Ja niestety nie moglem pojechac z przyczyn rodzinnych. Przepraszam bardzo ze nie pojawilem sie w Starachowicach mimo, iz obiecalem, ze bede. Podjechalem pod Praktikera z Broda o 16:30, tak jak bylismy umowieni i mowilem, ze jezeli dostane telefon to nie bede mogl jechac... tak tez sie stalo

o 16:40 dostalem wazny dla mnie telefon i musialem znikac. Przepraszam jeszcze raz Chlopakow ze Starachowic.
pozdrawiam
Marcin
[ Dodano: Czw Wrz 08, 2005 9:13 am ]
Rudzinski mial jechac ze mna, bo tak bylismy umowieni... skoro ja nie pojechalem to Rudzinski chiba nie bardzo mial jak pojechac. z buta troszke daleko...
[ Dodano: Sro Wrz 14, 2005 2:17 pm ]

Bylismy w ostatnia niedziele w Starachowicach w 6 autek z Kielc

Gratulujemy super organizacji i niezapnianych wrazen (Kasia zamknela kluczyki w bagazniku Solniczki hehehe). Apiku musicie popracowac troszke nad kolejnoscia wypuszczania startujacych. Troszke wdarl sie balaganik ale i tak bylo super!!!!
Pozdrawiam
Maly