Strona 1 z 3

Malowanie plastikow

PostNapisane: 2004-09-23, 13:53
przez s38
Czy ktos moze ma pomalowany sam ten panel srodkowy gdzie sa nawiewy, zegar, popielniczka i obwodka kolo lewarka zmiany biegow? Zastanawiam sie czy tego nie pomalowac bo mam ciut podarty w niektorych miejscach. Obawiam sie tylko czy farba szybko sie nie zedrze i jak to bedzie wygladac. Pod kolor karoserii na pewno nie pomaluje, zastanawiam sie nad jakims innym.... moze srebrny ale to juz troche oklepane. Jezeli ktos ma fotki czegos takiego u siebie to prosilbym o foto i jakies opinie/rady.

PostNapisane: 2004-09-23, 14:24
przez Malcolm Feth
zerknij sobie na fotki mojego CRXa
a zobaczysz ze ja caly srodek mam pomalowany :) caly pulpiut.. a nie tylko nawiewy :D

wejdz do galerii
wasze crxy
malcolm feth - frost white :)
caly srodek mam niebiesko-bialy :)

PostNapisane: 2004-09-23, 14:33
przez GUMIŚ
Mozesz zobaczeć też i u mnie tylko ja mam pomalowane na srebrno.

też galeria , wasze crx-y :Gumiś

Ale tak jak pomalowany ma środek Malcolm , niema chyba nikt, sporo pracy włożyl żeby go tak pomalować, sam zobacz :D

PostNapisane: 2004-09-23, 16:32
przez s38
Od Malcolma juz widzialem :) Gumis - chcialbym raczej cos takiego jak Ty masz. Zdziera sie latwo ta farba? bo nie chcialbym np. kilka razy tam polozyc kluczy i od nowa malowac bo sie poodziera :? Nie wiecie czy sa takie farby tylko, ze czarne? bo chcialbym tez pomalowac to co zaznaczylem na fotce z boku. Dosc mocno mam to poodzierane i chcialbym to wyrownac i pomalowac.

Obrazek

PostNapisane: 2004-09-23, 17:35
przez Malcolm Feth
pamietaj ze to ma pewna fakture.... jest takie wypukle.. taki wzroek jest
teraz pytanie.. jak chcesz to wyrownac ?
boi jesli chcesz zrobic calosc na gladko... i pomalowac to odradzam. . bo bedzie źle wyglądało
musi to zachować jakis wzorek.. .jakies wypukłości
a te porysowania usunac.. bedzie ciezko naprawde ;) tak zeby nie bylo widac po nich sladu :)

PostNapisane: 2004-09-23, 18:11
przez GUMIŚ
Jak narazie to nic się nie dzieje , z tym że dałem dużo warstw bezbarwnego . Najważniejsze to aby dobrze odtłuscić zanim pomalujesz.

PostNapisane: 2004-09-23, 18:41
przez s38
Ok, dzieki Gumiś :)
Malcolm to co proponujesz z tym zrobic? Slyszalem, ze mozna tez lekko sprobowac stopic to zapalniczka ale boje sie zeby tego jeszcze bardziej nie oszpecic. Troche nieciekawie to wyglada a biore sie za srodek ceerki zeby wszystko bylo ladnie i estetycznie. Dzisiaj wzialem pod prysznic 2 plastiki, wiecej nie zdazylem. Za niedlugo biore sie za reszte :mrgreen:

Ale tam byl syf :oczy: :kibel:

http://www.mx-3.neostrada.pl/81.JPG

http://www.mx-3.neostrada.pl/82.JPG

http://www.mx-3.neostrada.pl/83.JPG

http://www.mx-3.neostrada.pl/84.JPG

http://www.mx-3.neostrada.pl/85.jpg

PostNapisane: 2004-09-23, 19:17
przez Malcolm Feth
pod przysznic
potem benzyna ekstrakcyjna
i rozpuiszczlanik do silikonow

tego uzyj.... i naprawde mocno sie staraj... jak bedziesz chcial cos malowac...
co do poprawy... nie wiem... pozostaje ci siedziec przy tym z igłą, papierem sciernym, zyletka itd... i życze milej zabawy ;)

PostNapisane: 2004-09-23, 22:18
przez fazer
a walsnie Malcolm ciezko jest zdjac caly przedni panel???????? i tapicekre z drzwi?? Bo che swoja rozebrac na zime i cos powymyslac

PostNapisane: 2004-09-23, 23:09
przez s38
Ja tez bym chcial to wszystko zdjac tylko jakos nie mam czasu bo caly czas mi jest potrzebne auto. Wsadze to wszystko do prysznica i wymyje 8) no i ten srodkowy chyba pomaluje ale na razie sie zastanawiam.

PostNapisane: 2004-09-23, 23:16
przez Malcolm Feth
z drzwiami to jest 5 sekund
ale z przednim panelem troche walczylem zanim znalazlem wszystkie srubki.. z dobre 4 godziny krecilem. jak sie pozniej okazalo pare srubek niepotrzebnie :) tych najgorszych ? hyhy

macie schematy jak cos.. to mozna na nie spojrzec... ogolnie jeden dzien.. i jak sie czlowie postaram to rozbierze samochod
mi zajelo 2 dni rozebranie i jeden dzien zlozenie :)

PostNapisane: 2004-10-05, 11:40
przez kejkej
Ja rozebralem caly srodek w kilka godzin (caly w sensie boczki drzwi, cala deska rozdzielcza listwy na slupkach itd) schematy naprawde sie przydaly rowniez do demontazu zderzaka i instalacji nowej chlodnicy 8) Nie rozumiem tylko dlaczego u sporej ilosci osob peka lub juz jest popekany panel sterowania nawiewami, przeciez to da sie normalnie wyjac (tylko trzeba pomyslec) :roll:

ps. U siebie sie zastanawialem zeby ten srodek czyms obic a nie malowac, pokombinowac troche nad materialem i mogloby to nawet niezle wyjsc (pod warunkiem ze byloby porzadnie zrobione) 8)

malowanie wnetrza

PostNapisane: 2004-11-08, 10:53
przez kwiatass
witam chcialbym sie zapytac ile takie malowanie by mnie wynioslo calutkiego wnetrza jesli by ktos mogl mi mniej wiecej powiedziec to zapraszam pozdro :mrgreen:

PostNapisane: 2004-11-08, 12:07
przez rudzinski
odnosnie malowania plastikow mam takie pytanie:
moj lakiernik powiedzial mi ze problemem jest to ze prze tyle lat urzytkowania na plastkich nagromadzilo sie ogromna ilosc silikonu (jest w srodkach do czyszczenia kokpitu). czy ktos moze mi podac nazwy srodkow ktore sa w stanie to usunac??? moze tez znacie ich ceny??? :)

PostNapisane: 2004-11-09, 10:40
przez martii
raczej nie bedzie z tym problemu, podejzewam ze chcesz malowac te twarde czesci,
najprosciej ludwik, cif gabka, po wysuszeiu bedzie juz matowe, pozniej benzyna eksrakcyjna

ja swoje obklejalem
Obrazek

[ Dodano: Wto Lis 09, 2004 8:41 am ]
raczej nie bedzie z tym problemu, podejzewam ze chcesz malowac te twarde czesci,
najprosciej ludwik, cif gabka, po wysuszeiu bedzie juz matowe, pozniej benzyna eksrakcyjna

ja swoje obklejalem
Obrazek