W niektórych miejscach są spore koleiny , w okolicach właśnie katyńskiego w stronę Nowej Huty , ale tak jak mówię , ja nie mam problemu , nawet jak jade doładowany

Co do godzin, to w tym momencie bardzo ciężko powiedzieć ... praktycznie o każdej porze jest zawalone , przez to , że zaczął się okres studiów i mnóstwo studentów przyjechało z poza krk i jest niemiłosierny tłok , ale w godzinach rannych , nie wiem od 9 do 13, 14 jest nawet spoko , katastrofa się zaczyna od 15;00 do mniej więcej 18;00 /30 później to powoli wszystko puszcza no i późnym wieczorem jest już lajt
