lubie ogladach ich programy .a swoja drogą powinni zadbać o ten kawalek drogi bo podobno jest tam chopka .a jest tez takie powiedzonko PO CO KONI KUPA ,GDY KIEROWCA DUPA!!!!

PostNapisane: 2008-02-28, 21:08
przez SEVI
szkoda gosci... dobrze wiemy jak nieduzo potrzeba aby gdzies wyladowac.. teraz beda tak pier..... ze za szybko ze bez pasow... <GADANIE> wszyscy tak jezdzimy.. takie mamy "kochane" drogi :wrrr: oni mieli niestety pecha.. i wyladowali przez ta chopke na tym filarze i ......... zal...

WOLNIEJ PANOWIE I PANIE :diabeleknie:

PostNapisane: 2008-02-28, 21:22
przez dymek1988
zeby tam byla jedna hopka :wrrr: :szok: ogolnie jest chyba ich 5 w tym ze 2 takie ze jak jedziesz np rex-em i twarde zawieszenie to glowa w dach walisz :wrrr: rozumeim jakby od poleczki w strone piaseczna juz przycisneli bo tam asflat nowka sztuka jest i jest szeroko jak diabli.

PostNapisane: 2008-02-28, 21:27
przez THOMASSEK 85
Maciek Zientarski to był spoko gość..
miał takiego samego "zajobca" na punkcie samochodów jak my..
w jego garażu widniało całe stadko niesamowitych maszyn..

był bogaty..
hehe nie zazdroszczę, nie jestem taki..
miał plan, coś w głowie a przede wszystkim miał do tego chęci! więc mu się należało..

Jego programy, reportarze były ciekawe i z tzw. "jajcem"
zawsze pogodny, zawsze radosny..
takim go widział ja..

Życzę mu jak najlepiej!
Niech wychodzi z wypadku, i zapomina o całej tej beznadziejnie beznadziejnej sytuacji..


Ciężko będzie mu zapomnieć co się stało.. tym bardziej iż.. no właśnie, zabił swojego współtowarzysza, kumpla, przyjaciela.. no tak live is brutal ale heh z tym brzemieniem też podobno da się żyć..

Otylka nasza pływaczka była w podobnej sytuacji..
w sytuacji jak to mówią "bez wyjścia"
lecz za sprawą rodziny, przyjaciół, życzliwych ludzi podnisła się z upadku
i znów odnosi sukcesy na arenie międzynarodowej!

Tego samego życzę Maćkowi!
Wracaj do nas prędko i przeprowadzaj dalej te zakręęcone reportarze!!!

nie ma sytuacji bez wyjścia!
warto się podnieść, i dalej trwać!!!
Czekamy na Ciebie :)


tyle :razz:

PostNapisane: 2008-02-28, 21:32
przez dymek1988
THOMASSEK 85, :)

PostNapisane: 2008-02-28, 22:46
przez xi0nc
THOMASSEK 85 napisał(a):Maciek Zientarski to był spoko gość..
miał takiego samego "zajobca" na punkcie samochodów jak my..
w jego garażu widniało całe stadko niesamowitych maszyn..

był bogaty..
hehe nie zazdroszczę, nie jestem taki..
miał plan, coś w głowie a przede wszystkim miał do tego chęci! więc mu się należało..

Jego programy, reportarze były ciekawe i z tzw. "jajcem"
zawsze pogodny, zawsze radosny..
takim go widział ja..

Życzę mu jak najlepiej!
Niech wychodzi z wypadku, i zapomina o całej tej beznadziejnie beznadziejnej sytuacji..


Ciężko będzie mu zapomnieć co się stało.. tym bardziej iż.. no właśnie, zabił swojego współtowarzysza, kumpla, przyjaciela.. no tak live is brutal ale heh z tym brzemieniem też podobno da się żyć..

Otylka nasza pływaczka była w podobnej sytuacji..
w sytuacji jak to mówią "bez wyjścia"
lecz za sprawą rodziny, przyjaciół, życzliwych ludzi podnisła się z upadku
i znów odnosi sukcesy na arenie międzynarodowej!

Tego samego życzę Maćkowi!
Wracaj do nas prędko i przeprowadzaj dalej te zakręęcone reportarze!!!

nie ma sytuacji bez wyjścia!
warto się podnieść, i dalej trwać!!!
Czekamy na Ciebie :)


tyle :razz:


Zacznijmy od tego ze ciagle jest ...