impreza porazka!!!
Asfalt pozostawial duzo do zyczenia. Auta odjezdzaly do tylu na choince. Organizatorzy mowili, ze pojada auta po 20szt. po czym jezdzila jedna wieksza grupa. 2 polowa ruszyla sie ok. 12:00 po czym kazali im czekac. Rozpadalo sie i chlopaki zaczeli smigac ok. 13:30 na mokrym asfalcie. W miare przesychalo i czasy robily sie lepsze, ale 15:30 i koniec kwali, choc chlopaki przejechali po 3-4razy zamiast 6.
Ryba i moj szwagier dostali sie do finalow. Na szybko zmienialismy slicki u szwagra. Podjezdamy na start i dowiadujemy sie, ze odwolali finaly, gdyz jest niebezpiecznie, choc asfalt suchy i swiecilo slonce. Ustalono to chwile przed naszym przyjazdem pod start i zawodnicy sie zgodzili. Jak chcielismy porozmawiac czemu nie robia dalej imprezy to pare osob sie zburzylo np. koles co zajal 1 miejsce w jakiejs klasie RWD i koles z golfa 2 diesel, ktory zajal 2 miejsce.
Glowny powod, to taki ze jest niebezpiecznie a jakos wczesniej nikomu nic nie przeszkadzalo czy pada itp a co najlepsze to powiedzieli, ze mozna sobie jeszcze posmigac i pomierzyc czasy, wiec o co chodzi???To bawimy sie bezpiecznie czy nie. Konczymy impreze, kiedy komus sie spodoba czy jak.
Niestety SSS dalo dzis ciala pod wzgledem miejscowki jak i organizacji startow zawodnikow, nie mowiac o finalach...
Z ciekawostek to czasy slabe, naprawde fatalny asfalt... jutro zapodam filmiki ze startow
A co do miejsc:
-Rybka 4 miejsce klasa FWD TURBO DRAG
-moj szwagier 3 miejsce civiciem h22a FWD DRAG