Strona 1 z 2

Czy ktoś malował samochód metalikiem w sprayu

PostNapisane: 2006-03-19, 17:24
przez sajder
Mam pytanie i prosze tylko niech się wypowiedzą osoby które to robiły. Niedawno dowiedziałem się że można sobie kupić lakier metalik w sprayu. Mam do pomalowania dach, szyberdach i jeszcze pare rzeczy. Chciałbym sobie kupić taki lakier + lakier bezbarwny w sprayu. Czy ktoś coś takiego używał??? Jaki jest efekt?? Bo jest to dosyć tanie i wiąże z tym duże nadzieje.

PostNapisane: 2006-03-19, 17:30
przez gros
Malowałem zielonym metalikiem w sprayu trochę skody...hmm no metalik to to nie wyszedł,ale jesli szyberdach masz malować to bym zaryzykował,drzwi nie ;)
tylko 1000 cieniutkich warstw bo zacieki murowane,przy odrobinie cierpliwości efekt zadowalający.

PostNapisane: 2006-03-19, 17:31
przez Iron man
Hmmm no wiesz. Tanie zazwyczaj dobre nie jest ;). Nic nie zastąpi pomalowania sprężarką. Spray ma mniejszy rozprysk i ciśnienie. Jakieś małe elementy, to jeszcze w miarę ładnie wyglądają, ale takie płaszczyzny jak cały dach, to szczerze Ci mówię - odpuść sobie. Pomalujesz to sprayem i za kilka miechów będziesz miał powtórkę z rozrywki, bo trwałe to to nie jest, obojęnie o jaki spray chodzi.

PostNapisane: 2006-03-19, 17:34
przez SZama89
Spray to taki pośredni środek zaradczy, popryskać-sprzedać(tak robią), ale jeśli dla siebie to bym się zastanowił(no chyba że masz zamiar i tak za jakiś czas malować)

PostNapisane: 2006-03-19, 17:47
przez mariusz123
sajder,nie znowu mnie zabiles pytaniem,ty jak juz cos wymyslisz???jak bede potrzebowal goscia do opowiadania kawalow to sie odezwe.he :rotfl2: .nie kombinoj daj fachowcowi,i po klopocie.

PostNapisane: 2006-03-19, 17:49
przez _TrotyL_
Malowalem sp[rayem tylko jedna rzecz w zyciu - 125p w kolory brazowy, zielony i zolty hehe barwy makujace jak po lesie nim szalalem 3 dni hehe.

Co Wy gadacie, w prayach jest male i nierowne cisnienie, nie ma dobrego rozpylenia i tworza sie duze krople i nie ma szans dobrze pomalowac powierzchni. takie polsrodki STANOWCZO ODRADZAM. Sprayem komara bym nie pomalowal a co do piero ceerke. I niech nikt mi nie pisze ze da sie to pozniej spolerowac hehehe. Z takimi pomysl;ami to prosze........

Mysle ze powienien sie wypowiedziec np. Martii albo lepiej niech tego wogole nie czyta bo musie wlos na jajkach zjezy hehe.

PostNapisane: 2006-03-19, 18:51
przez atom1
dokladnie tak jak mowia przedmowcy w zadnym wypadku sprajem nie mozna malowac niczego!!! jeszcze raz NICZEGO jest cienki, przepuszcza wode 2 razy szybciej, slabo sie trzyma, nie jest tak twardy jak zwykly lakier, nie mozna go polerowac bo caly zlezie:) ogolnie ..to sprajem mozesz sobie pomalowac obudowe w kompie ktora nigdy nie zazna wilgoci i to dotkniesz i zaraz oblecie zrobi sie rysa itp,,

do auta tylko DOBRY markowy lakier z utwardzaczem :)

PostNapisane: 2006-03-19, 19:06
przez DŻEJKU
dajcie to do dowcipów :rotfl2: a później wszyscy płaczą że ciężko o dobrego vteca, pewnie, jak właściciele sprejami je lakierują :szok: to nie dziwne że trudno normalną sztukę znaleźć.... :wrrr:

taki spray możesz sobie dobrać pod numer lakieru, ma inną końcówkę (lepiej rozpyla) ale nadaje sie najwyżej do elemntów wnętrza i zaprawek

PostNapisane: 2006-03-19, 19:20
przez pusty24
no nawet sie nie WYGUPIAJ !!! nie da rady!lepiej kup puszke lakieru i daj fachowcowi :ok:

PostNapisane: 2006-03-19, 22:02
przez merfi vtec
jesli mowisz kolego o modelu w skali 1:50 to jak najbardziej spray sie do tego nadaje :)

PostNapisane: 2006-03-19, 22:24
przez ceer
normalnie to bedzie profanacja polecam dobra farbe plus dobry lakiernik

PostNapisane: 2006-03-19, 22:52
przez sajder
Ehhh nie mam siły co do niektórych. Napisałem tego posta bo chciałem się czegoś dowiedzieć o lakierach metalicznych w spray'u. Wchodze wieczorem by przeczytać Wasze odpowiedzi i żałuje że to zrobiłem. Bo tutaj można się nasłuchać tylko słów krytyki. A obecie nie mam humoru [każdy wie dlaczego] byście robili sobie ze mnie jaja.

Ciesze się jednak że znalazły się osoby które malowały takim metalikiem autka i mi wytłumaczyły że nie ma sensu tego robić. Na taką odpowiedź liczyłem.

Zjebaliście mnie za to że się chciałem czegoś dowiedzieć. Tak się nie robi.

PostNapisane: 2006-03-19, 22:58
przez Iron man
Hmm jak tak sobie czytam to faktycznie sajder ma rację - człowiek chciał się czegoś dowiedzieć, a jadą po nim jak po łysej kobyle. Tak się nie robi chłopy :diabeleknie:

PostNapisane: 2006-03-19, 23:41
przez _TrotyL_
Hmm jak tak sobie czytam to faktycznie sajder ma rację - człowiek chciał się czegoś dowiedzieć, a jadą po nim jak po łysej kobyle. Tak się nie robi chłopy

Ej ja chce mu tylko pomoc, nikogo jeszcze na tym forum nie wprowadzilem swiadmoie w blad a jesli nie swiadomie to wszem i wobec WSZYSTKICH to czytajacych przepraszam. Dobrze mu tylko radze bo narobi sobie roboty i straci kase.

Metaliciem w sparyu pomalowalem kiedys mamie grabki i kopaczke do grządek wiec mam jakies doswiadczenie. pozatym farba metalizowana musi byc nakładana pod równym cisnieniem, szczegolnie jasne kolory - np. srebrny - jeden nierowny ruch reka i masz juzinny odcien niz wszędzie, nie mowiac o tym ze nawet jak lakier jest identyczny i ma ten sam numer, jest z tej samej puszki to jak malujesz np. maske to musisz zapylić tez blotniki zeby nie bylo zbytnio widac roznicy, sprawne oko i tak rozpozna ale mniejsza o to. jesli ktos uwaza ze pomaluje sprayem tak samo jak ja pistoletem (nie jestem znowu naj naj naj lakiernikiem ale troche malowalem) to stawiam mu gałke u najlepszyej dziewczyny przy Krajowej Jedynce. :rotfl:

PostNapisane: 2006-03-19, 23:45
przez Iron man
Spoko Trotyl. To nie było do Ciebie, tylko ogólnie jak się czyta czasem różne tematy, jak ktoś chce się czegoś dowiedzieć. Poza tym Ty akurat podałeś konkretną radę i swoją opinię ;)