Strona 1 z 2

jak tam po nawałnicy? wszyscy przetrwali?

PostNapisane: 2008-06-23, 17:35
przez giscrx
Jak tam po przejściu burzy, wszystko u Was wporzo? u mnie na ulicy to rzeka się zrobiła i prawie po progach Hanki płynęła, a jak gradem waliło to mi serce ściskało, pokładłem kartony na maskę i na dach, tak nasiąkły wodą, że wiatr nie był w stanie ich zwiać, wszystko zaczęło się w ciągu jednej minuty - masakra

PostNapisane: 2008-06-23, 17:44
przez crash48
Ja wyjechałem z Plazy chwilę przed tym wszystkim.
Jak zaczęło walić gradem to byłem akurat na objeździe do mogilskiej.
Zdążyłem się na szczęście schować w jakimś przejeździe przez budynek.
Oberwałem kilka razy mocno w blachę i szybę. Szyba cała, a blachy jeszcze nie zdążyłem obejrzeć.
Jak obeschnie w garaży to będzie trzeba obadać czy są jakieś straty... A AC ni ma :(

PostNapisane: 2008-06-23, 17:49
przez giscrx
crash48 napisał(a):C ni ma


a kto ma? :nieok:

PostNapisane: 2008-06-23, 18:27
przez pirul
a na ruczaju tylko powiało trochę

PostNapisane: 2008-06-23, 18:37
przez bms
Ja obziorałem pobieżnie samochodzik przed blokiem i uszkodzeń nie znalazłem także nie ma co się bać o blacharkę. Mam nadzieję, że u was też tak jest. Przyznam, że jak zobaczyłem taki grad za oknem to posrałem się o rexa...

PostNapisane: 2008-06-23, 18:40
przez nitrox89
U mnie pogrzmiało, polało, ale nic więcej :szok: giscrx, na Fatimskiej się takie rzeczy działy?

PostNapisane: 2008-06-23, 19:18
przez Juster
w srodmiesciu kolo almy, gdzie mieszkam t obylo bialo od gradu. Co tu duzo mowic...podziurwailo mi dach w domu i zalalo kanal w garazu :( a autko dobrze ze zdazylem po minucie gradu wybiecf i mnakryc go kocami...szyby cale ale lakier gdzieniegdzie odprysl delikatnie, jedna wgniotka na blotniku i plastik od dachu uszkodzony delikatnie ( tam gdzie 3 swiatlo stop ). nie mowiac o wiodzie w aucie :(((

update....

na dachu na klapie i na tylnich blotnikach sporo jednak wgniotek....o ile dach i klape moge wymienic to juz z blotnikami tylnimi ciezko.


Lipa. :(

PostNapisane: 2008-06-23, 22:29
przez Remi
u mnie pod firma bylo po kostki wody az sie studzienki na bora po podnosily... chwile trzymalem pianke nad autem ale jak mi w glowe przywalilo to odpuscilem... zobaczymy jutro straty mam nadzieje ze nie duze :wrrr:

PostNapisane: 2008-06-23, 22:38
przez giscrx
po dokładniejszych oględzinach zauważyłem jednak małe odpryski na bezbarwnym - fuck - life is brutal :(

PostNapisane: 2008-06-23, 23:28
przez Sauron
giscrx napisał(a):po dokładniejszych oględzinach zauważyłem jednak małe odpryski na bezbarwnym - fuck - life is brutal :(


;/ mi zalało parking pod blokiem karoserja całaale zeby wsiasc do auta trzeba bylo sciagnac buty i przejsc z 10 metrów bo wody z30 cm jak nie wiecej ;/

PostNapisane: 2008-06-24, 18:17
przez dymek1988
wspolczuje Panowie :nieok:

PostNapisane: 2008-06-24, 21:44
przez Guadki
a ja z innej beczki :P Nie wiecie gdzie mogę dostać w Krakowie lub okolicach chłodnicę do ED9? Bo przyjechałem na tydzień do krk chłodnica się rozsypała a ja muszę jakoś wrócić :) Pozdrawiam

PostNapisane: 2008-06-24, 22:40
przez dymek1988

PostNapisane: 2008-06-25, 08:56
przez giscrx
u mnie masz za 210,00 KOYO daj tylko znać wcześniej to Ci jeszcze dziś ściągnę i byś miał na jutro

PostNapisane: 2008-06-25, 21:11
przez TJ
Ja miałbym wkrótce do sprzedania ale na razie jest w Warszawie.