Strona 1 z 2
CRX del sol z ostrzeszowa (wlkp.)

Napisane:
2012-01-19, 23:08
przez matek1617
Witam
Mam prośbę a mianowicie pojawiła się nowa solka na allegro. Sprowadzona 2 dni temu z Niemiec wystawiona za niedużą kase. Czy jest ktoś może z tamtych okolic żeby ją obejrzeć i sprawdzić od strony mechanicznej ? Oferta wydaje sie interesująca i jeśli nikt się tam nie pojawi to najprawdopodobniej w przyszłym tygodniu sie tam wybiore lecz mam do pokonania 250km w jedna strone. Jakby ktoś miał możliwość to byłbym wdzięczny.
http://otomoto.pl/honda-crx-d16y8-czarn ... 77374.html

Napisane:
2012-01-19, 23:15
przez Karol_ee8
Sory ze tak napisze ale nie kupił bym auta bez opłat i na umowe inblanko z kimś kogo nie widze

. A tak po za tym jeśli chcesz ładne auto z dobrą blachą to szukaj coś z włoch a nie pożałujesz


Napisane:
2012-01-20, 00:02
przez polkar
Karol_ee8 napisał(a):Sory ze tak napisze ale nie kupił bym auta bez opłat i na umowe inblanko z kimś kogo nie widze
Może Ty bys nie kupił, ale wiekszosc sprzedawców tak właśnie sprzedaje.
Masz cos tu konkretnie do zarzucenia??
A co do super okazji z Włoch, to jedna wielka bzdura. Włosi i Francuzi nie dbaja specjalnie o auta, stukna gdzies, przytra bok i jeżdza dalej. Dla nich to chleb powszedni

Napisane:
2012-01-20, 00:24
przez Karol_ee8
Troche mam bo również handlujemy samochodami, płacimy akcyzy podatki, a oni co, nikt sie do niech nie doczepi a jak bedzie jakiś wał to ich nigdzie niema, ale mniejsza z tym. Mam samochody z włoch, owszem mają zderzaki poprzecierane, ale sa zdrowe blacharsko podłoga progi 0 rdzy. No chyba ze ktoś sprowadza auta ze złomów to wyglądają jak padliny

Napisane:
2012-01-20, 00:25
przez wrobellos
polkar napisał(a):A co do super okazji z Włoch, to jedna wielka bzdura.
Italy maja cienkawe drogi wiec i budy sa zmeczone, podobnie francja wszystko ladnie poki z glownej trasy nie zjedziesz, dziura na dziurze

od kazdej reguly sa wyjatki, no i francuzi to straszne flejtuchy, auta tydzien trzebaby moczyc zeby domyc
[ Dodano: 2012-01-19, 23:27 ]matek1617, a co auta, pogadaj z grochem on powinien znac to auto

bo jego kumpel sprzedaje

Napisane:
2012-01-20, 00:27
przez Karol_ee8
Francja to jest w ogóle dramat

. Zeby nie było ze sie sprzeczam, wyraziłem tylko swoją opinie


Napisane:
2012-01-20, 01:12
przez pirul
Ta, "do lekkich poprawek", drzwi do wymiany, przedni zderzak do wymiany albo spawania, tylny błotnik do roboty, ciekawe co z progami i rantami, nic nie widać bo auto czarne i zdjęcia czarne, na pierwszy rzut oka pół auta do lakierowania + rejestracja 1500pln, do tego jakieś koła bo opony pewnie do wyrzucenia albo jakieś chińskie i już masz ponad 8 klocków, a gdzie tam jakiś serwis i naprawy bieżące - no okazja, że tylko brać, jak każda inna w tych pieniądzach, zwleczesz to do domu, okaże się, że coś nie tak i kolesia już nie znajdziesz. Ale chyba każdy 18latek musi się nauczyć na własnej skórze, zamiast uzbierać trochę więcej kasy i poczekać rok to musi mieć już i później rzeźbi w gównie trzy lata zanim to zacznie przypominać samochód i wmawia sobie, że to taka pasja...

Napisane:
2012-01-20, 02:28
przez fatboy
Już matek odpuścił kilka podobnych hond, bo moje zdanie było takie same jak pirula


Napisane:
2012-01-20, 13:00
przez matek1617
Co do tego skąd jest samochód to nie ma reguły. Mój ojciec rok temu kupił auto z włoch i nie jest ani poobdzierany ani zbyt sfatygowany. Wiadomo że jakies tam ryski są ale to są samochody używane i liczę sie z tym że nie kupie samochodu w stanie idealnym. Ja z kolei przez 5 lat miałem w rodzinie astre z niemiec i po 2 latach jazdy tym samochodem nie mialem mu nic do zarzucenia. Jedyne co było robione to wymiana płynów i wymiana tłumika. Tutaj zgodzę się z tym że jest trochę rzeczy do zrobienia ale wg mnie biorąc pod uwage rocznik i cene oraz pieniądze które trzeba w to włożyć jest dobrze. Nawet jeśli wyniosło by mnie to 8 kafelków to i tak jest dobrze bo 97r nie znajdziesz w dobrym stanie. Pirul jeżeli się ma kase to jest jasna sprawa że szuka sie w jak najlepszym stanie a dopiero pozniej patrzy na cene. Ja niestety póki co mam studia dzienne i nie mam czasu na prace a samochód jest mi potrzebny. Nie jest to również tak że chcę kupić jak najtaniej tylko po to żeby mieć. Tak jak fati pisał pare solek juz miałem na oku i sobie darowałem bo uznałem że nie warto lecz nie będe rezygnował z dalszych poszukiwań


Napisane:
2012-01-20, 14:00
przez FuRioN
matek1617 napisał(a):Pirul jeżeli się ma kase to jest jasna sprawa że szuka sie w jak najlepszym stanie a dopiero pozniej patrzy na cene. Ja niestety póki co mam studia dzienne i nie mam czasu na prace a samochód jest mi potrzebny.
Moim zdaniem, jesli nie masz wystarczajaco kasy, zeby kupic solke w dobrym stanie, to albo dozbieraj kase, albo kup cos innego. Jesli auto jest tak zaniedbane, to wiadomo ze wlasciciel mial wszystko w dupie i pewnie do roboty jest 10x wiecej niz widac na zdjeciach. A takto jak juz ktos tam pisal, wladujesz sie na mine i nie bedziesz mial ani kasy, ani auta, ani mozliwosci naprawy, bo skad wezmiesz na nie kase? Z takim budzetem kup sobie np. fiata seicento, czesci kupisz na kazdym szrocie po 5 zl, rocznikowo bedzie sporo mlodsze niz taka zaniedbana solka i w duuzo lepszym stanie. Bo pamietaj tez, ze skoro nie chcesz pracowac, to ciezko bedzie Ci utrzymac takie auto jak cokolwiek sie sypnie, ubezpieczenie duzo drozsze niz w przykladowym w/w aucie i jeszcze kupa innych rzeczy dochodzi

Napisane:
2012-01-20, 19:50
przez beata22staw
A dlaczego ten Vin jest zamazany na tabliczce ??????
Takie coś nie przejdzie przy pierwszym przeglądzie...
Błotniki z tyłu do roboty widać że jest ruda
Na żywo to będzie pewnie tragedia z blachą....
Czy to tylko ukryty Vin na fotce??????

Napisane:
2012-01-20, 20:06
przez pirul
W pierwszej chwili też pomyślałem, że ktoś tabliczkę podrapał, ale to tylko przerobione zdjęcie, swoją drogą po co zamazywać vin na zdjęciu, żeby ktoś sobie w serwisie nie sprawdził? kombinator jakiś


Napisane:
2012-01-20, 23:01
przez Matti5d
Nikt jeszcze nie wspomniał, że prawdopodobnie silnik wypluł swiece na drugim cylindrze, na co wskazuja dziwne slady na pokrywie zaworów. Widziałem podobny efekt na żywo w Civie Aerodeck z d15z6.

Napisane:
2012-01-20, 23:29
przez pirul
Masz na myśli trzeci cylinder, no faktycznie coś może być na rzeczy albo po prostu się oring skończył, świeca zatopiona i podcieka już na pokrywę.

Napisane:
2012-01-20, 23:29
przez matek1617
hmmm możesz rozwinac swoja wypowiedz ? co masz na mysli mowiac wyplul swiece ?
